Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Donald Tusk chciał go zabić. Po latach wraca Howard Webb!

Howard Webb wraca do angielskiego futbolu w nowej roli. 50-latek wkrótce przejmie obowiązki szefa sędziów Premier League.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Howard Webb Getty Images / Stuart MacFarlane/Arsenal FC / Na zdjęciu: Howard Webb
W przyszłym sezonie Mike Riley przestanie pełnić kluczową funkcję w PGMOL (Professional Game Match Officials Board). Były sędzia ustąpi ze stanowiska po 13 latach.

Anglicy już znaleźli następcę Rileya. Z informacji "The Telegraph" wynika, że Howard Webb zostanie nowym szefem sędziów Premier League. 50-latek może pochwalić się doświadczeniem, bo do tej pory pracował w podobnej roli w Major Soccer League.

Webb był jednym z najbardziej znanych sędziów w Europie. W latach 2003-2014 poprowadził łącznie 296 spotkań ligi angielskiej. Po zakończeniu kariery był dyrektorem PGMOL, a teraz zdecydował się na powrót do organizacji.

Anglik będzie rozpatrywał skargi klubów Premier League dotyczących VAR. Jego poprzednik, Riley, w 2019 roku nadzorował wprowadzenie tej technologii.

Polscy kibice doskonale pamiętają tego arbitra. 14 lat temu Webb był głównym rozjemcą w meczu Polski z Austrią na mistrzostwach Europy (1:1) i w doliczonym czasie gry podyktował kontrowersyjny rzut karny dla rywali Biało-Czerwonych. - Jako premier muszę być zrównoważony i spokojny, ale wtedy chciałem zabić. Wiecie kogo... - przyznał później Donald Tusk w wywiadzie dla serwisu dziennik.pl.

Czytaj także:
Neymar zmieni klub? Media podają możliwy kierunek
Oburzenie amerykańskich sportowców. "To dotknie zwłaszcza biedne kobiety"

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: takie gole można oglądać w nieskończoność!
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • ham.burczyk Zgłoś komentarz
    jego zona jest niemiecka sedzina Bibiana Steinhaus-Webb nawet meska bundeslige sedziowala-jest policjantka Mieszkala w Hanoverze.Ten karny byl taki naciagany,mogl gwizdnac ,ale nie musial.W
    Czytaj całość
    dzisiejszej pilce jest 10 -12 takich sytuacji w meczu i nie gwizdza.Sedziowanie to wyzsza szkola jazdy .Caly stadion widzi reke ,sedzia podchodzi do VAR-u i pokazuje ,ze karnego nie ma.
    • legionowiaczek Zgłoś komentarz
      @ Legionowiak vel Husarzyk: a ile ty masz lat, synek, 20? To co mozesz pamietac? Piaskownice a nie mecze Euro z 2008 he he
      • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
        Austria-Polska, Euro 2008, 90. minuta, pamiętamy panie Webb
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×