Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Anglia: Chelsea znów wygrała, Liverpool ponownie przegrał

Drugie zwycięstwo jako menedżer Chelsea Londyn odniósł Roberto Di Matteo. W sobotniej 28. kolejce Premier League pokonał, nie bez problemów, Stoke City 1:0. Zawiódł Liverpool, przegrywając z Sunderlandem.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Sporo zmian w podstawowym składzie dokonał Roberto Di Matteo. Na ławce usiedli m.in.: David Luiz, Daniel Sturridge, Juan Mata, Fernando Torres czy Michael Essien. Od pierwszej minuty zagrali za to Frank Lampard oraz John Terry.

Już w 25. minucie czerwoną kartkę dostał Ricardo Fuller i sytuacja The Potters mocno skomplikowała się. Od pierwszej minuty mocno byli atakowani przez graczy włoskiego szkoleniowca. Jeszcze przed przerwą boisko opuścił Raul Meireles, a zastąpił go Mata. W przerwie Di Matteo dokonał kolejnej zmiany - David Luiz za Branislava Ivanovica. Taka Chelsea miała rzucić się na bramkę Asmira Begovica.

Ataki trwały, lecz dopiero 22 minuty przed końcem padł pierwszy gol. Didier Drogba wykorzystał podanie Maty z najbliższej odległości i ponad 40-tysięczna widownia na Stamford Bridge celebrowała. Do końca meczu atakowała Chelsea, ale gola już nie strzeliła.

The Blues zwyciężyli 1:0 i to druga wygrana Chelsea pod wodzą Di Matteo. Włoch znów nie stracił bramki, lecz na prawdziwy test przyjdzie jeszcze czas. Londyńczycy zrównali się ilością punktów z Arsenalem, który swoje spotkanie zagra w poniedziałek.

Zawiódł Liverpool. Przegrał bowiem drugi mecz z rzędu. Tym razem The Reds nie sprostali Sunderlandowi. Na ławce rezerwowych usiedli m.in. Andy Carroll, Stewart Downing oraz Steven Gerrard. Ten ostatni wrócił po drobnej kontuzji, której doznał w meczu reprezentacji Anglii z Holandią. Na boisku pojawił się na ostatnie 21 minut. Wówczas Liverpool przegrywał 0:1, a gola zdobył Nicklas Bendtner. Duńczyk wykorzystał podanie Fraizera Campbella. Podopieczni Kenny'ego Dalglisha po zwycięstwie w Pucharze Ligi przegrali po raz drugi z rzędu. Z pewnością nie tego oczekują fani Liverpoolu.

Wyniki 28. kolejki Premier League:

Bolton Wanderers - Queens Park Rangers 2:1 (1:0)
1:0 - Pratley 37'
1:1 - Cisse 48'
2:1 - Klasnic 86'

Aston Villa - Fulham Londyn 1:0 (0:0)
1:0 - Weimann 90'

Chelsea Londyn - Stoke City 1:0 (0:0)
1:0 - Drogba 68'

W 25. minucie Fuller (Stoke) otrzymał czerwoną kartkę.

Sunderland - Liverpool FC 1:0 (0:0)
1:0 - Bendtner 56'

Wolverhampton Wanderers - Blackburn Rovers 0:2 (0:1)
0:1 - Hoilett 43'
0:2 - Hoilett 67'

Everton - Tottenham Hotspur 1:0 (1:0)
1:0 - Jelavic 22'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Dżi aR Zgłoś komentarz
    Przed Chelsea właściwie najtrudniejszy test w tym sezonie, więc trudno było oczekiwać, że przeciw Stoke będą zasuwali na 100 %. W środę jednak bez gry skrzydłami na sukces nie ma co
    Czytaj całość
    liczyć.
    • MITCH Zgłoś komentarz
      Wywalić Dalglisha póki są matematyczne szanse na cokolwiek w lidze - przecież to człowiek porażka, do reszty zniszczył The Reds, zrobił z tej drużyny ekipę na poziomie miejsc 7-11, w
      Czytaj całość
      każdym meczu są niepewni 3pkt, a nie można powiedzieć, że nie miał kasy na wzmocnienia, tyle, że on kupił drewniaków z wysp, Adam, Downing, Henderson, Carroll to jakiś żart jeszcze łącznie kosztowali z 55mln funtów najmniej - za taką kasę mógł sprowadzić 3-4 zawodników klasowych, już lepiej byłoby na pewno powiedzmy z Bastosem, Barriosem, Moutinho i Farfanem - nie twierdzę, że na pewno przyszliby, ale za taką kasę spokojnie można było sprowadzić zawodników takiej klasy - a nie drewniaków, co po autach kopią, oni mieliby grać za rok w Europie? Od Barcy, czy Realu takie "Adamy" dostaliby więcej niż Bayer w dwumeczu, nawet piłki nie mieliby przy nodze... pomyśleć, że jeszcze niedawno Liverpool gromił Real, ogrywał Barce, czy grał piękne dwumecze z Chelsea...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×