WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niedosyt i nadzieja w Chorzowie

Po dwóch remisach z maltańską Vallettą FC piłkarze Ruchu czują duży niedosyt. Jednak chorzowianie pocieszają się faktem, że udało im się zrealizować nadrzędny cel: awans do kolejnej rundy europejskich pucharów.
Michał Piegza
Michał Piegza

Męczarnia. Tak w skrócie można podsumować rewanżowy mecz Ruchu z maltańską Vallettą w drugiej rundzie eliminacji do LE. Mimo że podopieczni Waldemara Fornalika przez większą część gry kontrolowali przebieg pojedynku, to jednak kibice po bezbramkowym remisie opuszczali Cichą zawiedzeni. - My również czujemy niedosyt. W mojej opinii w dwumeczu byliśmy zespołem lepszym i powinniśmy obydwa spotkania rozstrzygnąć na swoją korzyść. Nie tak sobie wyobrażaliśmy rewanżowy pojedynek - smucił się prawy obrońca Niebieskich, Krzysztof Nykiel, który był zaskoczony faktem, iż końcówkę meczu określano jako nerwową. - Nie spodziewałem się, że tak będą wyglądały ostatnie minuty. Ale nie róbmy z tego wielkiej sprawy. W końcówce goście oddali dwa strzały - dodał. - Zagraliśmy na sto procent tego, na co nas aktualnie stać. A to, że nie zawsze wszystko nam wychodziło, to inna sprawa. Przyjezdni zbyt wielu sytuacji bramkowych sobie nie stworzyli. To my prowadziliśmy grę, ale w końcówce mogło być dla nas nieciekawie - uzupełnił stoper chorzowian, Maciej Sadlok.

Po wyeliminowaniu Szachtiora Karaganda, a następnie Valletty FC kolejnym rywalem Ruchu będzie Austria Wiedeń, czyli przeciwnik z dużo wyższej półki.- Niech się kibice nie boją. Kompromitacji nie będzie. Na pewno poprzeczkę zawiesimy rywalom wyżej i zagramy lepiej niż z zawodnikami z Malty. Niech kibice w nas wierzą - przekonywał kapitan Niebieskich, Michał Pulkowski. - Ciężko na gorąco powiedzieć, co prezentuje ten rywal. Nie jest to zespół, który jest przez nas na bieżąco śledzony. Czas na analizę na pewno przyjdzie - dodał Nykiel.

Przypomnijmy, że pierwszy mecz z Austrią Wiedeń odbędzie się 29 lipca o godzinie 18:30, najprawdopodobniej na Stadionie Ludowym w Sosnowcu.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gagatek 0
    Do niebieski : jeśli tak jest to faktycznie tutaj popełniłem gafę, przytaczając nie do końca sprawdzoną informacje o amatorach( co prawda kilka ogólnopolskich gazet, czy portali na takim czymś zbija kapitał, ale ja mam poczucie "wtopy" ) . I ja właśnie odczuwam NIEDOSYT. Tyle, że ja amatorsko piszę sobie komentarzyki, nie mam milionowego kontraktu , a mój pracodawca nie żąda za mnie milionów. Gdyby tak było czułbym się "odrobinę" gorzej...
    Odpowiedz Zgłoś
  • ryłko 0
    elana: a co Ty masz do Sadloka? Ruch nie stracił gola, w defensywie zagrał dobrze, więc??? Może pomyliłeś go z Sobiechem?
    Odpowiedz Zgłoś
  • niebieski 0
    zrozum, że piłkarze z Malty nie są amatorami!!!!!!! Mają normalne kontrakty i zarabiają po kilka tys. euro. Potwierdził to prezes Valletty wczoraj. Co nie umniejsza faktu, że Ruch powinien z nimi wygrać
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×