Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Alpejski PŚ. Maryna Gąsienica-Daniel bez punktów w supergigancie. Rywalizacja w cieniu fatalnych upadków

Maryna Gąsienica-Daniel zajęła 38. miejsce w supergigancie alpejskiego Pucharu Świata w Val di Fassa. Zwyciężyła Włoszka Federica Brignone. W trakcie zawodów doszło do dwóch bardzo poważnych upadków.
Adrian Nuckowski
Adrian Nuckowski
Maryna Gąsienica-Daniel PAP/EPA / CHRISTIAN BRUNA / Na zdjęciu: Maryna Gąsienica-Daniel

Ostatniego dnia zmagań we włoskim kurorcie w Val di Fassa zawodniczki rywalizowały w supergigancie. Premierowe zwycięstwo w sezonie zanotowała Federica Brignone. Włoszka wyprzedziła o 0,59 s. liderkę klasyfikacji generalnej Larę Gut-Behrami i o 0,72 s. Corinne Suter.

Dopiero 38. miejsce zanotowała jedyna reprezentantka Polski, Maryna Gąsienica-Daniel. Polka jednak zdecydowanie lepiej czuje się w slalomie gigancie, w którym kolejne zawody zaplanowano na 6 marca (sobota) w Jasnej.

Podczas rywalizacji doszło do dwóch fatalnie wyglądających upadków. Z trasy wypadły Norweżka Kajsa Vickhoff Lie oraz Austriaczka Rosina Scheenberger. Każda z nich zakończyła swój przejazd w siatkach ochronnych. Na ten moment nie wiadomo, jak poważne w skutkach będą kontuzje wymienionych zawodniczek, jednak najprawdopodobniej żadna z nich nie wystąpi już do końca trwającego sezonu.

Wyniki supergiganta kobiet w Val di Fassa

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1. Federica Brignone Włochy 1:14.61
2. Lara Gut-Behrami Szwajcaria +0.59
3. Corinne Suter Szwajcaria +0.72
4. Elena Curtoni Włochy +0.78
5. Francesca Marsaglia Włochy +0.83
6. Marta Bassino Włochy +0.86
38. Maryna Gąsienica-Daniel Polska +3.52


Klasyfikacja generalna Pucharu Świata

Miejsce Zawodniczka Kraj Punkty
1. Lara Gut-Behrami Szwajcaria 1227
2. Petra Vlhova Słowacja 1040
3. Michelle Gisin Szwajcaria 894
37. Maryna Gąsienica-Daniel Polska 141


Czytaj także:
Oberstdorf 2021. Granerud rozczarowany po konkursie. "Pierwszy skok był desperacki"
Włodzimierz Szaranowicz pod wrażeniem Piotra Żyły. "Szaleństwo zostało nagrodzone"

ZOBACZ WIDEO: Prawdziwe legendy skoków narciarskich. Niezwykłe spotkanie po latach

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Gabi Zgłoś komentarz
    Kajsa- złamana kość piszczelowa i strzałkowa. Nie wiem co z Rosiną, ale wypadek Austriaczki był tak makabryczny, że boje się szukać informacji co z jej nogą. To były okropne zawody,
    Czytaj całość
    żałuję że je widziałam. Krzyki i płacz dziewczyn chyba długo będą mnie prześladować. Tyle bólu, tyle cierpienia... Jestem myślami z tymi dzielnymi kobietami dziś. Oby udało im się z tego wyjść i wrócić do rywalizacji na kolejne sezony. Przy układaniu jakiejkolwiek trasy na pierwszym miejscu powinno być słowo : bezpieczeństwo. Nigdy więcej takich obrazków..
    • RaFanka Zgłoś komentarz
      Te wypadki były koszmarne! Austriaczka złamała nogę, co było widać w powtórce. Obie wyły z bólu. Bardzo źle to wyglądało.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×