Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nawałka rozwałkowany w debiucie - relacja z meczu Polska - Słowacja

Nowy selekcjoner reprezentacji, stare grzechy. Znów fatalnie zaprezentowaliśmy się w defensywie, znów przed kompromitacją uratował nas bramkarz, a Robert Lewandowski kolejny raz nie trafił do siatki.
Artur Długosz
Artur Długosz

Adam Nawałka jako selekcjoner reprezentacji Polski zadebiutował na wypełnionym wrocławskim stadionie. Były trener Górnika Zabrze od początku spotkania postawił na dwóch swoich byłych podopiecznych - obrońców Pawła Olkowskiego i Rafała Kosznika. Jeżeli chodzi o ofensywę, to trener drużyny narodowej raczej niczym nie zaskoczył.

Od samego początku spotkania to jednak Słowacy groźnie zaatakowali, gdy po zbyt krótkim wybiciu piłki przez Marcina Kamińskiego potężnie z 16 metrów nad bramką uderzył Marek Hamsik. Chwilę później z dystansu strzelał Juraj Kucka, lecz piłka została zablokowana. Biało-czerwoni odpowiedzieli w 7. minucie. Tomasz Jodłowiec z trudem opanował futbolówkę przed polem karnym, ale oddał dość soczysty strzał - metr nad poprzeczką. W kolejnych minutach podopieczni Adama Nawałki starali się atakować, lecz brakowało nam dokładności i wykończenia. Tak było na przykład w 14. minucie, gdy Waldemar Sobota zagrał prostopadle do osamotnionego w narożniku pola karnego Adriana Mierzejewskiego. Zawodnik Trabzonsporu huknął bez zastanowienia i nie trafił w bramkę.

Po piłkarzach reprezentacji Polski widać było ogromną chęć, lecz gra - zwłaszcza w ofensywie - zawodnikom z orzełkiem na piersi, się nie kleiła. Cały czas brakowało bowiem stuprocentowych okazji strzeleckich. Biało-czerwonym nie wychodziły nawet stałe fragmenty gry wykonywane przez Mierzejewskiego. Taka gra mogła się na nas zemścić w 29. minucie, kiedy to Adam Nemec znalazł się w sytuacji sam na sam z Arturem Borucem! W ostatniej chwili golkiper Southampton skrócił kąt i zdołał obronić strzał Słowaka!

Tyle szczęścia nie mieliśmy już 120 sekund później, kiedy to straciliśmy gola w juniorski sposób! Marek Hamsik z łatwością minął w polu karnym Grzegorza Krychowiaka, wyłożył piłkę na 5. metr, a stamtąd do siatki trafił niepilnowany Juraj Kucka. Co robiła nasza defensywa? Gdyby nie Artur Boruc, to chwilę później byłoby 2:0. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze. W 39. minucie Hamsik podał do Roberta Maka, a ten jak dziecko minął na 17. metrze Kamińskiego i z zimną krwią uderzył obok interweniującego bramkarza. Tuż przed przerwą nasz bramkarz uchronił nas jeszcze przed stratą kolejnych goli. Graliśmy katastrofalnie, zwłaszcza w obronie. Nie dało się patrzeć na to, co wyrabiali nasi defensorzy.

Po przerwie Polacy zaatakowali, lecz nic z tego nie wynikało. W 50. minucie powinno być natomiast 0:3! W wyniku fatalnego ustawienia całej formacji obronnej Robert Mak wyszedł na czystą pozycję i minimalnie spudłował z ostrego kąta.

W pewnym momencie, widząc fatalną dyspozycję naszych zawodników, 40 tysięcy gardeł ryknęło: Co wy robicie, Polacy co wy robicie! W naszym zespole festiwal niedokładności trwał jednak dalej.

Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. O grze biało-czerwonych nic pozytywnego nie można napisać. Obrona? Jaka obrona? Oby we wtorek w Poznaniu z Irlandią było lepiej. W debiucie nie było cacy. Przed Adamem Nawałką nawał pracy.

