Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Spora wpadka Liverpoolu, Man Utd z kolejnym kompletem punktów

Liverpool znów musiał przełknąć gorycz porażki. Na własnym stadionie został ograny przez Aston Villę. Pewnie zwyciężył na Old Trafford Manchester United.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Przed tym spotkaniem Aston Villa miała tylko 15 punktów na koncie i jedno wyjazdowe zwycięstwo. W ostatnich trzech meczach Liverpool FC grał nieźle. Wygrał trzy pojedynki (jedno w Lidze Europy) i wydawało się, że najgorsze The Reds mają za sobą. Mecz z Aston Villą rozpoczęli dobrze, ponieważ stwarzali sobie okazje strzeleckie, które były jednak marnowane. The Villans na prowadzenie wyszli za sprawą młodego belgijskiego napastnika Christiana Benteke. W 29. minucie po raz pierwszy trafił do siatki rywali. Jak się później okazało - był bohaterem tego popołudnia. Dołożył bowiem drugą bramkę, a przy innej asystował.

Liverpool było stać tylko na honorowe trafienie Stevena Gerrarda tuż przed końcem. Po passie dobrych meczów znów kibicom z Anfield przypomniały się demony z przeszłości - słaba skuteczność i sensacyjne porażki. Liverpool zajmuje dwunaste miejsce i już po raz trzeci przegrał przed własną publicznością.

Tymczasem siódmy mecz na Old Trafford wygrał Manchester United. Już po 20. minutach było wiadomo, kto zwycięży. Dzięki trafieniom Robina van Persiego oraz Toma Cleverleya Sir Alex Ferguson nie musiał się denerwować. W drugiej odsłonie Wayne Rooney dołożył trzeciego gola. Gości było stać na honorowe trafienie autorstwa Fraizera Campbella, a więc wychowanka Czerwonych Diabłów. Wicemistrzowie Anglii utrzymali zatem sześciopunktową przewagę nad Man City. 

Dopiero w 17. kolejce po raz pierwszy wygrał Queens Park Rangers. Londyńczycy ograli na Loftus Road Fulham Londyn 2:1 i uciekli z ostatniego miejsca. 

Wyniki sobotnich meczów 17. kolejki Premier League:

Newcastle United - Manchester City 1:3 (0:2)
0:1 - Aguero 10'
0:2 - Garcia 39'
1:2 - Ba 51'
1:3 - Yaya Toure 79'

Liverpool FC - Aston Villa 1:3 (0:2)
0:1 - Benteke 29'
0:2 - Weimann 41'
0:3 - Benteke 51'
1:3 - Gerrard 87'

Manchester United - Sunderland 3:1 (2:0)
1:0 - Van Persie 16'
2:0 - Cleverley 19'
3:0 - Rooney 59'
3:1 - Campbell 72'

Norwich City - Wigan Athletic 2:1 (1:0)
1:0 - Pilkington 15'
1:1 - Maloney 51'
2:1 - Hoolahan 64

Queens Park Rangers - Fulham Londyn 2:1 (0:0)
1:0 - Taarabt 52'
2:0 - Taarabt 68'
2:1 - Petrić 88'

Stoke City - Everton 1:1 (0:1)
0:1 - Shawcross (sam.) 37'
1:1 - Jones 52'

Anglia: Pewne zwycięstwo Man City (wideo)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (39)
  • SzostiOSW Zgłoś komentarz
    no kurde a juz tak ładnie było a ty taka niespodzianka nie miła
    • Wars Zgłoś komentarz
      Kolejny żenująco słaby mecz w wykonaniu Liverpoolu ...to już tradycja do,której trzeba się przyzwyczaić !!!Czas pomyśleć nie tylko o lepszym bramkarzu !!!
      • zielin Zgłoś komentarz
        No jak tam? Sędzia znów nawalił? :) Cyfry odnośnie strzałów, posiadania itd nic nie znaczą jeśli się przegrywa 1:3! Lubię Liverpool m.in za atmosferę na Anfield, za LM 2005 i Jurka,
        Czytaj całość
        ale Twoje wpisy sprawiają, że każda porażka cieszy. Wyliczanie w czym sędziowie zawinili nie ma sensu, bo nie dotyczy to dzisiejszego meczu. Zrób taką analizę w maju 2013.
        • Apator Fan Zgłoś komentarz
          I will stand by Liverpool all my life , win lose or draw
          • Apator Fan Zgłoś komentarz
            Zle mnie zrozumiałes.Chciałem CI udowodnic,ze Liverpool miał ogromną przewagę ale był strasznie nieskuteczny a to juz jest tylko i wyłącznie Nasza wina i nie mozemy zganic na sędziow
            Czytaj całość
            itd. (akurat w tym meczu)
            • LiverpoolOneLove Zgłoś komentarz
              bodniczek "go home you are drunk"
              • MITCH Zgłoś komentarz
                Żal patrzeć na to, co dzieję się w The Reds... Rodgers to pozorant, robi dobrą minę do złej gry... progresu nie widać, co z tego, że trzymają piłkę, jak nic z tego nie wychodzi, brak
                Czytaj całość
                sensownych skrzydłowych, prócz jeźdźcy bez głowy - Sterlinga, który nie jest, a dopiero może być wartościowym graczem... do tego jeden napastnik, który potrafi strzelać bramki... pomoc złożona z przepłaconego Allena, starzejącego się Gerrarda i Lucasa, który z całym szacunkiem, ale nie sądzę, że wróci szybko to dobrej dyspozycji. Moim zdaniem braki w drużynie są kolosalne, pomimo, że Rogers robił transfery: Bramka - tu jeszcze jest normalnie, Obrona - nie jest źle, jak na możliwości The Reds, Pomoc - to jakiś dramat... Assaidi, Downing, Henderson, Cole - to tacy gracze, którzy niby są w drużynie, ale w zasadzie większego pożytku z nich nie ma... Gerrard już nie to samo, Allen przepłacony, bez mocy sprawczej, o Lucasie już pisałem, Sahin nie podniósł się po madryckiej przygodzie, reszta to młodzież, która gra żywiołowo i tyle... Atak - to tylko Suarez, Borini oby coś pokazał jak wróci, choć nie jestem optymistą, co do tego gracza. Generalnie brakuje nazwisk zawodników sprawdzonych, z dobrych lig, pewniaków - jeżeli taki Totenham walczy o Moutinho, Veloso gra w Kijowie, Merreiles w Turcji, są gracze tacy jak Strootman, Draxler, Harnik, Ibisevic, Bastos, Kuba... wielu innych, na których nie ma spiny czołowych klubów, a którzy prezentują coś sensownego, a The Reds jeśli kogoś kupi to znów jakieś wynalazki z trzeciej półki angielskiej piłki to gdzie do Europy...;/
                • Apator Fan Zgłoś komentarz
                  Teraz moze uwierzysz,ze Liverpool miał ogromną przewagę ale dał się skontrowac kilka razy.
                  • Apator Fan Zgłoś komentarz
                    Teraz Fulham u siebie,Stoke wyjazd,Qpr wyjazd i SUnderland dom.Jeśli w tych meczach zdobędziemy z 5 czy 6 pkt to wtedy sam stwierdzę,ze w tym sezonie 7,8 miejsce to Nasz max.
                    • Apator Fan Zgłoś komentarz
                      A już wszystko szło w dobrą stronę i tu nagle taki mecz.Wracają demony przeszłosci czyli straszliwa,katastrofalna nieskutecznosc.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×