Dla Teveza nie ma już miejsca
Po raz kolejny Roberto Mancini dał do zrozumienia, że Carlos Tevez nie ma już przyszłości w Manchesterze City i zagrał już swój ostatni mecz dla The Citizens. Na razie Argentyńczyk nie kwapi się nawet do powrotu na Wyspy Brytyjskie.
- Trzeba zawsze działać w sposób rzetelny, jak się jest kapitanem takiego zespołu jak Man City - powiedział Mancini po czym dodał: - Nie wiem kiedy spodziewać się ponownie Carlosa. Wiem tylko, że jest w Argentynie.
Większa rotacja w Arsenalu
Arsene Wenger przyznał, że zimą poprzedniego roku dostał nauczkę i teraz mocniej będzie rotował składem w okolicach świąt Bożego Narodzenia. Chce w ten sposób sprawić, żeby piłkarze byli świeżsi.
- Zdecydowanie będzie więcej roszad ze względu na ilość meczów jaką rozegramy. Rok temu wymieniłem aż dziesięciu zawodników na spotkanie z Sunderlandem, ponieważ mieliśmy trzy dni później pojedynek z Manchesterem City. Dlatego musimy mieć szeroką kadrę - powiedział Arsene Wenger.
Dalglish wspiera Suareza
Menedżer Liverpoolu Kenny Dalglish stanął po stronie Luisa Suareza, którego federacja oskarżyła o rasizm wobec Patrice'a Evry z Manchesteru United. Szkot nie uważa, żeby doszło do takiej sytuacji.
- Myślę, że nasze oświadczenie mówiło wszystko o czym chcieliśmy powiedzieć. Musimy teraz poczekać na rozwój wypadków. Nie sądzę, żeby z tego powodu jego forma spadła - grasz na tyle, ile danego dnia potrafisz - powiedział Dalglish.
Roberto Mancini potwierdza, że chce De Rossiego
Roberto Mancini potwierdził natomiast, że złoży ofertę Daniele De Rossiemu, jeśli ten zdecyduje się odejść z AS Romy. Kontrakt wychowanka tego zespołu wygasa wraz z końcem sezonu.
Wciąż De Rossi nie podpisał nowej umowy, a rozmowy trwają już od wielu miesięcy. The Citizens monitorują sytuację reprezentanta Włoch. - Zawsze ciężko jest pozyskać zawodnika z Rzymu i dodatkowo grającego dla Romy. Rzymianin jest przywiązany do swojego pochodzenia oraz sposobu życia. Nie zdziwiłbym się, gdyby przedłużył kontrakt z Romą - powiedział dla Corriere dello Sport Roberto Mancini.
Cech spragniony czystego konta w meczu z Liverpoolem
W niedzielę na Stamford Bridge Chelsea Londyn podejmie Liverpool. Petr Cech przyznał, że chce zrobić wszystko, aby zachować czyste konto dzięki czemu może pomóc swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Do Cecha było sporo pretensji po pojedynku z Arsenalem Londyn, kiedy bronił bardzo niepewnie.
- Mam za sobą dwa bardzo ważne mecze dla Czech, gdzie zapisałem na swoim koncie niezwykle ważne interwencje. Zachowałem także dwukrotnie czyste konto i chciałbym, żeby podobnie było w niedzielę - oznajmił dla Chelsea TV Petr Cech, który występuje w specjalnej masce chroniącej złamany nos.
Fernando Torres: Kibice nie znają prawdziwych przyczyn mojego odejścia z Liverpoolu
Na dwa dni przed meczem z Liverpoolem Fernando Torres wywołał burzę mówiąc, że jeszcze nie została ujawniona prawdziwa przyczyna jego odejścia z The Reds do Chelsea Londyn w styczniu tego roku.
- Kibice dostali informacje z klubu, ale nie znają tak naprawdę całej historii. Nie czuję się zgrzeczniały w stosunku do nich. Zawsze byli dla mnie wyjątkowi, tak jak Rafa Benitez. Nikt nie rozumiał mnie tak dobrze jak on. To świetny trener. Prowadzone przez niego drużyny wychodzą z jedną myślą: konkurować. Nawet zespoły z mniejszym budżetem potrafiły walczyć z tymi silniejszymi - powiedział dla Marcy Fernando Torres.
Poważna strata Arsenalu
Arsene Wenger pozostał bez drugiego lewego defensora. Kieran Gibbs nie będzie mógł grać przez najbliższe cztery-pięć tygodni. Piłkarz musiał przejść operację przepukliny i do gry wróci prawdopodobnie dopiero na święta Bożego Narodzenia. W odwodzie pozostał jedynie Andre Santos.
Zabieg przeprowadzono już w czwartek. Nie było na co czekać - informuje Arsene Wenger. Drugą złą informacją dla fanów Kanonierów jest kontuzja innego bocznego defensora - Carla Jenkinsa, a przecież cały czas rehabilitacje przechodzi Bacary Sagna. Sporo ma zatem problemów w defensywie francuski szkoleniowiec.
Jonas Gutierrez: Tevez musi wrócić do Anglii
Piłkarz Newcastle United i reprezentacji Argentyny Jonas Gutierrez wezwał Carlosa Teveza do powrotu do Anglii, aby przedyskutował swoją przyszłość z Manchesterem City. Obaj piłkarze występowali w jednym zespole w rodzimej lidze przez cztery lata i są przyjaciółmi.
- Menedżer, klub i Carlos muszą wymyślić najlepsze rozwiązanie z tej sytuacji. Nie jest możliwe tkwienie w obecnej sytuacji, ponieważ to zbyt dobry piłkarz i Premier League traci na tym, że go nie ma. Muszą coś zrobić - powiedział zawodnik Srok. Do starcia pomiędzy Newcastle a Man City dojdzie już w sobotę w ramach 12. kolejki.