Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gut wygrała w Lake Louise, Ligety piąty rok z rzędu najlepszy w Beaver Creek

Lara Gut wygrała w Lake Louise supergigant rozgrywany w ramach Pucharu Świata. W slalomie gigancie w Beaver Creek zwyciężył Ted Ligety.
Piotr Ziemka
Piotr Ziemka

Lara Gut po raz jedenasty zajęła pierwsze miejsce w zawodach Pucharu Świata. Szwajcarka była najlepsza w supergigancie w Lake Louise również w 2013 roku. Udanie do PŚ powróciła Lindsey Vonn. W niedzielnym supergigancie triumfatorka sobotniego zjazdu uplasowała się na drugiej pozycji.


Trzecią lokatę wywalczyła Tina Maze, która pokonała wszystkie rywalki podczas piątkowego zjazdu. Na starcie stanęło 57 zawodniczek. Karolina Chrapek była 55.

Piąty rok z rzędu slalom gigant w Beaver Creek wygrał Ted Ligety, który po pierwszym przejeździe plasował się na czwartym miejscu. Reprezentant Stanów Zjednoczonych swą znakomitą serię rozpoczął triumfem w 2010 roku. 

Drugi był Alexis Pinturault, trzeci zaś - Marcel Hirscher. Na czwartej pozycji sklasyfikowano Benjamina Raicha - lidera po pierwszej rundzie. 61. w stawce 71 zawodników był Maciej Bydliński.

13 i 14 grudnia kobiety miały rywalizować w Courchevel, a mężczyźni - w Val d'Isere. Z powodu braku śniegu zawody odbędą się jednak w Aare. Na 12 grudnia (piątek) zaplanowano giganty. W sobotę odbędzie się slalom kobiet, a dzień później - slalom mężczyzn.

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Eleonora Zgłoś komentarz
    Ted Ligety jesteś wielki!Wow! Oklaski na stojąco podczas drugiego przejazdu! Gratulacje dla Lary Gut!
    • steffen Zgłoś komentarz
      Lara Gut :) kolejna moja ulubienica wygrała, brawo mała ! Choć trochę szkoda mi było Lindsey, ale jak to się często mówi w podobnych sytuacjach - przed weekendem takie wyniki wzięłaby
      Czytaj całość
      w ciemno. Ja zresztą też.;) Do dziś pamiętam tamten wypadek, jakoś nie wiedzieć czemu bardzo się tym przejąłem. Pewnie m. in. dlatego że sam też wtedy miałem duże problemy z kolanem. Drugi przejazd Ligety'ego bajeczny, można to oglądać i oglądać. Wrócił "stary dobry Ted" :) I piąte zwycięstwo z rzędu, szacun. Zgadzam się z opiniami iż był to świetny, bardzo ciekawy weekend PŚ. Bo był :) Tym bardziej że trasa w Beaver Creek jest jedną z moich ulubionych. ps - szkoda mi było tylko tych 2 Niemców którzy po znakomitych pierwszych przejazdach w drugich wypadli z trasy. * Wygląda na to że będzie ciekawie w tym sezonie. Oby tylko w końcu śnieg spadł tu i ówdzie. ;)
      • Szymonn Zgłoś komentarz
        Nieprawdopodobny drugi przejazd Ligetego. Co tu dużo pisać, po prostu poezja. Te niesamowite kąt w skrętach, gdy biodrem jest przy samym śniegu i niesamowite czucie nart powoduje, że nie
        Czytaj całość
        ma drugiego tak spektakularnie jeżdżącego zawodnika. Spodziewałem się trochę więcej po Hirscherze, myślałem, że ten stromy odcinek w środkowej części trasy to będzie coś dla niego i tam być może będzie wstanie powalczyć z niesamowitym Ligetym. bardzo dobry weekend dla Pinturlauta. W sobotę trzeci, a wczoraj drugi. Faktycznie mógł być nieco nie zadowolony, że nie wygrał. Co było widać po jego minie. Jednak na pewno będzie się liczył w kolejnych zawodach. W klasyfikacji generalnej jest na 5 miejscu z niedużą stratą do drugiego Hirschera. Pan Szafrański komentujący wczorajszy gigant miał rację. To był bardzo ciekawy weekend pucharu świata.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×