Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Brendan Rodgers przed hitem: Świetna okazja do wzmocnienia psychiki

Starcie Arsenalu z Liverpoolem to absolutny hit 3. kolejki Premier League. Brendan Rodgers upatruje w nim szansy na wzmocnienie psychiki swojego zespołu.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

W dwóch pierwszych seriach The Reds zainkasowali komplet oczek, ale ich zwycięstwa ze Stoke City i AFC Bournemouth były mało przekonujące.

- Bez względu na to na jakim etapie odbywają się takie szlagiery, zawsze są one okazją, by poprawić morale drużyny. Czekają nas teraz trudne wyjazdy i nie może nam zabraknąć pewności siebie - powiedział dla oficjalnego serwisu Liverpoolu Brendan Rodgers.

Jaki będzie obraz gry w poniedziałek? - Podobnie jak Arsenal, lubimy dominować pod względem posiadania piłki, jednak bywają takie spotkania, w których trzeba podporządkować taktykę wynikowi. Na tym właśnie skupialiśmy się w ostatnim tygodniu - zaznaczył menedżer.

Za faworyta uchodzą Kanonierzy, choć warto pamiętać, że w obecnych rozgrywkach na ich stadionie triumfował już West Ham United.

Premier League: Pierwsza wpadka Manchesteru United!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
liverpoolfc.com
Komentarze (7)
  • KAPTAIN MORGAN Zgłoś komentarz
    3-1 dla Kanonierów.
    • Ziperro Zgłoś komentarz
      Wierze w geniusz Brendana, dlatego stawiam na 2:0 dla Arsenalu :D
      • BKSIK Zgłoś komentarz
        Arsenal ma sporo sytuacji ale jest mało skuteczny, my mamy niewiele ale coś wpada. Oby tak było i tym razem. Coś czuję 1-1 i w ciemno taki wynik bym brał. Mocny wyjazd, 1 pkt i to dobra
        Czytaj całość
        pozycja wyjściowa na kolejny mecz u nas (:
        • ogi30 Zgłoś komentarz
          No oby był hit,dużo walki dużo goli i wygrana Asrenalu oczywiście :).
          • Lolek Zgłoś komentarz
            To ma byc hit? Zespol ktory nie zdobyl mistrzostwa z 10 lat z zespolem ktory nie zdobyl mistrzostwa z 20 lat. Taki sam hit jal np Totenham Stoke. Masakra czym sie tam w tej anglii jaraja.
            • MITCH Zgłoś komentarz
              Brendan Rodgers pierwszy wśród złotoustych trenerów w Anglii podobnie jak jego pupil Lallana - pierwszy bajkopisarz wśród piłkarzy "chcę być liderem" - więc należy oddzielić słowa
              Czytaj całość
              od faktów. Fakty są takie, że remis byłby wielkim sukcesem, Arsenal zaczął słabo ale ma graczy o indywidualnej sile przebicia jakich ciężko szukać w The Reds: Ozil, Cazorla, Sanchez itd. lewa, prawa noga, wyjście na pozycje, dogranie, wystarczy jeden przebłysk umiejętności. Co do Liverpoolu obawiam się o środek pomocy, przez to, że BR nie potrafił przez 4 lata kupić solidnego środkowego pomocnika, wobec kontuzji Hendo, który być może nie zagra środek zawsze będzie w mniejszym albo większym stopniu improwizowany. Milner to tak samo dobry środkowy pomocnik jak Hendo skrzydłowy, Can długo nie grał na tej pozycji też musi wiele na niej udowodnić, Lucas pomijając bariery sportowe skonfliktowany z BR, Allen to nieporozumienie daje drużynie niewiele więcej jak jest zdrowy. Co więcej oby nie zagrali Lallana i Ibe bo to komiczne jak prezentują się na skrzydłach, rozumiem Ibe, że zawodzi - on nigdy nie był jakąś gwiazdą, jest młody sztucznie robi się z niego drugiego Sterlinga, to tak jak Nani miał zastąpić na dobre Ronaldo w MU. Ale Lallana 30mln - tyle, co D. Costa, Vidal, Depay, Pedro i wielu innych świetnych graczy a gra jak piłkarz z Watfordu. Transfer porażka. Jeśli wszyscy są zdrowi mam nadzieję, że 11 będzie maksymalnie zbliżona do tej: Mignolet-Clyne, Skrtel, Lovren/Sakho, Moreno-Can-Henderson, Milner-Coutinho, Firmini-Benteke i w końcu będą dośrodkowania, bo bez nich gra z Benteke w ataku to bicie głową w mur, ewentualnie przy pomyłce sędziego można coś strzelić nim.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×