Polska - Słowacja 0:2 (0:2)
0:1 - Juraj Kucka 31
0:2 - Robert Mak 39'

Składy:

Polska: Artur Boruc - Paweł Olkowski, Artur Jędrzejczyk, Marcin Kamiński, Rafał Kosznik (87' Adam Marciniak), Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak (87' Michał Pazdan), Tomasz Jodłowiec (76' Krzysztof Mączyński), Adrian Mierzejewski, Waldemar Sobota (75' Marcin Robak), Robert Lewandowski.

Słowacja: Matus Kozacik - Peter Pekarik, Martin Skrtel, Jan Durica, Tomas Hubocan, Viktor Pecovsky (90' Stanislav Sestak), Juraj Kucka (90 +4' Kornel Salata), Robert Mak (63' Michal Duris), Marek Hamsik (85' Marian Cisovsky), Miroslav Stoch (74' Dusan Svento), Adam Nemec (63' Marek Bakos).

Żółte kartki: Martin Skrtel, Marek Hamsik, Peter Pekarik (Słowacja).

Sędzia: Marco Borg (Malta).

Widzów: 40 605.

Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

Mazurek Dąbrowskiego przed meczem Polska - Słowacja:

Czy za fatalny mecz ze Słowacją Polacy zrehabilitują się w Poznaniu w spotkaniu z Irlandią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (120):
  • klops Zgłoś komentarz
    Ale w tym zestawieniu 3 obrońcom pomaga 2 defensywnych i 2 skrajnych pomocników. To jest w sumie 7 piłkarzy w defensywie! Co do defensywnych pomocników to personalia były przykładowe -
    Czytaj całość
    może być i Polanski, tutaj dobór w zależności od aktualnej dyspozycji. Perquis najpierw niech się wyleczy porządnie, potem odzyska formę i wtedy będzie można rozmawiać.
    • rbk17 Zgłoś komentarz
      A Błaszczykowski w kółko "musimy poprawić naszą grę..." już 4 lata poprawiają i kupa orangutana.
      • Wars Zgłoś komentarz
        Dziadowska i beznadziejna gra kadry dziedziczona od poprzedników nie wróży poprawy gry i humorów kibiców..... Gwizdy jak najbardziej zasłużone !!!
        • Wojciech Zakrzewski Zgłoś komentarz
          "Ten Polska to dziwna kraj". Brak honoru i wstydu. To cecha kolejnego pseudo trenera. Który nie mając zielonego pojęcia o tej robocie, podejmuje się jej, gdyż nie może sobie odmówić tych
          Czytaj całość
          milionów oferowanych przez PZPN.To tragedia narodowa.To wstyd i hańba dla PZPN zarządzanej przez zacofanego intelektualnie, bo bez wykształcenia Prezesa. Niezdolnego do samodzielnego myślenia człowieka.Brawo dla tej mafijnej organizacji. Osiągnęła już dno dna.
          • klops Zgłoś komentarz
            Jedyna szansa dla tej drużyny to...brak powołań dla Kuby i Lewego. Z nimi w składzie reszta zawodników w polu gra na alibi i liczy, że "gwiazdory" z Dortmundu sami wygrają mecz. Tak się
            Czytaj całość
            nie da, tak się nie stworzy drużyny. Żeby z tej mąki był chleb trzeba podzielić odpowiedzialność za wynik na 11 piłkarzy. Po równo. Trzeba zmusić Krychowiaka, Mierzejewskiego, Sobotę i innych do kreatywności, do wzięcia odpowiedzialności na swoje barki. Trzeba zmusić obronę do większej koncentracji. Trzeba im uświadomić, że są drużyną w której KAŻDY decyduje o wyniku w równym stopniu. Z Kubą i Lewym to niemożliwe bo oni czują presję jaka na nich spada i często grają egoistycznie (coś w stylu - jestem gwiazdą więc muszę strzelić, dryblować itp.) co jest na rękę reszcie drużyny, ale nie przynosi kompletnie żadnych rezultatów bo przez nich nasza taktyka jest łatwa do odczytania nawet dla San Marino.
            • ramireeez Zgłoś komentarz
              szału nie było bo być nie mogło, nie jesteśmy Niemcami, Hiszpanią, Brazylią nie możemy jak oni wystawic 2-3 niemal równe 11 a kazdy kolejny selekcjoner obraca sie w kręgu tych samych
