Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Primera Division: Real Madryt wściekły i zwycięski. Piękny gol przewrotką

Królewscy pokonali 5:0 Real Betis. Przepiękne gole wbił beniaminkowi James Rodriguez. Dużej rzeczy dokonał Keylor Navas, za co doczekał się specjalnych podziękowań z trybun.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Na inaugurację Primera Division drużyny zremisowały. Real Betis mógł być umiarkowanie zadowolony po podziale punktów z Villarreal CF, ale dla Królewskich wynik bezbramkowy ze Sportingiem Gijon był rozczarowaniem.


Wystarczyło 120 sekund, by pokazać spragnionym futbolu kibicom, że Real Madryt w tygodniu odrabiał lekcję, a nie próżnował. Gola zdobył Gareth Bale strzałem głową po dośrodkowaniu Jamesa Rodrigueza. To był prawdziwy ostrzał Królewskich. Przez pięć minut mierzyli w kierunku bramki Antonio Adana - Ronaldo, Benzema i Kroos. Bramkarz z Sevilli mógł cieszyć się, że skapitulował tylko raz.

Betis dostał więc swoją szansę. Skorzystał z niej połowicznie. Owszem, przeniósł grę na połowę faworyta, ale wynikało z tego nic. W 25. minucie zbudował pierwszy atak pozycyjny. Alvaro Cejudo kilkakrotnie próbował dostarczyć piłkę do Daniego Caballosa i Rubena Castro, ale nie udawało się. Przed przerwą szansę na gola miał ten ostatni, ale za długo składał się do strzału po podaniu Francisco Molinero.

W 35. minucie jeszcze raz zaatakowali gospodarze. CR7 przegrał pojedynek sam na sam z Adanem. Kilka minut później Portugalczyk został sfaulowany tuż przed linią pola karnego, a do piłki podszedł James Rodriguez. Kolumbijczyk huknął przepięknie, z odpowiednią mocą oraz rotacją na 2:0. Przewaga madrytczyków zrobiła się bezpieczna, a James zdobył w sobotę jeszcze piękniejszego gola.

W szatni Real doładował się dodatkowo energią. Druga połowa rozpoczęła się tak samo jak pierwsza. Gospodarze zaatakowali piorunująco. 48. minuta i 3:0, 50 minuta i 4:0. Trzeciego gola zdobył Karim Benzema szczupakiem po centrze Garetha Bale'a. Czwartego dorzucił James Rodriguez, który po prostu zabawił się w szesnastce, podbił sobie anemiczne uderzenie Toniego Kroosa i złożył się do przewrotki. Pomruk podziwu na trybunach.

Beniaminek jeszcze spróbował. Ambicji nie można było mu odmówić, bardziej umiejętności, ponieważ gola nie potrafił zdobyć nawet z rzutu karnego. Pudłował na potęgę Ruben Castro, który nadział się na interwencję Keylora Navasa, swoim strzałem po faulu Raphaela Varane na Jorge Molinie w 61. minucie. Bramkarz doczekał się specjalnych podziękowań z trybun. Kibice skandowali jego personalia.

Generalnie nastroje dopisywały, ponieważ tym razem Królewscy zagrali na miarę oczekiwań. W 89. minucie Gareth Bale dorzucił gola na 5:0 strzałem z dystansu. Pierwsza wygrana w sezonie stała się faktem. W sobotę wieczorem zatriumfowała również Celta Vigo i została liderem.

Real Madryt - Real Betis 5:0 (2:0)
1:0 - Gareth Bale 2'
2:0 - James Rodriguez 39'
3:0 - Karim Benzema 48'
4:0 - James Rodriguez 50'
5:0 - Gareth Bale 89'

W 61. minucie Ruben Castro (Betis) nie wykorzystał rzutu karnego. Keylor Navas obronił.

Składy:

Real Madryt: Navas - Danilo, Varane, Ramos, Marcelo - Kroos (64' Casemiro), Modrić (75' Kovacić) - James Rodriguez, Bale, Cristiano Ronaldo - Benzema (52' Isco).

