Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kadrowa rewolucja Hiszpanii na razie bez efektów, Francją górą w towarzyskim hicie

Trójkolorowi pokonali przebudowaną reprezentację Hiszpanii w szlagierowym meczu towarzyskim. Gola na wagę zwycięstwa zespołu Didiera Deschampsa zdobył w drugiej połowie Loic Remy.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Decyzją Vicente del Bosque od pierwszego gwizdka na Stade de France wystąpiło kilku zawodników, którzy jeszcze kilka tygodni temu mogli tylko marzyć o grze w kadrze. W roli stopera zagrał Mikel San Jose, na boku obrony Daniel Carvajal, zaś w linii pomocy Raul Garcia. Dla całej trójki, jak i dla wprowadzonego po przerwie Paco Alcacera był to debiut w dorosłej reprezentacji Hiszpanii. Didier Deschamps na rewolucję się nie zdecydował, a miejsce w podstawowym składzie zachował nawet 33-letni Patrice Evra, podczas gdy wracający do kadry nowy nabytek FC Barcelony Jeremy Mathieu całe zawody obejrzał z ławki rezerwowych.

Spotkanie dostarczyło sporych emocji z uwagi na szybkie tempo gry. Klarownych okazji do zdobycia gola było jednak niewiele. Przed przerwą korzystniejsze wrażenie sprawiali Trójkolorowi, jednak nie objęli prowadzenia, bowiem Karimowi Benzemie w kilku sytuacjach zabrakło precyzji.

W 50. minucie napastnik Realu Madryt wreszcie znalazł drogę do siatki, jednak arbiter uznał, że w momencie podania znajdował się na minimalnym ofsajdzie. Les Bleus dopięli swego na nieco ponad kwadrans przed końcem rywalizacji. Wówczas Benzema i Mathieu Valbuena "rozklepali" hiszpańską defensywę, a niekryty na 13. metrze Loic Remy oddał perfekcyjny strzał przy słupku i pokonał Davida de Geę.

Hiszpanie w końcówce mogli przy odrobinie szczęścia wyrównać, ale ostatecznie Hugo Lloris zachował czyste konto. Francja, gospodarz Euro 2016, odniosła zasłużone zwycięstwo i udowodniła, że drzemie w niej spory potencjał. Dodajmy, że drużyna del Bosque już w niedzielę rozpocznie eliminacje do ME od domowego pojedynku z Macedonią.

Francja - Hiszpania 1:0 (0:0)
1:0 - Remy 74'

Składy:

Francja: Lloris - Debuchy, Varane, Sakho, Evra (68' Digne) - Pogba, Matuidi (68' Cabaye), Sissoko (78' Schneiderlin), Valbuena (75' Cabella) - Griezmann (58' Remy), Benzema.

Hiszpania: de Gea - Carvajal, Ramos, San Jose, Azpilicueta - Busquets (46' Iturraspe), Cazorla (78' Isco) - Koke, Fabregas (68' Pedro), Garcia (58' Silva) - Costa (67' Alcacer).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • pumaking Zgłoś komentarz
    remy w gazie :D na mundialu tez fajnie gral
    • pawbed Zgłoś komentarz
      Znakomita ta akcja bramkowa Francuzów. Widać, że Valbuenie służy liga rosyjska, bo świetnie się dzisiaj prezentował. Na mały plus też Benzema. Zdobył nawet bramkę, ale sędzia chyba
      Czytaj całość
      niesłusznie jej nie uznał. Dobry mecz Varane'a. W obliczu problemów kadrowych w Realu mógłby grać z Ramosem na środku obrony, z kolei Pepe może "załatać dziurę" na pozycji defensywnego pomocnika. Wracając do reprezentacji Francji to na razie mogą pozytywnie patrzeć w przyszłość nawet bez Ribery'ego i Nasriego.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×