WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Odra Wodzisław - kiedyś symbol ekstraklasy, teraz walka o przetrwanie

Jeszcze 5 lat temu Odra Wodzisław Śląski występowała w ekstraklasie i była jednym z symboli najwyższej klasy rozgrywkowej. Teraz działacze walczą o przetrwanie i nie jest to proste zadanie.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Wodzisław Śląski to niespełna 50-tysięczne miasto położone w południowej części województwa śląskiego, nieopodal granicy z Republiką Czeską. Chlubą tej miejscowości jest urokliwy średniowieczny rynek staromiejski, zespół klasztorny franciszkanów, a do niedawna mieszkańcy Wodzisławia mogli szczycić się zespołem w piłkarskiej ekstraklasie. I nie była to drużyna, która na chwilę zagościła w najwyższej klasie rozgrywkowej. Odra Wodzisław przez 14 sezonów dodawała kolorytu ekstraklasie.


Zanim przybliżymy obecne losy wodzisławskiego klubu, cofnijmy się do przeszłości. Odra Wodzisław założona została w 1922 roku. Ślązacy przez wiele sezonów tułali się po peryferiach zawodowego futbolu, lecz systematycznie podnosili swój poziom. W 1977 roku Odra zadebiutowała w II lidze, w której była typowym średniakiem. Przełom nastąpił w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

W sezonie 1995/1996 wodzisławianie w cuglach wygrali rozgrywki ówczesnej II ligi i po raz pierwszy w historii awansowali do elity. Radości w 50-tysięcznym mieście, położonym na południowych krańcach naszego kraju, nie było końca. Fani długo świętowali sukces, a było co świętować. Wszak ich ukochany klub otworzył sobie bramy do piłkarskiego raju w Polsce. Nikt wówczas nie przypuszczał, że ambitni Ślązacy w kolejnym sezonie będą bić się o medal mistrzostw Polski.

Los lubi jednak sprawiać niespodzianki i to zarówno te pozytywne, jak i te, które odbierane są jako rozczarowujące porażki. Historia Odry jest naznaczona właśnie takimi wzlotami i upadkami. W sezonie 1996/1997 ekipa z Wodzisławia Śląskiego sensacyjnie zajęła trzecie miejsce w ekstraklasie i do końca walczyła o miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Odra ustąpiła miejsca w tabeli jedynie Widzewowi Łódź i Legii Warszawa, które wtedy sławiły Polskę na arenie międzynarodowej.

Europa zawitała do małego Wodzisławia Sląskiego. W Pucharze Intertoto Odra rywalizowała z Rapidem Bukareszt, Olympique Lyon, MSK Żilina i Austrią Wiedeń. Z kolei w rundzie przedwstępnej Pucharu UEFA rywalem Odry była Pobeda Prilep. O ile Ślązacy poradzili sobie z tym rywalem, o tyle w następnym etapie musieli uznać wyższość Rotoru Wołgograd i przygodę z Europą zakończyli na rundzie wstępnej. W kolejnych latach wodzisławianie jeszcze dwukrotnie brali udział w Pucharze Intertoto, ale w obu przypadkach przegrywali rywalizację: najpierw ze Shamrock Rovers (2003), a potem z Dynamem Mińsk (2004).

Po pierwszym tak udanym sezonie apetyty wzrosły, lecz Odra już nigdy nie powtórzyła tego sukcesu. Najbliżej tego wodzisławianie byli w sezonach 2001/2002 i 2002/2003, kiedy to byli piątą siłą ekstraklasy. Coraz częściej Odra musiała jednak walczyć o utrzymanie w elicie. W 2006 roku wygrała baraż o miejsce w ekstraklasie z Widzewem Łódź. Po kilku latach nieprzerwanej walki o byt w najwyższej klasie rozgrywkowej przyszedł okres, kiedy wodzisławianie musieli po raz pierwszy w historii zaznać smaku spadku z najwyższej ligi. W 2010 roku Odra zaledwie o punkt przegrała rywalizację z Arką Gdynia, a w drużynie grali wtedy między innymi Arkadiusz Onyszko i Mauro Cantoro. Warto dodać, że najlepszymi strzelcami Odry w ekstraklasie byli Mariusz Nosal i Michał Chałbiński, którzy zanotowali po 30 trafień. Z kolei najwięcej występów zaliczył Marcin Malinowski - 303.

