Nowy trener Realu Madryt miał poprosić zarząd o sprowadzenie Fernando Llorente. Wysoki Bask już w poprzednim sezonie miał problemy z wygryzieniem z jedenastki Alvaro Moraty, a niedawno Juventus Turyn pozyskał zawodnika o podobnej charakterystyce - Mario Mandzukicia. Czyżby Llorente powrócił do Primera Division?
[ad=rectangle]
Rafael Benitez ma obecnie do dyspozycji tylko jedną klasyczną "dziewiątkę" w osobie Karima Benzemy. Królewscy nie zdecydowali się na definitywny wykup Javiera Hernandeza, a Cristiano Ronaldo i Gareth Bale wolą grać bliżej linii bocznej boiska. Llorente doskonale zna hiszpańskie rozgrywki - przez 9 sezonów występował w barwach Athletic Bilbao, dla którego zdobył 118 goli w 333 meczach.
W 2013 roku postanowił zmienić klub, a po mierzącego 195 cm napastnika zgłosił się Juventus. Przez 2 lata w Starej Damie zagrał w 90 spotkaniach i 27-krotnie wpisywał się na listę strzelców. Jego kontrakt upływa za 2 sezony, lecz w związku z silną konkurencją raczej nie zostanie wypełniony. We Włoszech Llorente jest łączony z przeprowadzką m.in. do AC Milan. 30-latek zarabia 4,5 mln euro i na Santiago Bernabeu otrzymywałby podobne pieniądze.
Oglądaj rozgrywki włoskiej Serie A na Eleven Sports w Pilocie WP (link sponsorowany)