KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Real - Juventus: Królewscy nie obronią tytułu, Bianconeri w finale zamiast El Clasico!

Real nie wygra po raz drugi z rzędu Ligi Mistrzów! Juventus uzyskał w Madrycie zwycięski remis i 6 czerwca w Berlinie powalczy o trzeci w historii klubu Puchar Europy.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Obaj trenerzy przeprowadzili po jednej zmianie w podstawowych składach w porównaniu z pierwszymi meczami. Carlo Ancelotti postawił na powracającego po kontuzji Karima Benzemę i zmienił ustawienie na 4-3-3, a na ławce usiadł Pepe, którego na środku obrony zastąpił Sergio Ramos. Z kolei Massimiliano Allegri zdecydował się posłać do boju za Stefano Sturaro Paula Pogbę, który również na czas uporał się z problemami zdrowotnymi.


Królewscy mieli zaatakować od pierwszego gwizdka i rzeczywiście szybko przedostali się w pole karne Gianluigiego Buffona, a uderzenia Garetha Bale'a oraz Benzemy tylko nieznacznie minęły bramkę Juventusu. W 11. minucie dał o sobie znać Cristiano Ronaldo, po strzale którego i lekkim rykoszecie futbolówka wylądowała na górnej siatce.

Bianconeri nie posiadali inicjatywy, ale dość swobodnie czuli się na murawie Santiago Bernabeu i co pewien czas przeprowadzali obiecujące akcje ofensywne. Zdecydowanie groźniej było jednak pod bramką Buffona i w 20. minucie doświadczony bramkarz musiał się sporo natrudzić, by obronić potężną próbę Bale'a z dystansu.

Drużyna z hiszpańskiej stolicy wyszła na prowadzenie w połowie pierwszej odsłony. W polu karnym odnalazł się z piłką James Rodriguez i został lekko kopnięty przez Giorgio Chielliniego, a Jonas Eriksson nie wahał się, by wskazać na "wapno" i wydaje się, że Szwed nie popełnił błędu. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Ronaldo, oddając pewne uderzenie w środek bramki, którego nie obronił Buffon.

Los Blancos nie zamierzali spoczywać na laurach i nadal nacierali na bramkę Juventusu. Drugiego gola mógł strzelić Cristiano, jednak zupełnie niepotrzebnie szukał podaniem kolegi z drużyny, a w 41. minucie po kontrataku huknął tylko w boczną siatkę. Z kolei Benzema dwukrotnie przymierzył celnie, lecz nie zaskoczył świetnie interweniującego golkipera.

Po zmianie stron pojedynek miał nieco bardziej wyrównany przebieg. Real pozwolił turyńczykom swobodnie rozgrywać piłkę w środka pola i nie kwapił się z atakami. Skutki okazały się opłakane dla obrońcy tytułu w 57. minucie, kiedy po podaniu głową Pogby Alvaro Morata znalazł się na 10. metrze i uderzeniem z powietrza pokonał Casillasa, przywracając swojej drużynie prowadzenie w dwumeczu.

Zdesperowani podopieczni Ancelottiego znów przystąpili do frontalnych ataków i trzeba przyznać, że mieli wiele okazji, by zdobyć gola na 2:1. Precyzją nie grzeszył w środę Bale, który dwukrotnie pomylił się w naprawdę dogodnych sytuacjach. Akcja za akcja sunęła na bramkę Buffona, jednak nadziei mógł pozbawić gospodarzy Claudio Marchisio - pomocnik znalazł się oko w oko z Casillasem, ale 34-latek popisał się najwyższej klasy paradą.

W końcówce wicemistrzowie Primera Division atakowali z pasją, lecz tylko bili głową w mur. Juventus momentami bronił się rozpaczliwie, ale szczęśliwie i skutecznie. W ostatnim kwadransie stuprocentowych okazji do gospodarze już sobie nie stworzyli, tymczasem Stara Dama wyprowadzała groźne kontrataki i za sprawą Pogby mogła zdobyć drugiego, lecz znów na wysokości zadania stanął Casillas.