Był to początek końca wodzisławskiego klubu. Na drugim szczeblu rozgrywek wodzisławianie grali tylko rok. W sezonie 2010/2011 z hukiem opuścili I ligę, a ze względu na ogromne problemy finansowe nie otrzymali licencji na występy w II lidze. Dawny medalista mistrzostw Polski, już jako inny podmiot, wystartował w rybnickiej klasie C! Po fuzji ze Startem Bogdanowice w sezonie 2012/2013 Odra grała w III lidze opolsko-śląskiej. Jednak dość nieoczekiwanie edycja 2013/2014 była dla wodzisławian ostatnią na tym szczeblu rozgrywek. Teraz klub musi walczyć o przetrwanie, a nie jest to łatwe zadanie.

Odra Wodzisław w ekstraklasie:

Sezon Miejsce Mecze Zwycięstwa Remisy Porażki Bramki Punkty
1996/97 3 34 16 7 11 51:44 55
1997/98 9 34 14 6 14 51:50 48
1998/99 14 30 8 8 14 33:41 32
1999/00 9 30 10 7 13 34:38 37
2000/01 9 30 10 9 11 39:46 39
2001/02 1 14 10 1 3 28:14 31
2001/02 (M) 5 14 2 5 7 12:19 27
2002/03 5 30 17 5 8 55:42 56
2003/04 9 26 8 4 14 27:40 28
2004/05 13 26 7 3 16 27:41 24
2005/06 6 30 10 10 10 23:27 40
2006/07 10 30 10 10 10 29:36 40
2007/08 12 30 8 5 17 28:47 29
2008/09 13 30 8 8 14 23:40 32
2009/10 15 30 7 6 17 27:45 27
Razem 20* 418 145 94 179 487:570 529


* - pozycja w tabeli wszech czasów ekstraklasy.

Po zakończeniu zmagań ligowych rozpoczęły się problemy Odry. Klub, który formalnie występował na "licencji" Startu Bogdanowice był członkiem Opolskiego Związku Piłki Nożnej. Działacze rozpoczęli starania dotyczące przenosin do Śląskiego ZPN. Wówczas rozpoczęła się prawdziwa saga w sprawie błędnego wpisu w KRS, przez co ŚZPN odmówił przyjęcia Odry w swoje struktury. Stanowisko związkowych działaczy było nieprzejednane. Tym samym wodzisławianie nie mogli wystąpić w żadnej z lig!

Ten problem wydaje się być rozwiązany. 12 stycznia 2015 roku dokonano niezbędnych korekt, a 18 marca poinformowano, że Odra została przyjęta do grona członków Śląskiego Związku Piłki Nożnej. W której lidze w przyszłym roku zagra wodzisławski klub? Tego nadal nie wiadomo, ale kibice Odry z niecierpliwością czekają na to, by ponownie móc dopingować swoich ulubieńców.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ziemniak82PL 0
    Moj ukochany klub az sie lezka w oku kreci jak sobie przypomne te wszystkie mecze wygrane s Legia i Wisła kasperczaka ,niestety jak pogonili Edka to sie wszystko posypało i juz raczej takie piekne czasy nie wroca
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bartosz Bartosz 0
    Piotr Jegor :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grek Zorba 1
    nooo. Edziu i wszystko jasne. Tam do końca tak czysto nie było, no ale swój klimat mieli, a wyjazdy tam wspominam miło. Szło się z szalikiem i nic się nie działo :D Czasami ktoś pogonił, ale ok było. W sumie obok jest niebieski Radlin :D Mam nadzieję, że kiedyś wrocą co najmniej do I ligi
    CAR Ufff....to byly czasy...Wosia,Maliny,Pawelka,Micanskiego,itd...poki lape na tym trzymal Edziu Socha to Odra grala bo mial nosa do transferow!Pozdrowienia dla Edka.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×