WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łazarek dla SportoweFakty.pl: Licencja Pyrdoła może zostać zawieszona

Piotr Świerczewski został zatrudniony w ŁKS w roli menedżera, lecz faktycznie odpowiada także za sprawy szkoleniowe. Nie ma jednak stosownych uprawnień, dlatego oficjalnie zespół prowadzi Andrzej Pyrdoł. Taki stan rzeczy bardzo nie podoba się szefowi Komisji Kształcenia i Licencjonowania Trenerów, Wojciechowi Łazarkowi.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

- Życzyłbym sobie, aby w klubach był porządek. Pracować powinni przede wszystkim ci szkoleniowcy, którzy mają odpowiednie licencje. Smutne jest to, że doprowadza się do bałaganu. Co do pana Pyrdoła, to w rozmowie ze mną powiedział, iż nigdy się tego nie podejmie i nie będzie robił za "słupa". Wie przecież jakie to niesie konsekwencje. Jego licencja może zostać zawieszona. Takie postępowanie jest bowiem nieeleganckie i nieetyczne - oznajmił portalowi SportoweFakty.pl Wojciech Łazarek.

W przeszłości podobne sytuacje miały już miejsce. Jak Komisja Kształcenia i Licencjonowania Trenerów zamierza je weryfikować? - Kluby powinny wiedzieć, kogo mogą zatrudniać, a kogo nie. Szkoleniowcy też powinni znać swoje obowiązki. Weryfikacja wcale nie jest taka trudna. Będziemy ją prowadzić, bo naszym celem jest prawidłowy rozwój młodych trenerów - zarówno pod względem sportowym, jak i etycznym. Opiekun powinien być wzorem dla zawodników, których prowadzi. Niejednokrotnie jest to przecież młodzież. Mam nadzieję, że wszelkie odstępstwa będą piętnowane, również przez dziennikarzy - dodał Łazarek.

Jak wiele czasu potrzebowałby Piotr Świerczewski, by zdobyć niezbędne uprawnienia? - Przy poważnym traktowaniu obowiązków zajęłoby mu to pewnie trzy lata. Dodam, że osobiście bardzo lubię Piotra i cenię go jako piłkarza. Dlatego dziwię się, że podejmuje takie decyzje. To wytwarza tylko niepotrzebny zamęt. Przecież Piotr mógłby pracować jako menadżer, albo asystent trenera - gdyby ukończył kurs UEFA A - stwierdził Łazarek.

Co się stanie, jeśli obecny stan rzeczy w ŁKS się utrzyma i Świerczewski faktycznie będzie prowadził drużynę? Szef komisji odpowiada w swoim stylu: - Jak to mawiają strażacy: wioseczka się spaliła, ale porządek być musi.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Senti 0
    Ok umówmy się, że Piotr Świerczewski trochę przesadza z tą arogancją i chociaż jeden kurs powinien zrobić. W ogóle jest to temat na dłuższą dyskusję. Ja po prostu uważam, że trzeba młodym ludziom pomoc, w drodze do kariery trenerskiej. Może czas na gruntowe zmiany aby zmień niektóre przepisy z tym związne? Sam wiesz doskonale, że te przepisy są fikcją. Były są i będą naginane. Zamiast licznych wykładów i kursów PZPN powinien zorganizować dla każdego wybijającego się trenera choćby jeden zagraniczny staż w poważnym klubie europejskim. Myślę, że taka inicjatywa byłaby dużo lepsza i skuteczniejsza niż nudne wykłady przeprowadzane przez choćby Janusza Białka czy innych " wielkich trenerów epoki PRL" Co do zawieszenia licencji to uważam, że jest to nie możliwe. Pyrdoł z pewnością będzie widniał w protokole jako pierwszy trener. Również będzie występował w konferencjach prasowych jako pierwszy szkoleniowiec łódzkiej ekipy. Więc ciężko cokolwiek będzie udowodnić ŁKS.
    Wenflon Z tego co piszesz wynika że jak PZPN robi szopkę to jest bee ale jak robi ją ktoś inny to już OK. Dla mnie zasada jest prosta: są przepisy to należy ich przestrzegać. Poza tym odnosząc to wszystko do ŁKS, tam się nawet nie próbuje ich nagiąć tylko totalnie złamać. Rozumiałbym niezadowolenie z wypowiedzi Łazarka gdyby ten Świerczewski chociaż robił coś w kierunku zdobycia papierów, ale on tylko ograniczyl się do stwierdzenia że nikt mu nie będzie mówił co ma robić. Wyjściem z sytuacji ma być natomiast zatrudnienie Pyrdoła w roli słupa. Taki Kazimierz Moskal przechodzi cały proces licencyjny i juz go powoli konczy. Dla kogoś takiego można zastosować jakąś furtkę i to jest dla mnie zrozumiałe. Nie widze natomiast powodu żeby ułatwiać życie arogantowi. To byłoby nie fair w stosunku do innych trenerów którzy licencję zdobyli. I wcale nie są to tylko stare dziady które kręcą się na karuzeli trenerskiej od lat. Mówimy też o młodszych trenerach którym nie było ciężko zdobyć uprawnień.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wenflon 0
    No jasne, interpretacja przepisów równie kulawa jak całe funkcjonowanie ŁKS :) Najlepiej udawać że jest OK i robić głupków z wszystkich wokół :)
    p_ciesielski no dobra, ja mam jedno podstawowe pytanie: na jakiej podstawie ktoś może zawiesić Pyrdołowi licencję za bycie "słupem"? PZPN wymyślił przepisy i ŁKS ich przestrzega w 100%. Jest trener z licencją UEFA PRO (Pyrdoł), natomiast w trakcie meczu, według przepisów PZPN, w strefie ławki może przebywać 6 osób poza piłkarzami (może to być np. menedżer), a przy linii biegać może JEDNA osoba, wcale niekoniecznie ta, która jest wyszczególniona jako trener, tylko dowalna z tych sześciu. Tak więc wszystko w świetle przepisów.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • p_ciesielski 0
    no dobra, ja mam jedno podstawowe pytanie: na jakiej podstawie ktoś może zawiesić Pyrdołowi licencję za bycie "słupem"? PZPN wymyślił przepisy i ŁKS ich przestrzega w 100%. Jest trener z licencją UEFA PRO (Pyrdoł), natomiast w trakcie meczu, według przepisów PZPN, w strefie ławki może przebywać 6 osób poza piłkarzami (może to być np. menedżer), a przy linii biegać może JEDNA osoba, wcale niekoniecznie ta, która jest wyszczególniona jako trener, tylko dowalna z tych sześciu. Tak więc wszystko w świetle przepisów.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×