WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Piłkarze Korony Kielce chcieli pobić sędziego! Arbiter musiał uciekać do szatni

Korona Kielce przegrała w meczu wyjazdowym z Widzewem Łódź 0:1. Kielczanie chcieli swoją złość wyładować na arbitrze Adamie Lyczmańskim, który - ich zdaniem - przeszkodził w zdobyciu punktów.
Bartosz Tarnowski
Bartosz Tarnowski

Podczas sobotniego spotkania zawodnicy, a także cały sztab szkoleniowy Korony Kielce byli niezadowoleni z decyzji podejmowanych przez arbitra Adama Lyczmańskiego. Gracze z Kielc byli zdania, że w pierwszej części gry należał im się rzut karny oraz uważali, że sędzia nie powinien podyktować kilku stałych fragmentów gry gospodarzom.

Po ostatnim gwizdku sędziego gracze Korony otoczyli sędziego i nie przebierali w słowach oceniając pracę arbitra. Za to zachowanie sędzia ukarał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką Pawła Golańskiego. Ta decyzja wywołała złość wśród kielczan, którzy z pięściami rzucili się na arbitra z Bydgoszczy. W tym momencie musiała interweniować ochrona, a sędzia biegiem uciekł do szatni.

Ta sytuacja na pewno nie uszła uwadze obserwatorowi tego spotkania i niewykluczone, że kolejni gracze - poza Golańskim - zostaną ukarani.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dwlodz 0
    Ja bym też tak bardzo Lyczmańskiego nie bronił. Ma już na swoim koncie nie jeden wypaczony mecz. W końcu wyląduje w okręgówce czyli tam gdzie jego miejsce.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rav1910 0
    Sytuacja z karnym dyskusyjna, ale jeśli nie oddaje sie nawet jednego celnego strzału na bramke to przesada ze wszystkiemu winien sedzia. Golański niech potrenuje a później niech sie wypowiada.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bodiczek 0
    Dokładnie, były tam wprawdzie kontrowersje przy jednym karnym w pierwszej połowie, ale tak czy siak Korona jeszcze raz pokazała, że jest najbardziej awanturniczą drużyną w lidze. Z jednej strony kopią po nogach ile wlezie, a z drugiej beczą przy najmniejszym przewinieniu na nich. Do tego w ogóle nie znają umiaru. A sędziowie czegoś takiego nie lubią. Skończy się tym, że Korona znów będzie łapać czerwone kartki, karne dla niej będą dyktowane niechętnie, a łatka gnociarzy wyjdzie na plan pierwszy.
    piechu Kielce?Gdzie nie grają zadyma po prostu super,mecz oglądałem i bardzo dobre sędziowanie,więc wychodzi na to ,że Korona nie potrafi przegrywać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×