Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Radosław Bartoszewicz: Przespaliśmy początek spotkania

Widzew Łódź przegrał drugi mecz z rzędu przed własną publicznością. Tym razem podopieczni Radosława Mroczkowskiego ulegli krakowskiej Wiśle 1:2 a obie bramki stracili w pierwszym kwadransie gry.
Bartosz Tarnowski
Bartosz Tarnowski

- Zabrakło nam skuteczności i koncentracji na początku meczu. Nie graliśmy tego, czego po sobie oczekiwaliśmy. Stąd taki, a nie inny wynik - powiedział Radosław Bartoszewicz, pomocnik Widzewa Łódź. - Na pewno nasz plan nie zakładał tego, żeby przespać początek spotkania i w ostateczności przegrać. Nie ma co mówić, co było do zrealizowania, lecz to, czego nie zrealizowaliśmy - dodał.

Radosław Bartoszewicz nie krył rozczarowania po kolejnej porażce swojego zespołu Radosław Bartoszewicz nie krył rozczarowania po kolejnej porażce swojego zespołu
Antybohaterem czerwono-biało-czerwonych został tunezyjski napastnik Mehdi Ben Dhifallah, który za dwie żółte kartki opuścił przedwcześnie boisko. - A jeszcze chwilę wcześniej miał dobrą sytuację, lecz trafił w słupek. Na pewno chciał strzelić tę bramkę, ale nie wykorzystał swojej szansy. Co do kartki, to było to nieodpowiedzialne zachowanie. Wszyscy to widzieli - mówił.

Brak zwycięstwa nad Wisłą Kraków oznacza, że łodzianie przedłużyli swoją serię spotkań bez zwycięstwa nad "Białą Gwiazdą". Po raz ostatni widzewiacy zwyciężyli Wisłę 4 sierpnia 2001 roku, a więc ponad 11 lat temu.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1):
  • miro7 Zgłoś komentarz
    Jeszcze czkawką się odbiją te 3 pierwsze mecze u siebie.Było liderowanie i euforia,a 3 ostatnie wyjazdy pod rząd mogą decydować o utrzymaniu!!!
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×