Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Gra się do końca - relacja z meczu Zawisza Bydgoszcz - Termalica Bruk-Bet Nieciecza

Brawami za walkę nagrodzili piłkarzy Termaliki fani I-ligowego Zawiszy. Natomiast schodzących do szatni bydgoskich zawodników żegnały przeraźliwe gwizdy.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

- Albo wygracie trzy ostatnie spotkania, albo zimą wszystkich zwolnię - takie ultimatum postawił swoim piłkarzom właściciel klubu Radosława Osucha.Bydgoszczanie mieli przed sobotnim meczem nóż na gardle, bowiem Termalica przed swoim ostatnim rywalem posiadała cztery punkty przewagi. Być może ten fakt uśpił czujność piłkarzy z południa Polski.

Zwłaszcza, że trener Jurij Szatałow ponownie postanowił wprowadzić zmiany w swojej jedenastce. Na obronie ustawił m. in dwóch defensywnych pomocników - Strąka i Zawistowskiego, a ponownie w linii pomocy postawił na Tomasza Ostalczyka. To przyniosło efekt, bowiem od początku rzucił się na rywali, a Termalica wyraźnie cofnęła się do obrony własnego pola karnego.

Na efekty nie trzeba było długo czekać, bo tylko do 26. minuty. Wówczas Kamil Drygas odegrał świetną piłkę na środek pola do Michała Masłowskiego. Młody pomocnik zdecydował się na świetny strzał z dystansu i golkiper Termaliki nie miał żadnych szans. Bydgoszczanie chcieli pójść za ciosem. Świetną okazję w pierwszej częśći miał chociażby wspomniany Drygas, który będąc sam na sam przed Nowakiem, uderzył wprost w swojego rywala.

- Niepotrzebnie w pierwszej części cofnęliśmy się do obrony i dopiero w drugiej połowie zaczęliśmy grać na swoim poziomie - mówił Michał Nalepa. To właśnie po jego strzale w doliczonym czasie gry słabo grająca do tej pory drużyna Termaliki zdołała doprowadzić do remisu. Wcześniej gracze Kazimierza Moskala oddali tylko jeden celny strzał na bramkę Zawiszy. Wówczas właśnie po akcji Nalepy świetną paradą popisał się Wojciech Kaczmarek.

- Trener ostatnio tak zazwyczaj mnie ustawia, abym w końcówkach spotkań wchodził na dośrodkowania i ważne piłki - cieszył się szczęśliwy strzelec. Natomiast schodzących do szatni bydgoskich piłkarzy żegnały przeraźliwe gwizdy. Czy to już koniec szans Zawiszy na awans do T-Mobile Ekstraklasy?

Zawisza Bydgoszcz - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 1:1 (1:0)
1:0 - Michał Masłowski 26'
1:1 - Michał Nalepa 90+2'

Składy:

Zawisza: Wojciech Kaczmarek - Mateusz Mąka, Łukasz Skrzyński, Paweł Strąk, Tomasz Ostalczyk, Hermes, Kamil Drygas (88' Cezary Stefańczyk), Paweł Zawistowski, Wahan Geworgian (65' Adrian Błąd), Michał Masłowski, Paweł Abbott (61' Rafał Leśniewski).

Termalica: Sebastian Nowak - Krzysztof Lipecki, Michał Nalepa, Łukasz Pielorz, Jakub Czerwiński, Dalibor Pleva, Dariusz Jarecki (79' Łukasz Szczoczarz), Karol Piątek, Dariusz Pawlusiński, Emil Drozdowicz (57' Szymon Sobczak), Andrzej Rybski (55' Piotr Ceglarz).

Sędzia: Łukasz Koszarek (Koszalin).

Widzów: 3500

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • Pozorek19 Zgłoś komentarz
    Nie ma porównania żużla do piłki nożnej proszę Cię spójrz na Apator Toruń tam na żużel chodzi po 5 tysi a nie 3,5. Frekwencja będzie na takim poziomie ze względu na wyniki -,-...
    • Vincente Zgłoś komentarz
      Jak widać Strąk i Abbot dostają swoją kase i na tym ich zaangażowanie sie konczy , gwiazdeczki nie graja i nie beda grac
      • Grucha 78 Zgłoś komentarz
        WKS Zawisza jeszcze nic straconego mam nadzieje że w tym sezonie role się odwróciły druga runda to będzie coś wspaniałego i w końcu upragniony awans>
        • Special Zgłoś komentarz
          nie bylo zadnych gwizdow... byly tylko okrzyki motywujace Naszych Zawodnikow a z tego co mi wiadomo to Zawistowski to ofensywny pomocnik nie defensywny sp jak zwykle wie swoje...
          • cumshot Zgłoś komentarz
            zawiszka lecicie będzie katastrofa
            • Mietekk Zgłoś komentarz
              Zobaczymy czy Pan Osuch dotrzyma słowa i wywali pół drużyny. Gra Strag Zawisza nie wygrywa drewniany ludek.
              • Bodiczek Zgłoś komentarz
                Zawisza zaczął w pewnym momencie kalkulować, zadowolił się skromnym prowadzeniem i poniósł zasłużoną karę. Może akurat w tym meczu bydgoszczanie nie zagrali źle, ale w wielu innych
                Czytaj całość
                wcześniejszych wypadali bladziutko i wygrywali. Widać więc, że w przyrodzie nic nie ginie, a los zabiera to co kiedyś dał w prezencie.
                • Fan82 Zgłoś komentarz
                  Widzów 3500 czyli tyle co na Polonii czyli też bez rewelacji.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×