Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Poniedziałek w Serie A: Sędzia, który pomógł Juventusowi, jest fanem tego klubu?!

- To był zły weekend dla sędziów - powiedział po 9. kolejce Serie A trener Romy, Zdenek Zeman. Oprócz Czecha pretensje do arbitra mają przedstawiciele Catanii, którzy czują się obrabowani z punktów.

Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Sędzia, który pomógł Juventusowi, jest fanem tego klubu?

Nie milkną echa skandalicznego sędziowania w meczu Catania Calcio z Juventusem Turyn. Najwięcej kontrowersji budzi osoba arbitra bocznego Luki Maggianiego, który dopatrzył się spalonego przy trafieniu Gonzalo Bergessio, a następnie uznał gola dla Bianconerich, chociaż na pozycji spalonej znajdował się Nicklas Bendtner.

- Na jego profilu na portalu Facebook można znaleźć zdjęcie przedstawiające Scudetto dla Juventusu. Oczywiście można kibicować komu się chce, ale co mamy sobie myśleć po tym, co wydarzyło się w niedzielę? Ja jestem zszokowany - powiedział właściciel sycylijskiego klubu, Antonino Pulvirenti. - Wydrukowałem sobie tę stronę. Jeśli okaże się nieautentyczna, przeproszę. Jesteśmy w stanie zaakceptować błędy sędziowskie, ale tutaj wydarzyło się coś więcej - dodał.

Stowarzyszenie włoskich sędziów zaprzeczyło, jakoby arbiter, którego postawa wzbudziła wątpliwości, miał profil na Facebooku, jednak nie odniosła się do zarzutów o jego stronniczość.

Juventus odpiera zarzuty

Po spotkaniu w Katanii oprócz sędziów na cenzurowanym znaleźli się piłkarze i przedstawiciele Juventusu. Z jakimikolwiek oskarżeniami stanowczo nie zgadza się Giuseppe Marotta.

- Przyznaję, że sędzia popełnił błąd, ale nie akceptuję twierdzeń, że Juventus ma za sobą arbitra liniowego, który rozstrzyga losy meczów. Są to pomówienia, z którymi zamierzam walczyć, broniąc dobrego imienia Juventusu - zapowiedział dyrektor sportowy klubu.

Zeman zły na arbitra

Kapitalne widowisko zobaczyli kibice na Stadio Olimpico - AS Roma prowadziła już 2:0 z Udinese Calcio, by ostatecznie pozostać bez zdobyczy punktowej! - To znakomity powrót w naszym wykonaniu, nie wierzyłem, że uda nam się zwyciężyć, nie mając w składzie kilku czołowych piłkarzy - stwierdził Francesco Guidolin.

Zdenek Zeman największe pretensje powinien mieć do obrońców, którzy nie po raz pierwszy zawiedli na całej linii. Trener o porażkę obwinił jednak sędziego, który przy stanie 2:2 podyktował jedenastkę dla Zebr. - To był zły weekend dla sędziów. Mówi się, że arbitrzy nie rozstrzygają o losach meczu, ale uważam, że często jest dokładnie odwrotnie. Tak stało się właśnie dzisiaj... - powiedział Czech. - W naszym dorobku brakuje 7 punktów. Kto jest za to odpowiedzialny? My sami, ale także sędziowie - dodał.

Czy Udinese należał się rzut karny?

Inter nie myśli jeszcze o Juventusie

W nadchodzący weekend dojdzie do kolejnego szlagierowego pojedynku w Serie A: Juventus podejmie rozkręcający się z tygodnia na tydzień Inter Mediolan. Czy zespół Andrei Stramaccioniego przerwie niesamowitą serię spotkań Bianconerich bez porażki, która trwa już od 48 meczów?

- Juventus? Zawsze myślimy tylko o najbliższym meczu, a ten rozegramy w środę z Sampdorią. W każdym razie bardzo cieszę się, że Inter znów jest w formie. Kiedy drużyna nie spisuje się dobrze, cierpią indywidualności. Gdy gra się dobrze zespołowo, wszystko układa się idealnie - powiedział jeden z bohaterów meczu z Bolonią, Esteban Cambiasso.

