WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Plaga kontuzji w Lechu Poznań. Mistrz Polski stracił kilku zawodników

Lech Poznań może martwić się nie tylko słabą formą, ale również problemami zdrowotnymi kilku zawodników. Sytuacja w ekipie mistrza Polski przypomina szpital.
Michał Jankowski
Michał Jankowski

W meczu z Koroną Kielce w meczowej osiemnastce niespodziewanie zabrakło Barry'ego Douglasa i Kaspra Hamalainena. Okazało się, że obaj zmagają się z urazami. Szkocki obrońca złamał kość śródręcza i w poniedziałek przejdzie operację. Kiedy wróci do gry? - Wszystko zależy od tego jak potoczy się zabieg - mówi Maciej Skorża.


Z kolei Hamalainen ma problem ze stawem skokowym. Na szczęście dla lechitów Fin powinien wrócić do gry po upływie tygodnia. Jakby tego było mało mecz z Koroną kilku innych zawodników skończyło z urazami.

W pierwszej połowie boisko po brzydkim faulu Piotra Malarczyka opuścił Darko Jevtić. - Jego staw skokowy wygląda fatalnie. Po badaniach okaże się czy wiązadła są całe. Jeśli nie, to lepiej nie myśleć co może być - dodaje załamany Skorża.

W przerwie szkoleniowiec Kolejorza musiał dokonać kolejnej wymuszonej zmiany. Problem z mięśniem dwugłowym zgłosił Tamas Kadar i wszedł za niego Kebba Ceesay, który przed meczem w ostatniej chwili przyjechał ze szpitala. Gambijczyk nie był tam jednak z powodu kontuzji, tylko narodzin dziecka.

Pod koniec meczu z urazem grał Szymon Pawłowski. Na razie nie wiadomo czy jego problemy zdrowotne są poważne i czy czeka go dłuższa przerwa w grze. Dokładając czerwoną kartkę Dariusza Dudki sytuacja kadrowa Kolejorza jest fatalna.

Pocieszający jest jedynie powrót do gry Dawida Kownackiego. - Miałem zapewnienie od lekarzy, że Dawid jest gotowy do wejścia na 15 minut - kończy Skorża.

Złe wieści dla Lecha Poznań po losowaniu Ligi Europy

Czy wobec plagi kontuzji Lech Poznań powinien pomyśleć o wzmocnieniu kadry?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pojawiam sie i znikam 0
    To bedzie drugi Szałachowski. Tez duzy talent, ale wiecej kontuzji niz grania. 3 miesiace to nie jest dużo jesli wyleczył by sie raz a dobrze, a takie leczenie zachowawcze moze przekłamywać. Dzisiaj czuje sie lepiej, to ide na lekki trening. Pierwszy, drugi trzeci i kontuzja wraca. Tak to wyglada w Polsce. Lepiej chyba raz stracic 3 miesiace niz 4 razy po jeden miesiąc. No ale to jego zdrowie i jego kariera, chyba ktos mu źle doradza.
    semen66 Przepraszam, że wtrącę ale prawda w przypadku Dawida leży gdzie indziej... Poznałem go osobiście dwa tygodnie temu przed jednym z meczów ligi żużlowej... Pogadaliśmy trochę i sam przyznał, że zrezygnował z operacji bo jest możliwość wyleczenia kontuzji bezinwazyjnie a po operacji mógłby prawdopodobnie stracić ok 3 m-ce...Nawiasem mówiąc bardzo poukładany młody człowiek, zero sodówy...Po kilku minutowej rozmowie poszedł do swoich znajomych ale po kolejnych kilku podszedł sam a wtedy już dość długo wymienialiśmy poglądy (bardzo zbliżone z resztą) na temat piłki klubowej, reprezentacji, pucharów,podejścia do treningów i tego jak to jest w przełożeniu już na grę po gwizdku sędziego... Później także po zawodach pogadaliśmy ... inny - uważający się za gwiazdę powiedziałby, że nie ma czasu, że jest ze znajomymi itp... Dawid jednak zachował się jak na prawdę normalny gość... szacunek dla niego i życzę mu powodzenia w rozwijaniu kariery bo na prawdę na to zasługuję, wie czego chce i co chce osiągnąć w piłce... dodam, że nie jestem z Poznania...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • semen66 0
    Przepraszam, że wtrącę ale prawda w przypadku Dawida leży gdzie indziej... Poznałem go osobiście dwa tygodnie temu przed jednym z meczów ligi żużlowej... Pogadaliśmy trochę i sam przyznał, że zrezygnował z operacji bo jest możliwość wyleczenia kontuzji bezinwazyjnie a po operacji mógłby prawdopodobnie stracić ok 3 m-ce...Nawiasem mówiąc bardzo poukładany młody człowiek, zero sodówy...Po kilku minutowej rozmowie poszedł do swoich znajomych ale po kolejnych kilku podszedł sam a wtedy już dość długo wymienialiśmy poglądy (bardzo zbliżone z resztą) na temat piłki klubowej, reprezentacji, pucharów,podejścia do treningów i tego jak to jest w przełożeniu już na grę po gwizdku sędziego... Później także po zawodach pogadaliśmy ... inny - uważający się za gwiazdę powiedziałby, że nie ma czasu, że jest ze znajomymi itp... Dawid jednak zachował się jak na prawdę normalny gość... szacunek dla niego i życzę mu powodzenia w rozwijaniu kariery bo na prawdę na to zasługuję, wie czego chce i co chce osiągnąć w piłce... dodam, że nie jestem z Poznania...
    JabolJajo No oczywiście... Kownacki leczenie zachowawcze i już gra... Zaleczcie go kiedyś do końca bo co sezon będzie miał kilka kontuzji i zniszczycie duży talent, który i tak przygasł przez to, że jest źle prowadzony.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wislok 0
    Plaga kontuzji często wynika z złego przygotowania do sezonu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×