Real nie rozegrał słabych zawodów, jednak był na bakier ze skutecznością i tylko z rzutu karnego pokonał Buffona. Juventus we wszystkich dotychczasowych występach w Lidze Mistrzów zaimponował szczelną i zwartą linią obrony, co przyniosło mu awans do finału. Do tej pory Stara Dama po Puchar Europy sięgnęła tylko dwa razy: w 1985 oraz 1996 roku. W 2003 roku Bianconeri ulegli w meczu o tytuł AC Milan.

Real Madryt - Juventus Turyn 1:1 (1:0)
1:0 - Ronaldo (k.) 23'
1:1 - Morata 57'

Składy:

Real: Casillas - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo - Isco, Kroos, Rodriguez - Bale, Benzema (67' Hernandez), Ronaldo.

Juventus: Buffon - Lichtsteiner, Bonucci, Chiellini, Evra - Marchisio, Pirlo (79' Barzagli), Pogba (89' Pereyra) - Vidal - Tevez, Morata (84' Llorente).

Żółte kartki: Isco, Rodriguez (Real) oraz Tevez, Lichtsteiner (Juventus).

Sędzia: Jonas Eriksson (Szwecja).

Pierwszy mecz: 1:2, awans: Juventus Turyn.

#dziejesiewsporcie: Żenująca wpadka bramkarza

Który zespół wygra Ligę Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (259)
  • pablo80 - RSKZ Zgłoś komentarz
    Ilu?? Chyba tylko trojka odeszla i tak naprawde najtrudniej bylo zastapic Courtisa. Zostali najwazniejsi czyli Godin i Koke. Za Coste maja Mandzu, Gierzmana i Torresa. Mysle, ze tu byl dobry
    Czytaj całość
    dill, na pewno nie stracili na tym. PSG bez Ibry, Verattiego i Thiago Silvy nie jest juz takie mocne, a D. Luiz to wrecz porazka jak nie ma go kto przypilnowac. City moze glownie postraszycz Augero, bo Yaya i Hart znaczaco obnizyli loty, a takie asy w obronie jak Demihelis szalu nie robia. Gdyby Chelsea trafila na tak przetrzebiony sklad PSG to by ich w puch rozniosla.
    • sharki Zgłoś komentarz
      a gdzie ci zagorzali fani realu ucichli !!!
      • marco928 Zgłoś komentarz
        Bardzo smutny wczorajszy wieczór, który niejako podsumował sezon 2014/15 w wykonaniu Realu Madryt. Juventus zasłużenie awansował do finału, Real nie zrobił za wiele by się tam
        Czytaj całość
        znaleźć. Brak rotacji w przeciągu całego sezonu, również nie był bez znaczenia i miał wpływ na wynik tego dwumeczu. Po losowaniu, wiedziałem że będzie to ciężki dwumecz, Real z Juve nigdy nie miał łatwo. Sprawdziło się. Teraz pozostaje mi życzyć Włochom wygranej w LM, aczkolwiek moje plany na 6 czerwca po wczorajszym meczu ulegną zapewne sporym zmianom. :P
        • rbk17 Zgłoś komentarz
          Jak Real nie kupi kogoś za 100 mln to po roku słabnie.
          • Karmazynowy przypływ Zgłoś komentarz
            Niestety szykuje sie jeden z najnudniejszych finalow ostanich lat. Barcelona rozniesie w pyl Juventus,a czemu? Bo sytuacji strzeleckich bedzie miala tyle samo co Real, ale wykorzysta wiekszosc.
            Czytaj całość
            4-0 w finale bedzie i po 1 polowie zwyciezca znany, a z Realem Barca mialaby duzo trudniej.
            • rbk17 Zgłoś komentarz
              @PrzemekM11 Za co mnie zablokowałeś?! Co do meczu super sprawa, bałem się że Real wygra 5:0.
              • heidi Zgłoś komentarz
                ale się cieszę
                • Airzor Zgłoś komentarz
                  Dobry mecz. Juve grało bardzo mądrze. Real sie też starał no ale cóż, piłka do bramki nie wpadała. Nie jestem jakimś fanatykiem któregoś z klubów, ale mam sentyment do Juve za druga
                  Czytaj całość
                  połowe lat 90' XX wieku. Dlatego cieszę się że Juve jest w finale.
