Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marcin Kamiński blisko Eintrachtu Brunszwik

W ciągu kilku dni rozstrzygnie się sprawa przejścia Marcina Kamińskiego do Eintrachtu Brunszwik - podaje lokalne medium "Branuschweiger Zeitung".
Mateusz Karoń
Mateusz Karoń
Jakub Kaczmarczyk PAP / Jakub Kaczmarczyk

Od niedawna wiadomo, że obrońca Lecha Poznań nie przedłuży wygasającego latem kontraktu. Kamiński nie porozumiał się z "Kolejorzem" w sprawie warunków przedłużenia umowy i zamierza odejść. Blisko pozyskania go jest występujący w 2. Bundeslidze Eintracht Brunszwik. Niemcy liczą, że czterokrotny reprezentant Polski będzie wzmocnieniem ich defensywy i pomoże im walczyć o ponowny awans do elity, z której spadli w sezonie 2013/14.

Eintracht specjalizuje się w ściąganiu zawodników, którzy nie spełniali oczekiwań. Pierwszą drużynę od ośmiu lat prowadzi Torsten Lieberknecht. Gwiazdą drugoligowca jest polski bramkarz Rafał Gikiewicz. W pomocy zaś występuje były reprezentant naszego kraju, Adam Matuszczyk.

ZOBACZ WIDEO Jedziemy do Francji: "orzeł" wylądował. Szaleństwo kibiców (Źródło TVP)

Czy Marcin Kamiński powinien odchodzić z Lecha Poznań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Braunschweiger Zeitung
Komentarze (3):
  • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
    Kamiński ciągle miał łatkę 'młody utalentowany itd' tylko z biegiem czasu jakoś ten talent niezbyt rozkwitł.
    • Przemo Chomik Zgłoś komentarz
      on ambicji nie ma?2 bundesliga...hehe zenada, Kaminski! ale kasa musi sie zgadzac
      • woj Mirmiła Zgłoś komentarz
        "Kamiński nie porozumiał się z Kolejorzem w sprawie warunków przedłużenia umowy" No i dobrze, po katastrofalnym sezonie propozycje nowych umów z piłkarzami którzy zawiedli muszą
        Czytaj całość
        zawierać znaczne obniżki... o ile Marcin porozumie się z Eitrachtem, to wkrótce przekona się, że granie na pół gwizdka (jak ostatnio w Lechu) się nie opłaca. Jeśli jego ambicją jest coś więcej niż siedzenie na ławce w 2 Bundeslidze, to musi zacząć poważnie traktować treningi, a w trakcie meczu zostawiać na murawie więcej potu niż ostatnio w Kolejorzu. Mimo wszystko - po wielu latach w Lechu, powodzenia Marcin w nowym klubie!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×