KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Puchar UEFA: Frustrująca gra Legii, tylko remis na Łazienkowskiej

Legia Warszawa bezbramkowo zremisowała z FK Homel w pierwszym meczu rundy wstępnej Pucharu UEFA. Gra Wojskowych nie mogła się podobać, a w niektórych momentach frustrowała nawet wielu kibiców obecnych na stadionie, którzy gwizdami pożegnali swoich pupili. Słabo zaprezentowali się m.in. nowi piłkarze: Maciej Iwański czy Mikel Arruabarena.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Legia Warszawa przystąpiła do meczu z Białorusinami bez kilku swoich podstawowych zawodników. Tylko na ławce rezerwowych usiadł Roger Guerreiro oraz Takesure Chinyama, natomiast Edson czy Jakub Wawrzyniak w ogóle nie wystąpili. Szansę debiutu dostali Maciej Iwański oraz Mikel Arruabarena.

Od pierwszych minut do zdecydowanych ataków ruszyła Legia. FK Homel pokazał, że do Warszawy przyjechał - i to dosłownie, bo Białorusini wybrali podróż autokarem - grać z kontry. W szóstej minucie pierwszą okazję miał Miroslav Radović. Serb znalazł się pięć metrów od bramki rywali, ale jego uderzenie z ostrego kąta zdołał obronić Igor Logwinow.

120 sekund później sam na sam z białoruskim bramkarzem wyszedł Arruabarena. Jednak Hiszpan dość ślamazarnie zabierał się do tej piłki i zamiast okazji strzeleckiej mógł tylko podawać. Maciej Rybus do futbolówki nie doszedł i kolejna akcja Legii nie zakończyła się bramką. Wojskowi nadal atakowali, chociaż już coraz mniej groźnie. W 13. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Macieja Iwańskiego dobrze głową przymierzył Alesander Vuković. Piłka po strzale z sześciu metrów poszybowała nad poprzeczką.

Kolejne minuty toczyły się pod dyktando Legii, ale akcje Wojskowych były bardzo czytelne. Piłkarze Jana Urbana nie grali szybko czy kombinacyjnie i trudno było im sforsować obronę rywali. Wreszcie w 22. minucie Radovic idealnie podał do Piotra Gizy. Były zawodnik Cracovii trochę pośpieszył się ze strzałem, ponieważ miał dużo miejsca na uderzenie, a tak jego lekki strzał padł łupem Logwinowa.

W końcówce pierwszej połowy Legia ponownie osiągnęła przewagę. Najpierw lekkie i niecelne uderzenie oddał Giza. Chwilę później błąd popełnił bramkarz rywali, Radović zdołał oddać strzał, który wybił jeden z obrońców rywali. W 43. minucie ładnym, technicznym uderzeniem popisał się z kolei Rybus. Tym razem Igor Logwinow z trudem sparował futbolówkę. Do przerwy, mimo wielu okazji, gole nie padły.

Po zmianie stron Legia pierwszą groźną okazję stworzyła sobie w 53. minucie. Sam na sam z Logwinowem znalazł się Arruabarena, jego strzał zdołał Białorusin obronić. Futbolówka trafiła jeszcze do Piotra Gizy, a następnie do Rybusa. Jednak ku zdziwieniu całego stadionu - gol nie padł. Na następną akcję trzeba było czekać 60 sekund. Dobrze na piłkę dośrodkowaną z rzutu rożnego nabiegł Dickson Choto. Stoper Legii zdołał oddać strzał, który minął słupek rywali zaledwie o pół metra.

Tymczasem w 58. minucie kontrę wyprowadziła drużyna Homela. Piłkę w polu karnym dostał Stanislav Dragun, bez problemu ograł Wojciecha Szalę i posłał futbolówkę obok słupka Jana Muchy. Była to jednak doskonała okazja dla rywali na zdobycie bramki.

Jan Urban widząc, że jego drużynie nie idzie, wpuścił na boisko dwóch świeżych zawodników: Rogera i Chinyamę. Boisko opuścili ci, którzy do tej pory frustrowali swoją grą, a więc Arruabarena oraz Giza. Jednak zamiast bramki dla Legii dwa celne strzały oddali rywale.

Kolejne minuty nic nie zmieniały w grze obu drużyn. Legia nadal prezentowała się bardzo słabo, więc trener Wojskowych zdecydował się na ostatnią zmianę. Na boisku pojawił się Piotr Rocki. Niewiele to dało.

Mecz zakończył się remisem 0:0, ale Legia zaprezentowała się na tle słabeusza z Białorusi bardzo, bardzo mizernie. Praktycznie nic dobrego nie można powiedzieć o tym meczu, a zwłaszcza o Legii, która u progu nowego sezonu nie prezentuje się okazale. Rewanż odbędzie się za dwa tygodnie na Białorusi.

Legia Warszawa - FK Homel 0:0

Składy:

Legia Warszawa: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Wojciech Szala, Dickson Choto, Tomasz Kiełbowicz, Miroslav Radović, Maciej Iwański (76' Piotr Rocki), Aleksander Vuković, Piotr Giza (61' Roger Guerreiro), Maciej Rybus, Mikel Arruabarena (62' Takesure Chinyama).

FK Homel: Igor Logwinow - Rusłan Kondraszuk, Richard Bohomo, Witalij Nadijewski, Agwan Mkrtczjan, Andriej Misiuk, Renan Bressan, Stanislaw Dragun (78' Andrey Daszuk), Andriej Baranok, Pawel Rybak, Maicon Caliguri (40' Sergiej Matwiejczyk).

Żółte kartki: Takesure Chinyama (Legia Warszawa) oraz Richard Bohomo, Andriej Baranok (FK Homel).

Sędzia: Firat Aydinus (Turcja).

