KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Powrót "nowego" prezesa bardzo prawdopodobny

Sylwester Komisarek prawdopodobnie ponownie będzie prezesem GKP Gorzów Wielkopolski. Po czwartkowej konferencji prasowej wiadomo, że kurator Janusz Szczepanowski spotka się na początku przyszłego tygodnia z byłym, a może i przyszłym prezesem GKP.

Krzysztof Frączek
Krzysztof Frączek

W czwartek kurator Janusz Szczepanowski rozmawiał z dziennikarzami na temat przyszłości GKP Gorzów. Wiadomości są dość optymistyczne. - Rozpoczęliśmy rozmowy, które nadal są w toku. Definitywna wiedza na temat tego, czy ktoś pojawi się w charakterze sternika zapadnie w poniedziałek lub wtorek. Na początku tygodnia będę rozmawiał z potencjalnym prezesem zarządu i jest to Pan Komisarek - powiedział Szczepanowski.

Także ze strony zawodników padła jasna deklaracja. Zamierzają oni grać do końca rundy wiosennej, ale pod jednym warunkiem: pieniądze za sprzedane bilety na mecze GKP trafią do zawodników. - Każdy z piłkarzy napisał swoją opinię co myślimy na ten temat. To jest deklaracja zespołu, ale muszą zostać spełnione określone warunki, o których rozmawialiśmy wewnątrz klubu. Chodzi głównie o pieniądze z meczy na naszym stadionie. Przychodzi teraz masa ludzi na mecze i chcą nas jeszcze oglądać - powiedział na konferencji prasowej napastnik GKP Gorzów, Emil Drozdowicz.

Jak podaje Radio RMG, Sylwester Komisarek porozumiał się z ZUS, a także Urzędem Skarbowym w sprawie oddłużenia ratalnego. To oznacza, że GKP Gorzów otrzyma pół miliona dotacji z Urzędu Miasta.

Należy wspomnieć, że walne zebranie odbędzie się w Wielki Piątek 22 kwietnia.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
rmg.fm
Komentarze (4)
  • wef Zgłoś komentarz
    Juz dementowal te plotki. Co tam sie dzieje to az szkoda gadac. Każdy kłapie jezorem a nic nie robi.
    • a Zgłoś komentarz
      gw pisz o żużlu i odpuść sobie te złośliwości o futbolu. Przecież nie musisz lubić piłki nożnej.
      • gw Zgłoś komentarz
        w takim razie po co rezygnowal? pewnie myslal ze znajdzie sie ktod kto splaci te 2 mln dlugu...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×