Real Betis: Adan - Piccini, Pezzella, Bruno, Molinero (46' Molina) - Torres, N'Diaye (81' Petros), Cejudo, Vargas - Ceballos (53' Digard), Ruben Castro.

Żółte kartki: Kroos, Varane, Casemiro (Real Madryt) oraz Vargas, Molinero, Torres (Real Betis).

Sędzia: Alejandro Jose Hernandez Hernandez.

Celta Vigo - Rayo Vallecano 3:0 (1:0)
1:0 - Nolito (k.) 11'
2:0 - Nolito 50'
3:0 - Andreu Fontas 88'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • Bob Shakalaka Zgłoś komentarz
    James po prostu nie potrafi strzelać brzydkich bramek, obok Isco to mój realowy ulubieniec. ;) Wynik robi wrażenie, gra zaczyna się wyraźnie kleić, mimo że na razie na tle beniaminków.
    Czytaj całość
    O mistrzostwie zadecyduje jak zwykle mniejsza ilość "wtop" ze słabszymi rywalami, a przede wszystkich "długodystansowość", tu trzeba być raczej maratończykiem niż sprinterem, a tej cechy Realowi często brakowało w ubiegłych sezonach. Zobaczymy... Liga w tym roku będzie fantastyczna i cholernie ciekawa...
    • Sweet Bobby Zgłoś komentarz
      HALA MADRID !!!
      • buum DMP2014 Zgłoś komentarz
        brawo real!!!!!!!!
        • Bohatejro Zgłoś komentarz
          Poki co Ronaldo ma tyle bramek w lidze co Messi ktory nawet karnego pudluje. Mam nadzieje, ze Prezes nie skompromituje sie poraz 3ci (1-Ancelotti, 2-Casillas) w lecie i nie przeplaci 40mln za De
          Czytaj całość
          Gee.
          • DanGW Zgłoś komentarz
            Bramka Jamesa robi wrażenie.
            • BKS 1920 Zgłoś komentarz
              Pieknie i Hala Madrid :-)
              • krygus Zgłoś komentarz
                Ronaldo się już wystrzelał w tym sezonie :-D
                • myouu Zgłoś komentarz
                  A mi się ciągle nasuwa dwa pytania: a) kiedy pojawi się trener, który ustawi Real tak, żeby Isco i James grali w pierwszym składzie. I jeden i drugi to magia b) kiedy Perez zrozumie, że
                  Czytaj całość
                  Navas to świetny bramkarz i żaden De Gea niepotrzebny Świetny mecz Realu. Nareszcie La Liga się rozkręca, bo w 1 kolejce była straszna posucha bramkowa.
                  • Teresa Konferowicz Zgłoś komentarz
                    CR7 wsciekly ze nic nie strzelil. Benzemie moze sie oberwać.z drugiej strony to dobrze bo kryska strzela gole tylko z 4 metrow lub karnych .
                    • abak Zgłoś komentarz
                      takie mecze cieszą oko kibiców
                      • marco928 Zgłoś komentarz
                        Zupełnie inne spotkanie. Oczywiście nie obyło się bez kilku błędów i w defensywie i w ofensywie, jednak miło było dziś popatrzeć na ekipę Królewskich. James zawodnik meczu!!! Jakie
                        Czytaj całość
                        ten chłopak bramki ładuje?!? Głowa mała. Dwa błyski Bale'a, gol Benzemy, do pełni szczęścia tylko trafienia Crisa zabrakło. Gdyby na początku meczu Benzu się nie połasił... ...ale nie ma tego złego. :) Jedynym niesmakiem tego meczu jest praca sędziów. Rany boskie, La Liga zasługuje na lepszych arbitrów! Karny dla Betisu z kapelusza był jednym z kilku błędów dzisiaj. W takim meczu to pół biedy, przyjdą jednak ważne stykowe spotkania i takie decyzje mogą boleć. Powinno się z tym zrobić porządek.
                        • MichuRM Zgłoś komentarz
                          nie można tak było w poprzednim meczu?
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×