Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jest decyzja w sprawie stadionu Ruchu Chorzów

Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala podjął decyzję, w której odniósł się do apelu policji wnioskującej o zamknięcie stadionu przy ulicy Cichej.
Michał Piegza
Michał Piegza

Andrzej Kotala zadecydował, że stadion, na którym swoje mecze rozgrywa Ruch Chorzów, nie zostanie zamknięty. Przypomnijmy, że wnioskowała o to policja. Przed Wielkimi Derbami Śląska na obiekcie przy Cichej w sektorze, gdzie mieli zasiąść fani Górnika Zabrze, znaleziono podejrzane ładunki.


Stróże prawa apelowali o zamknięcie stadionu w Chorzowie do końca sezonu. - W mojej ocenie wszystko działało prawidłowo. Zagrożenie zostało zidentyfikowane i zneutralizowane na kilka godzin przed meczem. Sama impreza masowa przebiegła bez zakłóceń, w dobrej, sportowej atmosferze. Obiekt przy Cichej spełniał i spełnia wymogi bezpieczeństwa stawiane przez policję i ekstraklasę. W tej sytuacji nie ma podstaw do cofnięcia Ruchowi zgody na organizowanie kolejnych imprez masowych w sezonie 2014/2015 - wyjaśnił Kotala. - Przez głupotę i nieodpowiedzialność dwóch bandytów nie mogą cierpieć tysiące kibiców, którzy przychodzą na stadion nie dla zadymy, ale by dopingować swoją drużynę. Odnalezienie ładunku, który można odpalić zdalnie pokazało, że trzeba się przygotować na nowe zagrożenia towarzyszące imprezom masowym, których konsekwencje mogą być zupełnie inne niż te, z którymi spotykaliśmy się wcześniej. Odpowiedzią na to nie powinno być jednak zamykanie obiektów - dodał.

Decyzję w sprawie ewentualnego zamknięcia obiektu w Chorzowie ma wkrótce podjąć wojewoda śląski Piotr Litwa.

Piłkarz Ruchu Chorzów nie wrócił z wesela

Stadion Ruchu Chorzów powinien zostać zamknięty?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

  • Sergh Khan Zgłoś komentarz
    [quote]Zagrożenie zostało zidentyfikowane i zneutralizowane na kilka godzin przed meczem. Sama impreza masowa przebiegła bez zakłóceń, w dobrej, sportowej atmosferze. Obiekt przy Cichej
    Czytaj całość
    spełniał i spełnia wymogi bezpieczeństwa stawiane przez policję i ekstraklasę. W tej sytuacji nie ma podstaw do cofnięcia Ruchowi zgody na organizowanie kolejnych imprez masowych w sezonie 2014/2015 - wyjaśnił Kotala.[/quote] Panie Kotala jeśli stadion spełnia wymogi to dlaczego nie wpuszczono kibiców Górnika? Twierdzi pan, że zagrożenie zostało zlikwidowane ale sektor został zamknięty i fani Górnika nie mogli obejrzeć wygranej swojej drużyny. Sportowa atmosfera nie panowała na stadionie bo drużynę gości nie wspierali jej fani których odprawiliście do domów. W takich okolicznościach to nasuwa się kilka faktów: 1- Jeśli faktycznie był to bombowy zamach to dlaczego podejrzanych wypuszczono do domu i nie sprawdzono dokładnie całego obiektu przez pirotechników z profesjonalnym sprzętem./ Jeśli ktoś nie wie takie sprawdzenie trwa nawet do kilkunastu dni/ 2- Jeśli natomiast był to tylko żart to oznacza to prowokację wymierzoną w fanów Górnika Zabrze tylko w tym celu aby nie mogli wejść na stadion. To zaprzecza pana twierdzeniom o sportowej atmosferze a dowodzi raczej bardzo śmierdzącej atmosfery wokół całego klubu łącznie z władzami klubu i miasta oraz kibicami. 3- Nienawiść jaka panuje w Chorzowie w środowisku związanym z Ruchem a ukierunkowana na Górnika przekracza już sportową rywalizację zbyt silnie skoro angażuje się w nią władze miasta oraz miejscową policję i tworzy aferę bombową o której głośno jest nie tylko w naszym kraju. To jest bardzo niebezpieczne i może doprowadzić do tragedii.
    • Młody Stalowiec47 Zgłoś komentarz
      Dwóch bandytów... Macie jakieś dowody? Nie, Ci "bandyci" zostali wypuszczeni do domów. Marna prowokacja...
      • mrant Zgłoś komentarz
        Ach te wybory... Po wyborach przyjdzie refleksja, oj przyjdzie.
        • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
          Jakby za to zamknęli stadion to byłby precedens, który mogliby wykorzystać inni np. kibole Cracovii schowali by coś w nocy na stadionie Wisły lub odwrotnie Wisły na Cracovii, a potem
          Czytaj całość
          donosik i rywal gra przy pustych trybunach, a co za tym idzie popada w problemy finansowe i automatycznie osłabia się sportowo. Chyba nie tędy droga? Zamykać trzeba przestępców, a nie stadiony!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×