Jonatan Straus przebojem wdarł się do składu Jagiellonii Białystok i wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Teraz jednak, jak poinformował klub, od piłki nożnej będzie odpoczywał przez kilka miesięcy, bowiem nabawił się groźnego urazu kości piszczelowej - Na początku badania USG nie wykazały pęknięcia tego piszczela. Z tą kontuzją grałem w następnych meczach i ten ból się stopniowo nasilał. Myślałem, że jest to po prostu stan zapalany i trzeba tą kontuzję "wyciszyć". Okazało się, że to złamanie znaczeniowe piszczela - wyjaśnia obrońca na łamach oficjalnej strony klubu z Białegostoku.
Straus wystąpił w dziesięciu z jedenastu rozegranych spotkań w T-Mobile Ekstraklasie. Regularnie otrzymywał też powołania do młodzieżowej reprezentacji Polski. - To uraz typowo przeciążeniowy, który wyklucza mnie z najbliższych treningów i meczów prawdopodobnie do końca rundy - skomentował sam główny zainteresowany.
Źródło: jagiellonia.pl