KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Łukasz Madej znowu gra w lidze

Łukasz Madej po raz pierwszy od kwietnia wystąpił w pojedynku w ekstraklasie. Pomocnik zadebiutował w GKS Bełchatów, gdzie trenuje od... czterech dni.
Michał Piegza
Michał Piegza

W czwartek Łukasz Madej podpisał kontrakt z GKS Bełchatów, gdzie trenował od wtorku, a w piątek zadebiutował w swoim nowym klubie w ligowym meczu. Pomocnik zagrał w drugiej połowie przegranego pojedynku z Niebieskimi. Na pewno swoim występem na kolana nikogo nie rzucił. - Uważam że zrobił swoje. Przypomnę, że u nas jest dopiero od czterech dni - stwierdził trener bełchatowian Jan Złomańczuk. - Byłem z Łukaszem w pokoju. On sam twierdzi, że jeszcze potrzebuje treningu. To na pewno jeszcze nie jest ten piłkarz, którego znamy ze Śląska. Ale już jedną piłkę ładnie mi dograł. Wkrótce to będzie silny punkt zespołu - dodał inny rezerwowy, Paweł Buzała.

Łukasz Madej (biała koszulka) kilka miesięcy temu bronił barw Śląska Wrocław Łukasz Madej (biała koszulka) kilka miesięcy temu bronił barw Śląska Wrocław
Sam zainteresowany był połowicznie zadowolony ze swojego występu. - Nie było tak źle, ale zawsze może być lepiej. Po tak długim rozbracie z piłką ligową trzeba patrzeć optymistycznie w przyszłość. Szkoda straconych punktów, bo na porażkę nie zasłużyliśmy - stwierdził piłkarz, który jedenaście lat temu bronił barw Niebieskim.

Nowy piłkarz GKS nie potrafił wytłumaczyć dlaczego jego nowa drużyna ma po siedmiu seriach zaledwie punkt. - GKS ma większy potencjał niż miejsce które zajmuje. Kilka akcji w Chorzowie mieliśmy ciekawych, dobrze graliśmy piłką, ale to Ruch strzelił dwa gole - zakończył Łukasz Madej.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2)
  • Mrówa Zgłoś komentarz
    Bełchatów może uratować tylko jakiś impuls typu nowy sponsor czy trener specjalista od pożarów (Probierz?). Inaczej nie poszaleją w lidze. A Madeja lekką ręka wyrzucili ze Śląska, a
    Czytaj całość
    prawda jest taka że by się teraz w nim przydał przy takiej miernocie w ataku jaka teraz jest.
    • Grek Zorba Zgłoś komentarz
      nie wiem co dobrego w swoim występie widział Łukasz Madej. Już dużo więcej prawdy powiedział Paweł Buzała, który nie dość że długo nie grał to pokazał, że mimo że podobno jest
      Czytaj całość
      bez formy to samą ambicją wnosi więcej niż wielu jego kolegów. Ale dajmy Madejowi czas, bo w piłkę nożną grać na pewno potrafi
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×