KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Grzegorz Wojtkowiak: W przeciągu tygodnia skomplikowaliśmy sobie sytuację

Lechia Gdańsk w ostatnich dwóch kolejkach straciła w końcówkach meczów cztery punkty, przez co ma mniejszą szansę na ósme miejsce. - W przeciągu tygodnia skomplikowaliśmy sobie sytuację - powiedział Grzegorz Wojtkowiak.

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski

Piłkarze Lechii Gdańsk w niedzielę strzelili pierwszego gola, a następnie prowadzili grę. Ostatecznie mecz z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza zakończył się remisem 1:1. - Szkoda, że nie udało nam się strzelić drugiej bramki. To by ułatwiło naszą grę. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że drużyna z Niecieczy będzie atakować. Oddali strzał na bramkę po naszym błędzie i wyrównali. Powtórzyła się sytuacja sprzed tygodnia - żałował Grzegorz Wojtkowiak.

Po dwóch remisach gdańszczanie mają bardzo trudną sytuację w tabeli. - W przeciągu tygodnia skomplikowaliśmy sobie sytuację. Mecze w Zabrzu i w Gdańsku były podobne. Prowadziliśmy różnicą jednej bramki i nie potrafiliśmy tego utrzymać. Straciliśmy dwa punkty - ocenił Wojtkowiak.

Tym razem Lechia nie dominowała na boisku tak, jak w poprzednich meczach w roli gospodarza. - W pierwszej połowie byliśmy zdecydowanie lepszą drużyną i szkoda, że tego nie udokumentowaliśmy. Każdy kto do nas przyjeżdża ma w głowie to, że wcześniejsze mecze wyglądały zupełnie inaczej. Wszyscy grający z nami będą zadowoleni z remisów - stwierdził piłkarz.

Przed gdańszczanami dwa spotkania. Za dwa tygodnie zagrają w Warszawie z Legią. - To mecz jak każdy inny. Będziemy walczyć o to, by przywieźć z Warszawy komplet punktów. Nie można nas skreślać i też tak do tego podchodzimy. To kolejny mecz i kolejne wyzwanie, któremu będziemy chcieli sprostać. Mamy dwa tygodnie na to, by się przygotować do meczu w Warszawie. To, że Legia jest faworytem i jest liderem tabeli nie znaczy, że musi wygrać. Pojedziemy w bojowych nastrojach - podsumował Grzegorz Wojtkowiak.

Czy Lechia Gdańsk awansuje do pierwszej ósemki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×