WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Anglii: Arsenal już w półfinale

Arsenal Londyn nie pozostawił złudzeń Evertonowi i to on wywalczył awans do półfinału Pucharu Anglii. Kanonierzy na Emirates Stadium wygrali 4:1.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski

Zgodnie ze swoimi zasadami Arsene Wenger w podstawowym składzie desygnował drugiego bramkarza, a więc Wojciech Szczęsny z wysokości trybun obserwował pojedynek. Między słupkami pojawił się Łukasz Fabiański. Na ławkę powędrował jeszcze Olivier Giroud, a Yaya Sanogo miał straszyć rywali.

Już w siódmej minucie Kanonierzy zdobyli bramkę. Szybka kontra Arsenalu została zakończyła się płaskim strzałem Mesuta Oezila, którego nie zdołał zatrzymać bramkarz The Toffees. Asystę zaliczył Santi Cazorla.

Wynik 1:0 utrzymywał się do 32. minuty, kiedy także po kontrze Everton trafił do siatki Fabiańskiego. Polak nie miał szans zatrzymać Romelu Lukaku. Wcześniej jego koledzy wymienili kilka podań i wypracowali mu sytuację.

Na kolejne gole trzeba było czekać do drugiej połowy. Alex Oxlade-Chamberlain został sfaulowany w polu karnym przez Garetha Barry'ego i sędzia wskazał na "wapno". Mikel Arteta za drugim razem (pierwsza próba została przerwana, ponieważ Olivier Giroud za szybko wbiegł w pole karne) uzyskał prowadzenie dla Arsenalu.

W ostatnich dziesięciu minutach Giroud dwukrotnie skierował piłkę do siatki i Arsenal wygrał 4:1. Jako pierwszy awansował do półfinału Pucharu Anglii.

Arsenal - Everton 4:1 (1:1)
1:0 - Oezil 7'
1:1 - Lukaku 32'
2:1 - Arteta (k.) 67'
3:1 - Giroud 83'
4:1 - Giroud 85'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ogi30 0
    Cieszę się z wyniku a co za tym idzie z awansu do dalszej części :). Nie oglądałem niestety meczu,ale ze ''sprawozdań'' słyszałem ,że Oezilowi przysłużył się odpoczynek-oby tak dalej! Ox,Santi ,Rosa no i Sagna ,zagrali ponoć b.dobre spotkanie więc narzekać nie ma na co^^. Czekam na powrót Ramseya i naszego mega nabytku Kalstroema ;D... no i Diaby'ego, bo ponoć już jest bliżej niż dalej ;]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • amalfitano 0
    Dobrze się skończyło, mimo że mecz był wyrównany i obie drużyny mogły go wygrać. Cieszy przełamanie Ozila, świetna zmiana Giroud i dobra forma OX-a. Kolejny raz Arsenal czeka ciężki kalendarz gier, więc dobrze że obyło się bez meczu powtórzonego, pozastaje czekać na losowanie and WE are going to Wembley :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • LexoN 0
    Giroud mógł być zerem, a stał się bohaterem. ;) Gdyby Arteta nie strzelił tego powtórzonego karnego... Tak czy siak wzrasta szansa Arsenalu na trofeum.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×