WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kto zastąpi Barry'ego Douglasa w Lechu? Szansa dla 17-latka

Lech Poznań musi pozyskać nie tylko napastnika, ale również lewego obrońcę, bo po odejściu Barry'ego Douglasa brakuje zawodnika na tą pozycję. Jan Urban przyznaje, że szuka uzupełnienia luki po Szkocie.
Michał Jankowski
Michał Jankowski

Na lewej obronie nie ma aż tak wielkiego problemu jak w przypadku ataku. - Nie ulega wątpliwości, że mamy tę pozycję dobrze zabezpieczoną przez Tamasa Kadara - mówi Jan Urban. Węgier po przyjściu do Lecha Poznań zawodził, ale z czasem stał się jego pewnym punktem i można powiedzieć, że wygryzł Barry'ego Douglasa ze składu. - Na dzień dzisiejszy numerem jeden byłby Tamas i nie mówię tak dlatego, że Barry'ego nie ma już z nami. On oczywiście również radził sobie bardzo dobrze - dodaje Urban.

Jesienią obaj rozegrali dużą liczbę spotkań, bo dochodziło do częstych rotacji. Teraz już takiej konieczności nie będzie, dlatego brak alternatywy dla Kadara nie byłby wielkim problemem. - Sytuacja na wiosnę się zmienia, bo nie ma tak dużej liczby spotkań, jak jesienią. Wtedy musiały być częste rotacje, teraz już nie ma takiej potrzeby. Szukamy jednak lewego obrońcy. Odszedł Barry i chcemy go zastąpić tak samo ważnym zawodnikiem - przyznaje trener Lecha.

Póki co na odejściu Douglasa skorzysta 17-letni Robert Gumny. Do tej pory występował on w drużynie juniorów, nie zaliczył nawet epizodu w rezerwach. Jan Urban dał mu szansę gry w meczu sparingowym z Wigrami Suwałki i Gumny zaprezentował się bardzo dobrze. Grał bez kompleksów, często podłączał się do akcji ofensywnych i miał spory udział przy jednej z bramek. - Jest to fajny chłopak i przyjrzymy mu się bliżej na zgrupowaniu w Hiszpanii, bo pojedzie za Douglasa - kończy Urban.

Kandydatami do gry w Lechu byli m.in. Maciej Sadlok oraz Jukka Raitala. 

Symbol, biznesmen, "Gadżet" - Adam Wiśniewski jakiego nie znacie

Źródło: TVP S.A.

Czy Lech za wszelką cenę powinien sprowadzić lewego obrońcę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • poważny.grzesznik 0
    chyba jednak pora dać szansę młodym bo od czasu Kownackiego to nikogo na stałe nie wprowadzono do pierwszej drużyny. Chyba po to jest ta Akademia którą szczyci się LECH żeby 1-2 zawodników w sezonie wprowadzić do pierwszej drużyny
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pojawiam sie i znikam 0
    "Dajmy szansę młodemu" no wlasnie. Problem w tym ze szanse to on dostanie, ale w 2-3 pierwszych meczach i jak bedzie odstawał od druzyny to pójdzie na ławe, a na jego miejsce wejdzie ktokolwiek, moze nawet Lovrencics czy Jevtic. Nie wazne ze nie nadaja sie na ta pozycje, wazne ze bardziej doswiadczeni bo liczy sie wynik.
    tak_sobie Trudno się z Tobą nie zgodzić o tych chłopaków, których wymieniłeś. Z drugiej strony, aż tak wielkiej różnicy między ekstra a I Ligą to nie ma. Wielu chłopaków występujących w klubach I ligi ma za sobą sporo występów w Ekstraklasie, a nawet w reprezentacji. Dajmy szansę młodemu, a nuż się rozwinie i nie trzeba będzie wydawać kasy na zawodników z zewnątrz.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • tak_sobie 0
    Trudno się z Tobą nie zgodzić o tych chłopaków, których wymieniłeś. Z drugiej strony, aż tak wielkiej różnicy między ekstra a I Ligą to nie ma. Wielu chłopaków występujących w klubach I ligi ma za sobą sporo występów w Ekstraklasie, a nawet w reprezentacji. Dajmy szansę młodemu, a nuż się rozwinie i nie trzeba będzie wydawać kasy na zawodników z zewnątrz.
    pojawiam sie i znikam Młody zagrał bez kompleksów w meczu z drugo czy trzecioligowcem, wow no super :). Tylko wejdzie raz albo dwa razy z ławki w meczu ekstraklasy i bedzie miał pełne gacie bo okaże się że przeciwnicy grają trochę lepiej niż Wigry. A po tym oczywiscie zostanie zesłany do rezerwi i tyle bedzie z jego gry. To samo było z Bednarkiem który z przymusu zagrał kilka meczów na środku obrony, a pozniej pozbyli sie go z klubu, ale tak wlasnie stawiaja w Poznaniu na mlodzież. Bereszyński, Drygas, Możdżeń, Drewniak, ten co trafił do Legii i dzisiaj jest w Arsenalu, a zostawili sobie drewnianego Kamińskiego, przecietnego Formellę i kryształowego Kownackiego który więcej się leczy niż gra (chłopak w wieku 25 lat pójdzie na piłkarską rentę).
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×