KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mama ukraińskiej legendy nie dostała zgody na wjazd do Wielkiej Brytanii. Oto powód

Po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę drżał o swoją matkę, która nie chciała opuszczać Kijowa. W końcu jednak Andrij Szewczenko nakłonił ją do wyjazdu. Chcieli się spotkać w Wielkiej Brytanii, ale okazało się to niemożliwe. Piłkarz podał powód.

Michał Fabian
Michał Fabian
Andrij Szewczenko z siostrą i matką Instagram / Andrij Szewczenko / Na zdjęciu: Andrij Szewczenko z siostrą i matką
Lubow Nikołajewna Szewczenko, matka Andrij Szewczenki, nie chciała opuszczać ojczyzny po wybuchu wojny w Ukrainie. Kobieta przez miesiąc pozostawała w swoim domu w Kijowie, mimo że w pobliżu dochodziło do eksplozji. W końcu jednak zgodziła się na ewakuację, na co bardzo naciskał jej syn.

- Jej stan zdrowia się pogorszył. Postanowiliśmy ją zabrać z Ukrainy. Moja siostra wraz z mamą wsiadły do samochodu i pojechały do Użhorodu na granicy ukraińsko-słowackiej. Tam się zatrzymały, przekroczyły granicę i dotarły do Włoch - mówił Szewczenko na początku kwietnia w rozmowie z "Ukraińską Prawdą".

Były reprezentant Ukrainy przebywał wówczas w Londynie. Chciał ściągnąć matkę i siostrę do Wielkiej Brytanii, ale okazało się to niemożliwe. Szewczenko podał powód.

ZOBACZ WIDEO: Z Pierwszej Piłki #8: co dalej z Lewandowskim? Transfer na horyzoncie

"Udali się w długą i trudną podróż do Włoch, bo nie mieli zezwolenia na wjazd do Wielkiej Brytanii z psami. A mamy ich dwójkę" - napisał Szewczenko na Instagramie, prezentując zdjęcie z mamą i siostrą.

Rodzina w końcu spotkała się w Mediolanie - po tym, jak do Włoch wrócił "Szewa". "Wierzymy, że już niedługo spotkamy się w naszym rodzinnym Kijowie" - dodał były piłkarz.

Szewczenko aktywnie wspiera Ukraińców w walce z rosyjskim agresorem. Przekazał 400 tys. euro na zakup lekarstw (więcej TUTAJ>>), został także ambasadorem programu United24, którego celem jest uzyskiwanie pomocy z całego świata dla Ukrainy.

Czytaj także: Wielkie poruszenie. Tylko zobacz, kto odwiedził Zełenskiego w Kijowie

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Husarzyk Zgłoś komentarz
    Już widać, że mniej mówi się o Ukrainie i znów agresja Rosji na Ukrainie będzie wojną, o której wszyscy zapomną. Sława Polsce i Ukrainie
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×