Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Arsene Wenger: Sędziowie? Bez komentarza!

Arsenal Londyn przegrał istotny mecz w walce o mistrzostwo Anglii. W sobotę uległ na Britannia Stadium Stoke City 0:1. Arsene Wenger nie był zadowolony po tej porażce.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Jedyna bramka padła po rzucie karnym, gdy przypadkowo piłkę ręką we własnym polu karnym zagrał Laurent Koscielny. - Nie było w tym zagraniu złych intencji, ale nie mogę wpływać na decyzję arbitra. Przegraliśmy ten mecz, ponieważ zagraliśmy słabo z przodu - przyznał po meczu Arsene Wenger. Francuz zapytany o ocenę pracy arbitra, odparł: - Nie chciałbym na ten temat rozmawiać

Wenger dodał, że Mesut Oezil był przygotowany do gry od pierwszej minuty, ale pozostawił go na ławce rezerwowej, ponieważ w ostatnim czasie grał bardzo dużo meczów. Wpuścił go na murawę przy stanie 0:0, lecz Niemiec nie odmienił losów pojedynku. 

Francuski szkoleniowiec nie chciał wypowiadać się na temat szans na mistrzostwo Anglii. Porażka ze Stoke wyraźnie go zaniepokoiła. - Musimy się skupić na naszej grze i dobrze zagrać w kolejnym spotkaniu.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
arsenal.com

Komentarze (4):

  • feanorr Zgłoś komentarz
    Cóż, sędziowie będą teraz podciągać wielki United w tabeli by się załapali choć do Ligi Europy.
    • AntyFarsa Zgłoś komentarz
      Arsenal? Bez komentarza Buhahaha
      • MATUCH Zgłoś komentarz
        Czego ty chciałeś zawsze Arsenal i United byli najbardziej faworyzowani przez sędziów mimo wszystko najbardziej pomoagali Arsenalowi a teraz jeden mecz czy dwa ich skrzywdzili i robią z
        Czytaj całość
        tego nie wiem co! United było w tym sezonie krzywdzone pełno razy min. 10 pkt wyleciało lotem, wykorzystują brak Fergusona xD
        • robal Zgłoś komentarz
          Arsenal nie ma szczęścia do sędziów, co niestety jest składową walki o tytuł. Jedyna decyzja, która przychodzi mi do głowy gdy arbiter być może nieco pomógł - mówię o tym co
          Czytaj całość
          przyznano nam bezpośrednio, a nie co przeoczono w przypadku drużyny przeciwnej - to karny u siebie z Soton na 2:0 (przy czym i tak podyktowany był słusznie). A tak to cały sezon zdecydowanie pod wiatr, aż szkoda gadać i się niepotrzebnie irytować.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×