Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Lewandowski: Zaciskałem zęby i grałem

Mariusz Lewandowski wraca do treningów po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, której nabawił się na mistrzostwach Europy. - Okazało się, że podczas Euro doznałem poważnej kontuzji. W pierwszym spotkaniu z Niemcami uszkodziłem staw skokowy, miałem stan zapalny ścięgna Achillesa, naderwane więzadła - powiedział w rozmowie z Dziennikiem.
Łukasz Czechowski
Łukasz Czechowski

- Sam teraz zaczynam rozumieć moją słabą dyspozycję. W spotkaniu z Austrią już nie powinienem w ogóle grać, nie wspominając nawet o Chorwacji. Widać zresztą było podczas tego ostatniego meczu, że zagrałem bardzo słabo i nie byłem sobą - przyznał.

Lewandowski dodał, że o tym, iż uraz jest groźny, dowiedział się dopiero w klubie. - Wszyscy myśleli, że to po prostu było mocne stłuczenie. Ja zresztą sam tak uważałem. Nie robiliśmy więc żadnych poważnych badań. Brałem tabletki przeciwbólowe, zaciskałem zęby i grałem - przypomniał. - Po Euro pojechałem na dwutygodniowy urlop, myślałem, że przejdzie. I faktycznie nie miałem większych problemów z normalnym chodzeniem. Po wakacjach stawiłem się w klubie i niemal od razu pojechaliśmy na zgrupowanie do Turcji. Tam na miejscu zobaczył mnie lekarz i od wziął do szpitala na badania. Jak zobaczył wyniki od razu kazał mi wracać do Doniecka i się leczyć - dodał.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Dziennik

Komentarze (2):

  • badaz Zgłoś komentarz
    Nie przejmuj się, Mariusz, krytyką. Deyna też kiedyś zagrał na środkach przeciwbólowych, zagrał oczywiście słabo, i wielcy spece obśmiali go, że jest beztalencie. Zresztą Lubański
    Czytaj całość
    miał dokładnie to samo. Pisali, że nie walczył, a on ledwo chodził i stopę miał większą od buta. Nawet ich nie oszczędzili nasi tzw. dziennikarze sportowi.Ktos kiedyś napisał "wielcy dmuchacze w małe trąby". Niech ich, lecz się spokojnie.
    • DM Zgłoś komentarz
      ALE SZKODA ŻE NIKT W KADRZE SIE O TEJ TWOJEJ KONTUZJI NIE KAPNAŁ. NA PEWNO BYSMY WTEDY INACZEJ ZGRALI ZESPÓL I MISTRZA BYSMY MIELI NA BANK HA HA HA CIENIASY
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×