Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dobra zmiana bramkarza Pogoni Szczecin. "Chodziło o szczęście"

Jakub Słowik wskoczył nieoczekiwanie do bramki Pogoni Szczecin. Trener Czesław Michniewicz miał nosa, ponieważ jego wybraniec spisał się świetnie w meczu z Lechem Poznań.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Jakub Słowik wypadł ze składu po występie z Ruchem Chorzów. Nie popisał się przy straconym golu, a następnie popełnił błąd techniczny i ratował się faulem na czerwoną kartkę. W następnych sześciu kolejkach bronił Dawid Kudła i nie popełniał błędów. Nie było więc sygnałów, by szykować się na roszadę.

- To była trudna decyzja. Przed meczem rozmawiałem z każdym zawodnikiem na zgrupowaniu i najtrudniej powiedzieć komuś, że trafi na ławkę - wyjawił Czesław Michniewicz, trener Pogoni Szczecin.

- Powiedziałem Dawidowi Kudle, że nie zagra. Zapytał mnie: dlaczego? Wytłumaczyłem, że mam dwóch bardzo dobrych bramkarzy i kusi mnie, by zmienić. Kudłę trochę opuściło szczęście i jak na loterii postawiłem na drugą kartę. Słowikowi dopisał fart, a ponadto bronił fantastycznie, choć początek miał nerwowy. Kudła zachował się fajnie po meczu, mówiąc że teraz wie, o jakie szczęście chodziło - dodał Michniewicz.

ZOBACZ WIDEO Jakub Błaszczykowski mógł zarabiać miliony w Chinach: To nie był odpowiedni moment

Słowik miał kilka pomyłek na przedpolu, ale w najważniejszych momentach spisał się świetnie. Zatrzymał ważne uderzenia Macieja Gajosa, Szymona Pawłowskiego i Kebby Ceesaya. Lech Poznań nie znalazł sposobu na pokonanie bramkarza Pogoni i przegrał w Szczecinie 0:1.

- Wszyscy zagraliśmy dobrze, a zwycięstwo po długim oczekiwaniu cieszy nas i buduje przed ostatnimi meczami sezonu. Punkty nakręcają nas do walki o następne cele. Małymi krokami idziemy do przodu - mówił Słowik.

Bramkarz Pogoni dowiedział się, że wraca do jedenastki w dniu meczu. - Nie zdziwiło mnie to. Ciężko pracuję na swoje szanse. Pewnym utrudnieniem była mokra murawa. A strzały Lecha? Skoro nie wpuściłem gola, to można powiedzieć, że nie było najtrudniejszych interwencji - wspominał golkiper.

Następny udany występ bramkarza przyda się Pogoni w Gliwicach, gdzie zagra bez dwóch żelaznych obrońców. Jakub Czerwiński pauzuje za nadmiar kartek, a Jarosław Fojut jest kontuzjowany.

- Trener podejmie decyzje co do składu. Jestem ambitny i chcę grać. Moja ambicja nie kończy się na ławce rezerwowych, bo to miejsce nie jest wygodne. Przede mną następny tydzień ciężkich treningów i mam nadzieję, że wygram rywalizację. Ta walka wychodzi nam bramkarzom na dobre - liczy Słowik.

Czy Jakub Słowik jest najlepszym bramkarzem Pogoni Szczecin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×