Widzów: 6000.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (41)
  • blizna22 PSŻ Zgłoś komentarz
    ale gadacie,że lech ledwo wygrał,przecież lechici musieli przelecieć tam kawałek drogi a to też męczy,inny klimat,inne powietrze,efekt jet-lagu no i jeszcze 25 tys.azerskich
    Czytaj całość
    kibiców,więc nic dziwnego,że mieliśmy problemy ze zdobyciem gola, a mimo to wygraliśmy.Gdybyśmy wykorzystali wszystkie sytuacje to byśmy wygrali 4:0,a w reważnu to z napinających się Azerów nie zostanie nawet wspomnienie.Z kolei legia grała u siebie i nic nie pokazała,jestem kibicem lecha,ale mam nadzieję,że legia mimo wszystko wygra w rewanżu,bo gdy grają polskie zespoły to wszystkie podziały znikają,pozdro dla normalnych i obiektywnych;)
    • jusko Zgłoś komentarz
      Witam!Ja w porównaniu do innych jestem kibicem wszystkich Polskich klubów jakie tylko grają i będą grały w pucharach...i patrząc obiektywnie na to co ostatnimi czasy w Europie pokazywały
      Czytaj całość
      Nasze zespoły i poziom Naszej ligi to na prawdę LECH zagrał niezłe spotkanie tyko nieskutecznie!a LEGIA...hmm zagrała bardzo słabo ale wierzę w trenera Urbana ze jest w stanie to tak poukładać ze w rewanżu uda sie wygrać,bo wygrywać tylko na naszym "podwórku" nie już nie zaszczyt(60 liga)...a zachowanie "kibiców" LEGI to sory ale to jeszcze niższy poziom niż gra Waszego zespołu!!! życze wszystkim sukcesów i oby jeszcze wielu emocji w pucharach! Pozdrawiam wszystkich prawdziwych kibiców w Polsce!!!
      • bdsbd Zgłoś komentarz
        ciekawe na jakim etapie przygotowan byl bialoruski zepsol bo z tego co wiem to texz nie najlepszym no ale coz legia od lat juz nas raczy swa nieporadnoscia i zwykla beznadzieja zawsze kibicuje
        Czytaj całość
        polskimz epsolom w pucharach procz legii nie zebym mial cos od warszwy nie mam lubie anwet to miasto ale ten klub ( mowie o teraznijeszosci bo keidys to byl niezly) podejscie pilkarzy styljaki prezentuja od kilku lat zupelnie si nie zmienia no i ten ich stadion co szaroscia tak wali w oczy az smutno sie robi to poprostu kpina dlatego legiii nigdy nie kibicuje w pucharach przyrzekam z ebylem wczoraj za bialorusinami
        • seba1990 Zgłoś komentarz
          ale nikt nieprzebije dawidziuka i te jego wytlumaczenia ze legia jest w innym okresie przygotowan...k..wa taki radovic i giza nie umia z 5 metrow do pustej bramki strzelic to co tu maja do tego
          Czytaj całość
          przygotowania...zal.pl...TYLKO KOLEJORZ!!! i znowu legia nieumie zdobyc punktow do rankingu UEFA...
          • Stan Zgłoś komentarz
            Beenhacker nie musiał się męczyć z pisaniem w podręcznym notesie.Nie było zawodnika którym mógłby się zainteresować.A Legia, cóż jak cała nasza piłka - dno.Po pierwszych meczach
            Czytaj całość
            pozostanie tylko Lech,ale musi grać znacznie lepiej żeby przejść kolejną przeszkodę np. z Litwy, bo drużyn już z Austrii czy Szwecji nie przeskoczy.Biedny Leo skąd brać zawodników do reprezentacji?,szukać za granicą.
            • Chriss BDG Zgłoś komentarz
              Nigdy nie przedałem za Legią ale zawsze im życzę jak najlepiej w Europejskich pucharach jednak wczoraj remis z Homelem to z deczka zdziwienie.Tak się śmiali że Lech ledwo wygrał ale
              Czytaj całość
              wygrał:)
              • Lechita Zgłoś komentarz
                legia to .... a Lech mistrz Polski nasza duma wielkopolski !!! haha 0:0 u siebie
                • tomasco KKS Zgłoś komentarz
                  hahahahahha żenada!!!! spać się chciało na tym meczu! Wstyd i hańba!
                  • Bartek PSZ Zgłoś komentarz
                    Na meczu Lecha było 25 000 kibiców, a to jest Azerbejdżan. A na Legii 6 000 .Zobaczymy za 2 tygodnie ilu kibiców przyjdzie na Lecha i zobaczymy (tylko statystycznie) kto ma najlepszych
                    Czytaj całość
                    kibiców w Polsce. Prawdopodobnie reprezentant mojego miasta, czyli LECH ! HEJ KOLEJORZ ! Z taką grą Legii to w tym roku minimum wicemistrz xD
                    • kibic Zgłoś komentarz
                      legia nigdy nie byla mocna wiec skad to zdziwienie...?
                      • krisscross Zgłoś komentarz
                        nie dziwi mnie ze w rankingu fifa nasza ligaj jest na 60 miejscu razem z omanem
                        • banda nieudacznikow Zgłoś komentarz
                          legŁa Warszawa - największy wstyd dla Polski!!!
                          • foka Zgłoś komentarz
                            Rea(L)ista!Jeżeli piszesz "Ty Wielki Miastowcu z Torunia" oraz słowo "Twoje" z dużej litery, to znaczy ,że Jesteś kulturalną "bestią", zwracam Tobie szacunek.Niech Legia weźmie się do
                            Czytaj całość
                            pracy,to może kiedyś zmienię o Was zdanie.To wstyd,żeby taka drużyna reprezentowała nasz KRAJ!!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×