              Czytaj całość
              25-30 przeciętnych kopaczy, i to raczej nie przypadek, że klepią nas wczyscy poza amatorami z San Marino(pewnie i to sie niedługo zmieni), my bazujemy na szczęściu a nie umiejetnościach piłkarskich, szcześcia nie mamy to przegrywamy mecz za meczem
              • BartekKO Zgłoś komentarz
                Przy zdrowych piłkarzach ten skład powinien wylądać tak: Boruc- Piszczek, Perquis, Szukała, Boenish- Obraniak, Klich, Zieliński- Sobota, Lewandowski, Błaszczykowski. Ławka rezerwowych:
                Czytaj całość
                Szczęsny, Bereszyński, Glik, Budziński, Polański, B.Pawłowski, Milik.
                • tomas68 Zgłoś komentarz
                  No co jest ignoranci teraz tak nagle zmieniliście zdanie o mokrej włoszce, skąd tak nagła przemiana jak już tak broniliście go to może teraz też to czyńcie
                  Czytaj całość
                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Fanatyk__Śląska___Wrocław Zgłoś komentarz
                    We Wrocławiu, mecz się zakończył, przyszło 43 tys. ludzi, atmosfera jak na festynie, hot dog zjedzony, cola wypita, zdjęcie zrobione i zapewne wrzucone na portal społecznościowy.
                    Czytaj całość
                    Słowakom nie zadrżały łydki, nie poczuli się jak na terenie wroga, jak w jego twierdzy. Fanatycznych kibiców pozbyto się kilka lat temu. Oni sobie świetnie poradzili, mają swoje drużyny, mecze, wyjazdy, działalność społeczną, promują patriotyzm – słowem – rosną w siłę i rozwijają się, a jak bez nich poradziła sobie reprezentacja narodowa? Na to pytanie, niech każdy sam sobie odpowie.
                    • JERONIMO Zgłoś komentarz
                      Widać gołym okiem że im brakuje umiejętności. Poza Kubą Lewym trochę Mierzejewskim reszta to miernoty boją sie pojedynku 1na1 niecelnie podają itd . Trener nic nie zrobi z tą drużyną
                      Czytaj całość
                      oni są poprostu słabi .Zresztą widać gdzie są nasze kluby w Europie no to co wymagać wczoraj wisła dostała łomot od słowackiej drużyny Legia nie jest w stanie strzelić 1 bramki w kilku meczach więc o czym tu pisać
                      • miro7 Zgłoś komentarz
                        Nawalka nic nowego nie wniesie.Dalej bedzie uparcie wstawial ,,cudowne'' trio z Borussii,swoich ,,wybrancow'' z Gornika.Ciekawe,co na to ,,niezalezny'' Zibi?!
                        • fan UL Zgłoś komentarz
                          Skończmy już grać tym ustawieniem na jednego napastnika, który nie ma swobody gry bo kryje go 2-3 obrońców! Ludzie przecież taktyka jest logiczna w każdym meczu, przeciwnik wie że jak
                          Czytaj całość
                          wyeliminuje Lewego i skrzydła to u nas jest padaka i nie ma kto pociągnąć gry
                          • anglik Zgłoś komentarz
                            używając języka bokserskiego to mieliśmy drużynę Słowacką wagi lekkiej kontra drużyna Polska wagi półciężkiej.Czarno to widzę.Bramki się traci ale bramki się strzela. Mamy doła
                            Czytaj całość
                            podwójnego od wielu meczy-tracimy nie strzelamy. Z czym do ludzi , chciałoby się powiedzieć . Nie należę do tych co krzyczą pierwsi i najgłośniej -ale mam już tego serdecznie dosyć .Wstyd.Albo ich Nawałka przegrzał-całkowity brak szybkości ,albo zjadła ich trema . Wypowiedzi Nawałki po meczu żałosne .
                            Zobacz więcej komentarzy (107)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×