Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wojciech Szczęsny przed meczem z Bayernem: Stać nas na uzyskanie sporej zaliczki

We wtorkowy wieczór Arsenal Londyn podejmie zmierzający po mistrzostwo Niemiec Bayern Monachium. Kanonierzy nie są uważani za faworyta dwumeczu z liderem Bundesligi.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Arsenal Londyn nie ma szans na triumf w Premier League, a z Pucharem Anglii oraz Pucharem Ligi Angielskiej już się pożegnał. Czy Kanonierzy uratują sezon dobrym występem w Lidze Mistrzów? Już w 1/8 finału zespół Arsene'a Wengera czeka niezwykle trudne zadanie - rywalizacja z Bayernem Monachium, który w Bundeslidze wygrywa mecz za meczem, praktycznie w ogóle nie tracąc bramek.

- Pierwsze spotkanie będzie absolutnie kluczowe. Idealnie byłoby rozgrywać rewanż na Emirates Stadium, ale stać nas uzyskanie sporej zaliczki na własnym terenie tak, jak przed rokiem w rywalizacji z nami uczynił AC Milan - tłumaczy Wojciech Szczęsny. W poprzednim sezonie Kanonierzy odpadli z LM w walce o ćwierćfinał po porażce na San Siro 0:4 oraz wygranej przed własną publicznością 3:0.

- Koniecznie musimy zwyciężyć we wtorek, ponieważ na Allianz Arena będzie bardzo, bardzo ciężko. Arsenal ma wspaniałych kibiców i jeśli damy się ponieść atmosferze, mamy duże szanse na uzyskanie korzystnego wyniku - zapewnia polski bramkarz.

W zgodnej opinii ekspertów faworytem dwumeczu są Bawarczycy, którzy w 2010 i 2012 roku dotarli do finału Champions League. - Bayern imponuje formą w Bundeslidze i dysponuje fantastycznymi piłkarzami takimi jak Robben, Ribery czy Neuer w bramce. Są mocni, ale nie musimy się ich bać - przekonuje Szczęsny.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
arsenal.com

Komentarze (6):

  • jendker83 Zgłoś komentarz
    Trochę racji Szczęsny ma, bo Arsenal stać na rozegranie świetnego meczu z każdym. Problem polega na tym, że coś ostatnio nie ma wykonawców, by takie mecze rozgrywać częściej niż raz
    Czytaj całość
    lub dwa razy w sezonie. Jako kibic Bayernu liczę, że Arsenal się postawi i strzeli przynajmniej jedną bramkę. Wynik typu 3:2 (obojętnie dla kogo) byłby chyba najlepszy.
    • Robert Redmer Zgłoś komentarz
      GO ARSENAL zbijcie tych frajernow hehehe
      • pietrek Zgłoś komentarz
        0:3 bedzie
        • MITCH Zgłoś komentarz
          No nie wiem... obrona Gunnersów, szczególnie stoperzy popełniają często koszmarne błędy, a w Bayernie ma kto je wykorzystać...
          • rikitiki Zgłoś komentarz
            chyba w plecy
            • amalfitano Zgłoś komentarz
              Słowa, słowa i jeszcze raz słowa p. Szczęsny. Prawda jest taka, że Arsenal nie wygrał w tym sezonie z żadnym topowym zespołem w Anglii ( prócz Spurs, choć to akurat tradycja :)
              Czytaj całość
              Ciągłe te gadanie, że możemy, że chcemy, że pokażemy... wiadomo coś trzeba gadać, ale osobiście mam tego dosyć. Wyjdźcie na boisko, nie odpuszczajcie, pokażcie wszystkim prześmiewcom, że można się z Was śmiać, ale nie wolno Was nie szanować - Tyle i aż tyle pragnę jutro zobaczyć. Cudów po Arsenalu nie oczekuję.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×