                  • Wesoly tomcio Zgłoś komentarz
                    No to teraz trzeba założyć jakiś kaganiec Suarezowi bo taki łakomy kąsek jak Chiellini Luis znowu nie przepusci :D
                    • Bob Shakalaka Zgłoś komentarz
                      Ale Real to spartolił. Cisnęli cisnęli i... Obiektywnie trzeba przyznać że RM miał w tym dwumeczu dużo więcej z gry i odpadli trochę po frajersku. Ale taki jest futbol, jeszcze to że
                      Czytaj całość
                      nastrzelał im bramek zawodnik dla którego nie było miejsca w kadrze Realu zakrawa na ironię losu. Mimo że kibicuję Barcelonie to chciałem szczerze tego Klasyku w finale, bo niezależnie od wyniku byłaby to historyczna chwila. Teraz bluzgi na Bale'a (dla mnie lepszy niż Ronaldo wczoraj), na Casillasa (nie wiem czy nie najlepszy w Realu), na Ancelottiego- no cóż... CR7 początkowo widoczny, strzelał, podawał, bramka z karnego (dla mnie zasłużony, nie rozumiem kontrowersji) a następnie... znikł. W drugiej połowie nie było tego zawodnika na boisku - po prostu. To bardzo dla niego charakterystyczne w tym roku, takie przechodzenie obok spotkania. Dodać trzeba, że to właśnie on miał w 1 połowie piłkę meczową na nodze i zamiast strzelać - podawał. Właśnie w takim momencie w którym te jego wybujałe ego byłoby jak najbardziej pożądane dla zespołu decyduje się na podanie... To była JEDYNA setka zmarnowana przez RM wczoraj, szanse Bale'a takie klarowne już nie były. Juve chyba zagrało najlepiej jak mogło, plus trochę szczęścia i mają finał, na który w ich wykonaniu mało kto liczył. Szanse z Barcą? To jest jeden mecz, wszystko może zdarzyć, szacunek dla rywala itd więc 50/50, ni mniej ni więcej.
                      • Adam Nogajski Zgłoś komentarz
                        Jestem fanem Juventusu od małego przy tej dyspozycji Barcelony widzę nie duże szanse ale z Realem też skazywano nas na pożarcie i się udało może szczęśliwe chwile się powtórzą a
                        Czytaj całość
                        problem Realu w tym że każdy tam chce być gwiazdą i gra każdy dla siebie a Barcelona to naprawde zgrana ekipa w tym roku przez co są na to dowody jak suarez podaje neymarowi bo ten a lepsza pozycje do braki po czym strzela bayernowi :)
                        • cop Zgłoś komentarz
                          Dzieciaki do szkoły.Wreszcie wygrała piłka,a nie kasa,podniecacie sie Realem,i Barceloną,oni koszą 90 proc kasy z transmisji tv w Hiszpani,reszta 10 proc do podziału na całą lige,robią
                          Czytaj całość
                          co chca wały ,podkradaja zawodników,i czym sie podniecac,z jednej strony oszust podatkowy Messi,pazerniak tylko kassssa,z drugiej Ronaldo zarabia krocie ,choc on potrafi sie podzielić pieniędzmi,,przeznacza grube miliony na pomoc dla potrzebujących i chwała mu za to,pamieta w jakiej biedzie się wychowywał,ma gość klasę,ale dobrze że polegli.Włosi zarabiaja 30 proc tego co Hiszpańie,graja tam dziadkowie,ale mają serducho,i mam wielką nadzieje że zdobędą ten puchar,bo to będzie motor napędowy dla innych klubów,nie tylko Real,Barcelona,i Bayern gra w piłkę.Kim jest Barcelona dla Polaków że dali by sie pokroić za nią.
                          • sharki Zgłoś komentarz
                            bardzo dobrze oni mieli jusz odpaść z Schalke
                            Zobacz więcej komentarzy (60)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×