Pogba zostaje w podstawowym składzie

Mimo nie najlepszego występu Bianconerich na Sycylii miejsce w wyjściowej jedenastce utrzyma Paul Pogba. Młody Francuz w niedzielę zastąpił kontuzjowanego Claudio Marchisio, który na środowy pojedynek z Bolonią będzie gotowy do gry.

W tej sytuacji Pogba zagra w miejsce Arturo Vidala, którego czeka przymusowa pauza za żółte kartki. Antonio Conte wyżej ceni umiejętności byłego gracza Manchesteru United niż np. Mauricio Isli czy Luki Marrone.

Bendtner zadowolony z debiutu w pierwszym składzie

Trener Bianconerich wreszcie dał szansę dłuższego występu Nicklasowi Bendtnerowi. Duńczyk nie zachwycił, ale był widoczny, pokazywał się do gry i widać było, że bardzo zależy mu na jak najlepszym zaprezentowaniu się. - To było dobre spotkanie przeciwko silnej drużynie. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, dlatego najistotniejsze jest wywalczenie trzech punktów - stwierdził.

Bendtner odniósł się także do trudnej sytuacji Starej Damy w Lidze Mistrzów. Juventus, aby awansować, w najbliższych trzech spotkaniach musi zgromadzić minimum 7 "oczek". - Nie uważam, aby był jakikolwiek powód do zmartwień. Szanse na wyjście z grupy wciąż są bardzo duże - powiedział.


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
włoskie media
Komentarze (4)
  • vagabond Zgłoś komentarz
    Mam nadzieje ze powodów do tzw. czepiania się nie będzie wcale. Gdyby Milan lub Inter dostały 3 punkty w prezencie od sędziego tez byłoby o tym głośno...Nie wiem dlaczego ten temat w
    Czytaj całość
    przypadku Juventusu uważany jest przez Ciebie za całkowicie do przemilczenia. Co meczowy lincz , no to lekka przesada. Trudno o konstruktywna krytykę tym przypadku. Nikt tez nie krytykował tylko zauważył fakty. Przegięcie pały i tyle. Moze Juventus miał pecha z tym sędzia i jego błędami (w sumie szczęście które źle się na klubie odbiło). No nic, ja czekam JUVE-INTER...może być ciekawie.
    • vagabond Zgłoś komentarz
      Tak naprawdę nie jesteś głupi facet. Szkoda ze taki zaślepiony miłością w swoja drużynę.Nawet nie próbuje Cie prostować bo i tak nie dam rady. Stonuj trochę, zejdź na ziemie to i z
      Czytaj całość
      sensem pogadamy o Serie A. Juve jest i będzie na cenzurowanym bo na to zasłużył.Takie "podejrzane" zwycięstwa im nie pomogą w oczyszczeniu wizerunku. Kto ma ochotę dyskutować o wymęczonym zwycięstwie Interu z Partizanem skoro gdyby nie pomyłki sędziów Juventus nawet by nie zremisował.Z Catania. Pomódl się lepiej zeby te ploty o sędziach okazały się kitem albo "zmień" klub. Prawdziwi turyńczycy i tak kibicują Torino ;)
      • razorback Zgłoś komentarz
        Jest taka teoria, że jak się chce kogoś zniszczyć to chwyta się wszystkich sposobów, byle nie tych w których trzeba spojrzeć prosto w oczy. Ta teoria przypisywana jest do osób
        Czytaj całość
        złośliwych - czyli miękkich, tchórzliwych. Kogoś we Włoszech cały czas boli sukces Juventusu. Przez wiele lat Juventusowi będzie się wyliczało każde drobnostki, błędy osób trzecich i inne brzydkie zagrywki nie mające nic wspólnego ze sportem. Historia tak czasami chce, że dyskredytowany klub / osoba, odnosi piękne sukcesy. No i wszystko zmierza ku temu aby Juventus powrócił do swych korzeni, czyli potęgi europejskiego futbolu, ale to wszystko w swoim czasie. Piszmy o problemach Milanu, wystawianiu przez Napoli rezerw w meczach Ligi Europejskiej, nieporadności Zdenka Zemana, męczarniach Interu z Partizanem, cieszmy się sukcesami Juventusu w Serie A i odbudowywaniu tego klubu.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×