Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niedziela w Premier League: Kolejny blamaż Arsenalu: Co na to Wenger? Torres zostanie wypożyczony?!

- To jest straszne. Nie jest dobrze - powiedział po kolejnym przegranym meczu przez Arsenal Londyn menedżer zespołu Arsene Wenger. Tymczasem w styczniu Fernando Torres może zostać wypożyczony do innej drużyny, jeśli nadal będzie w tak fatalnej formie. Natomiast trzy drużyny będą walczyć o mistrzostwo Anglii - tak uważa Wayne Rooney. Napastnik Manchesteru United poza Czerwonymi Diabłami typuje drużyny Chelsea Londyn oraz lokalnego rywala Manchesteru City.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Kolejny blamaż Arsenalu: Co na to Wenger?

Trzeciej porażki w piątym meczu doznał Arsenal Londyn. Kanonierzy przegrali na Ewood Park z ostatnią dotychczas drużyną Premier League Blackburn Rovers 3:4. Arsene Wenger był rozczarowany wynikiem sobotniej potyczki.

- To jest straszne. Nie jest dobrze. Oczywiście jesteśmy sfrustrowani, ponieważ wszyscy w zespole mają dobre chęci, ale jeśli spojrzeć na liczbę straconych bramek, to nie jest dobrze. Nie można przyjechać tutaj i dostać cztery bramki, w taki sposób, jak my to dzisiaj zrobiliśmy. Z drugiej strony, wierzę, że ten zespół w końcu zaskoczy, ale ważne jest to, by szybko zacząć notować dobre wyniki - powiedział Arsene Wenger.

Torres zostanie wypożyczony?!

Według Sunday Mirror, Fernando Torres może zostać wypożyczony do innego zespołu podczas styczniowej sesji transferowej, jeśli nadal będzie tak raził nieskutecznością.

Mocno niepocieszony formą reprezentanta Hiszpanii jest Andre Villas-Boas. Trudno się dziwić, ponieważ ciąży na nim presja wystawiania do składu Torresa, który kosztował 50 mln funtów, a z drugiej strony były snajper Liverpoolu zapomniał jak się zdobywa bramki. Wypożyczenie na pół roku do innego zespołu miałoby pomóc w przełamaniu indolencji strzeleckiej. Torres miałby trafić do Atletico Madryt, a więc do swojego byłego klubu.

Na kogo stawia Rooney?

Trzy drużyny będą walczyć o mistrzostwo Anglii - tak uważa Wayne Rooney. Napastnik Manchesteru United poza Czerwonymi Diabłami typuje drużyny Chelsea Londyn oraz lokalnego rywala Manchesteru City. Nie bierze pod uwagę Arsenalu Londyn czy Liverpoolu.

- Sądzę, że to będzie najbardziej otwarty i ekscytujący wyścig o tytuł w ostatnich latach, a w czołowej trójce będą United, Man City i Chelsea - przyznał w wywiadzie dla The Sun po czym dodał: - Jestem przekonany, że sprawa rozegra się między tymi zespołami. Liverpool wydał dużo pieniędzy i będzie co najmniej walczył o czołową czwórkę. Arsenal ma problemy, ale ściągnęli paru piłkarzy i przeważnie są bardzo konsekwentni w grze, a Koguty też mogą osiągać dobre wyniki. Jednak oczywiście stawiam na United, a potem to już mniej istotne, kto zajmie jakie miejsce.

Anelka opuści Chelsea

Andre Villas-Boas poinformował, że Nicolas Anelka opuści Chelsea Londyn po wygaśnięciu kontraktu. Chce tego sam Francuz, a jego umowa jest ważna jeszcze do końca bieżącego sezonu.

- Nico jest bardzo, bardzo szczęśliwy w Chelsea, ale jest to jego ostatni rok w klubie. Chcielibyśmy odnowić kontrakt, lecz on podjął decyzję i nie wiemy czy uda nam się namówić go do jej zmiany - stwierdził portugalski szkoleniowiec The Blues. Zapytany oto czy Anelka zadeklarował chęć odejścia, odpowiedział, że tak.

Mata widzi różnice pomiędzy Anglią a Hiszpanią

Juan Mata przeniósł się latem z Valencii do Chelsea Londyn. Skrzydłowy reprezentacji Hiszpanii zauważył różnice pomiędzy Anglią a jego ojczyzną. Jego zdaniem na Wyspach Brytyjskich łatwiej jest o anonimowość na ulicy.

- Uważam, że piłka nożna jest przeżywana trochę inaczej w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Tutaj atmosfera jest spokojniejsza. Ludzie nie mogą wchodzić na obiekty klubowe, a Londyn jest tak ogromnym miastem, że rzadko jesteśmy zatrzymywani i proszeni o autografy. Myślę, że kibice są wspaniali i sposób, w jaki tutaj traktuje się piłkę nożną jest fantastyczny - powiedział Juan Mata.

Poważna kontuzja napastnika Wigan

Kilka miesięcy może potrwać przerwa w grze Hugo Rodallegy. Napastnik Wigan Athletic w pojedynku 5. kolejki Premier League z Evertonem doznał bardzo poważnej kontuzji kolana. Boisko opuścił na noszach.

Wstępne diagnozy mówią o kilkumiesięczny rozbracie z piłką reprezentanta Kolumbii. W tym roku niemal na pewno Roberto Martinez nie będzie miał do dyspozycji tego zawodnika. Powodem do zadowolenia jest fakt, że Franco Di Santo może godnie zastąpić Rodallegę i już przeciwko Evertonowi zdobył bramkę.

Drogba nie zagra z Man Utd

Nie udało się sztabowi medycznemu Chelsea Londyn postawić na nogi Didiera Drogby. Napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej pauzuje od feralnego upadku w meczu z Norwich City.

Jeszcze w poprzednim tygodniu zapowiadano, że Drogba ma spore szanse na występ przeciwko Czerwonym Diabłom na Old Trafford, jednak w dniu meczu poinformowano, że Andre Villas-Boas nie będzie mógł brać go pod uwagę przy ustalaniu składu na hitowe spotkanie Premier League.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
brytyjskie media
Komentarze (2)
  • Jaro Zgłoś komentarz
    Arsen Wenger za wszelką cenę chciał zatrzymać te gwiazdy ale właściciel klubu jest idiotą który powiedział że nie będzie windował wysokich zarobków dla zawodników!!!!
    • Madritista Zgłoś komentarz
      Zwolnić Arsena Wengera bo to nie jest teraz winna piłkarzy a jego sprzedał swoje najwieksze gwazdy a kupil jakis mlodych nieznanych a tam brakuje doswiadczenia i gwiazdy pelna geba
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×