Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Urząd Skarbowy zablokował konto Śląska

Konto Śląska Wrocław zostało zablokowane przez Urząd Skarbowy. Jest to reakcja na pojawiające się informacje o możliwości ogłoszenia upadłości klubu.
Damian Gapiński
Damian Gapiński

Po deklaracji Zygmunta Solorza o podniesieniu kapitału akcyjnego Śląska Wrocław o 12 milionów złotych wiadomo, że klub nie ogłosi upadłości. Mimo to Urząd Skarbowy zdecydował się na blokadę klubowego konta, właśnie w obawie o możliwą upadłość. Blokada będzie miała miejsce do momentu, kiedy na koncie nie pojawią się pieniądze obiecane przez Solorza.

Zadłużenie względem fiskusa wynosi około miliona złotych. Pieniądze od Solorza na konto klubu mają trafić w najbliższych dniach. Jednak tylko część z nich zostanie przeznaczona na bieżące funkcjonowanie klubu. Oprócz miliona dla Urzędu Skarbowego, 3,8 miliona złotych przypadnie na poczet wynajmu działki budowlanej, na której miała stanąć galeria handlowa, a 2,5 miliona pójdzie na zapłacenie zaległych pensji dla zawodników. Dodatkowo w najbliższych dniach ma zapaść wyrok w sprawie odszkodowania, jakiego od klubu domaga się były szkoleniowiec Ryszard Tarasiewicz. Istnieją małe szanse, że Śląsk tę sprawę wygra. W tej sytuacji potrzebne będzie kolejne pół miliona złotych.

Po sezonie ma dojść do spotkania Zygmunta Solorza z prezydentem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem. Problem finansowania Śląska nadal nie jest bowiem rozwiązany. Klub miał płynność finansową do momentu, kiedy obie strony regularnie wpłacały należne pieniądze. Problemy rozpoczęły się w momencie, gdy okazało się, że Solorz nie będzie mógł postawić galerii handlowej, która miała przynosić zyski klubowi.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (3):

  • marczyński Zgłoś komentarz
    Dziw bierze, że zespół walczący o mistrzostwo Polski ma tak ogromne problemy finansowe. Smucić zaczyna natomiast fakt, że sytuacje takie stają się coraz bardziej chlebem powszednim.
    Czytaj całość
    Widać, że kluby które uzależnione są od nastrojów możnych właścicieli nigdy nie mogą być pewne swojej przyszłości. Chyba, że ktoś jest takim zapaleńcem jak np. Abramowicz w Chelsea, czy Servaas w Kielcach.
    • derek Zgłoś komentarz
      tam gdzie Solorz, zawsze coś jest nie tak
      • Braska Zgłoś komentarz
        Z jednej strony nie dziwi mnie realcja Solorza. Bylo cos obiecane i nie dostal facet tego czego chcial, wiec i on sie nie wywiazal z pewnych obietnic. Az sie w glowie nie miesci, ze taki kolos
        Czytaj całość
        jak Slask moze miec takie duze problemy finansowe. A dziwia sie niektorzy, ze mniejsze kluby maja mega zadluzenia.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×