WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Boenisch znów najlepszy w Bayerze! Jak wypadł debiut Polanskiego?

Sebastian Boenisch w spotkaniu z SC Freiburg potwierdził, że znajduje się w wysokiej formie. Eugen Polanski nie zachwycił w premierowym występie w barwach 1899 Hoffenheim.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Sebastian Boenisch przed tygodniem zebrał znakomite recenzje za mecz z Eintrachtem Frankfurt, w którym strzelił jedną z bramek. Magazyn Kicker umieścił 25-latka w jedenastce kolejce, a Waldemar Fornalik wysłał mu powołanie do reprezentacji.

W sobotniej konfrontacji przeciwko SC Freiburg Boenisch znów pokazał się z dobrej strony. Dziennikarze niemieckiego Sportalu przyznali mu notę "2,5" ("1" - klasa światowa, "6" - poniżej krytyki), a żaden inny gracz Bayeru Leverkusen poza bramkarzem Berndem Leno nie otrzymał równie wysokiej oceny! Postawę bocznego obrońcy docenili też redaktorzy niemieckiej odsłony goal.com, wedle których Boenisch zasłużył na "3,5" (skala 1-5), co było najlepszą oceną w drużynie.

Boenischa pochwalono za "ekstremalnie ofensywną grę", odważne wejścia lewą flanką i próby dośrodkowań w pole karne w poszukiwaniu napastników. "Wniósł niesamowicie dużo do gry na lewej stronie" - oceniono. Sportal zarzucił jedynie uczestnikowi Euro 2012, że w pierwszej połowie nie zawsze idealnie wywiązywał się z zadań obronnych, mając za przeciwników Vegara Eggena Hedenstada i Jonathana Schmida.

Warto odnotować, że najsłabsze recenzje w ekipie Samiego Hyypii otrzymał konkurent Arkadiusza Milika, Stefan Kiessling.

Eugen Polanski w piątek zamienił FSV Mainz na 1899 Hoffenheim, a w nowym zespole zadebiutował już następnego dnia. Wieśniaki przegrały 1:2 z Eintrachtem, a reprezentant Polski nie zachwycił. Sportal przyznał mu notę "3,5", przy czym trzeba zaznaczyć, że kilku klubowych kolegów "Ojgena" zostało ocenionych jeszcze niżej.

"Nowy nabytek zanotował solidny debiut w Hoffenheim, jednak niczym szczególnym się nie wyróżnił. Często angażował się w pojedynki w strefie środkowej boiska, a widoczny był zwłaszcza na początku spotkania. Pokazał wiele zaangażowania i serca, jednak rzucało się w oczy, że jest w Hoffenheim całkowicie nowym graczem" - zrecenzowano grę Polanskiego.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
niemieckie media

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jerrypl 0
    Tylko że z Urugwajem wszyscy zagrali słabo, żadne to usprawiedliwienie ale. Efektywnością bije innych na głowę? Bo ja wiem, w zeszłym roku dwie bramki (jedna z Andorą) i dwie asysty. Zważając na fakt że wykonuje wszystkie stałe fragmenty gry to nie porywają te statystyki. Plus bezsensowna czerwona kartka z Czarnogóra. A poza tym to bardziej chodzi o jego podejście do kadry, widać że ważniejsze są dla niego mecze klubowe, do dzisiaj niespecjalnie mówi po polsku.
    lidzik Uważam inaczej. Dla mnie liczy się jego efektywność w kadrze i tym bije Mierzeja ,Lewego i innych na głowę. Czy Mierzej jest w takim gazie mam wątpliwości - dzisiaj Trabzonspor przegrał 3:1 z Elazığspor Kulubü a Mierzej zagrał cały mecz. Zresztą przed Urugwajem też strzelał bramki w Turcji a jak mu wyszedł mecz w reprezentacji wszyscy wiemy z marnymi efektami. Zresztą Mierzej będzie miał okazję zaprezentować się z Irlandią bo wątpię, żeby Ludo po kontuzji zagrał w tym meczu a co do Ukrainy jest jeszcze sporo czasu i paru chłopaków do sprawdzenia ;)Opinii Bońka nie biorę pod uwagę bo on często zmienia zdanie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • lidzik 0
    Uważam inaczej. Dla mnie liczy się jego efektywność w kadrze i tym bije Mierzeja ,Lewego i innych na głowę. Czy Mierzej jest w takim gazie mam wątpliwości - dzisiaj Trabzonspor przegrał 3:1 z Elazığspor Kulubü a Mierzej zagrał cały mecz. Zresztą przed Urugwajem też strzelał bramki w Turcji a jak mu wyszedł mecz w reprezentacji wszyscy wiemy z marnymi efektami. Zresztą Mierzej będzie miał okazję zaprezentować się z Irlandią bo wątpię, żeby Ludo po kontuzji zagrał w tym meczu a co do Ukrainy jest jeszcze sporo czasu i paru chłopaków do sprawdzenia ;)Opinii Bońka nie biorę pod uwagę bo on często zmienia zdanie.
    jerrypl Nie masz racji, Lewandowski czy Kuba przynajmniej walczą, wracają gdy stracą piłkę. Obraniak niestety nie robi nic, stoi w miejscu, trochę podrepcze, jak mu piłka najdzie to strzeli. "Gdyby Obraniak nie wykonywał stałych fragmentów gry, to w ogóle bym nie wiedział, że on gra w reprezentacji" - coś w tym stylu powiedział Boniek i to jest idealne podsumowanie gry Obraniaka w reprezentacji. Z Ukrainą mam nadzieję zamiast niego zobaczymy Mierzejewskiego, bo jest w gazie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • grzegi27 0
    Fajnie, że jest w formie. Jakby w kadrze też grał tak ofensywnie to mielibyśmy całkiem fajne skrzydła doliczając do tego Piszczka ; )
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×