Stal Mielec w rundzie jesiennej była jedną z rewelacji PKO Ekstraklasy. Drużyna trenera Adama Majewskiego grała atrakcyjną piłkę, a kluczową postacią w szeregach Stali był Said Hamulić. Jesienią bośniacki napastnik strzelił dziewięć goli i był zdecydowanie pierwszoplanową postacią zespołu z Mielca.
Po jego odejściu do ligi francuskiej, wyniki drużyny posypały się jak domek z kart. Przed wznowieniem rozgrywek zespół plasował się na 7. miejscu. W 2023 roku Stal przegrała jednak już pięć meczów, a w tabeli spadła na 10. miejsce. Przewaga nad strefą barażową stopniałą tylko do czterech punktów.
Jak poinformował portal meczyki.pl, klub po kilku porażkach mocno rozważa zmianę szkoleniowca i rozwiązanie umowy z Adamem Majewskim.
ZOBACZ WIDEO: Tego bramkarz się nie spodziewał. Co on zrobił?!
"Nie ma Hamulicia. Nie ma skuteczności. Stal nie wygląda jakoś tragicznie. Pytanie czy jeszcze starczy cierpliwości. Ścisk w tabeli spowodował, że w kilku klubach robi się bardzo nerwowo" - napisał dziennikarz Tomasz Włodarczyk.
Warto podkreślić, że pracę straciło pięciu trenerów. Ostatnim zwolnionym był Piotr Stokowiec, który w listopadzie 2022 roku odszedł z Zagłębia Lubin i zastąpił go Waldemar Fornalik. Obecnie niepewna jest przyszłość Macieja Stolarczyka z Jagiellonii oraz Marcina Kaczmarka z Lechii Gdańsk.
Zobacz także:
Robert Lewandowski wciąż "milczy". VAR uratował FC Barcelonę
"W ogóle nie rozumiem". Nie zgadza się z decyzją Santosa