WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Twierdza Wrocław stoi i ma się dobrze

Śląsk pod wodzą Tadeusza Pawłowskiego zbudował "Twierdzę Wrocław" i teraz solidnie ją umacnia. Zawodnicy WKS-u zdają już sobie jednak sprawę, że z meczu na mecz jest to coraz trudniejsze.
Artur Długosz
Artur Długosz

Piłkarze Śląska Wrocław od momentu, gdy opiekę nad drużyną przejął Tadeusz Pawłowski, doskonale spisują się na własnym stadionie. Zespół WKS-u pod wodzą tego szkoleniowca na "swoich śmieciach" nie przegrał jeszcze ani jednego spotkania. Statystyki mówią same za siebie.


Trener zielono-biało-czerwonych przejął zespół właśnie po ostatniej domowej porażce wrocławian. 23 lutego pod wodzą Stanislava Levego WKS uległ przed własną publicznością Ruchowi Chorzów 2:3. W kolejnych 13 spotkaniach na swoim stadionie Śląsk natomiast dziewięciokrotnie zdobył komplet punktów, a cztery razy zremisował. Stadion wrocławskiej drużyny to w tej chwili najdłużej niezdobyty obiekt w T-Mobile Ekstraklasie! To nie wszystko. Bilans bramek też jest bowiem bardzo korzystny. Zielono-biało-czerwoni od momentu, gdy rozpoczęli swoją świetną serię domowych spotkań, to na własnych "śmieciach" strzelili piętnaście goli, a stracili tylko cztery.

W piątek wrocławianie odprawili z kwitkiem kolejnego rywala, pokonując 2:1 po emocjonującej końcówce Górnika Łęczna. - Dziękuję moim chłopcom. Nie było łatwo u siebie, gdzie była presja, że to już trzynasty mecz. Każdy oczekuje od nas zwycięstw. Udowodniliśmy, że jesteśmy silni we Wrocławiu. Myślę, że to już przeniosło się też na boiska przeciwników - zaznaczył opiekun WKS-u.

Sami zawodnicy zdają sobie jednak sprawę, że z meczu na mecz będzie im coraz trudniej podtrzymywać doskonałą serię, a przede wszystkim zwyciężać. - Drużyny przeciwne wiedzą, że potrafimy grać w piłkę i że ostatnie mecze były dobre. Będzie nam się już coraz ciężej grało. Generalnie, to już jest taki sygnał, że spotkania u nas będą coraz trudniejsze, bo zespołom, które tu przyjeżdżają, remis absolutnie wystarczy i są z niego zadowolone - zaznaczył Sebastian Mila.

Kolejny mecz na Stadionie Wrocław piłkarze Śląska rozegrają 18 października o godzinie 15:30. Ich rywalem będzie Piast Gliwice.

Czy Śląsk Wrocław w tym roku przegra mecz na własnym stadionie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×