Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bartosz Kapustka zagrał w sparingu Leicester City i miał asystę

Bartosz Kapustka i Marcin Wasilewski wystąpili w podstawowym składzie Leicester City w sparingowym spotkaniu z walijskim New Saints FC we wtorkowe popołudnie.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Getty Images / Nils Petter Nilsson/Ombrello

Trzeba od razu zaznaczyć, że w drużynie Leicester City nie pojawił się ani jeden zawodnik, który rywalizował w niedzielę przeciwko Manchesterowi United w spotkaniu o Tarczę Wspólnoty. Szansę otrzymało wielu młodych zawodników, jak i tych co bezpośrednio rywalizują o miejsce w meczowej kadrze.

Mimo wszystko może cieszyć fakt, że Bartosz Kapustka i Marcin Wasilewski zagrali w wyjściowym składzie. "Kapi" został ustawiony na prawym skrzydle, a "Wasyl" tradycyjnie na środku defensywy.

Z bardziej znanych zawodników wystąpili również: Gokhan Inler, George Amartey oraz Ritchie de Laet.

Tuż po przerwie groźne, płaskie dośrodkowanie Kapustki sprawiło Chrisowi Marriottowi sporo problemów i sam wpakował futbolówkę do siatki. Polski skrzydłowy zaliczył asystę, ale 120 sekund później został zmieniony. 

ZOBACZ WIDEO Łukasz Kubot: w tych warunkach singliści dominują (źródło TVP)

Z kolei w 63. minucie z boiska zszedł Marcin Wasilewski. On z kolei został zastąpiony przez 19-letniego Cederica Kipre.

Goście tego pojedynku nie poddawali się i zdołali doprowadzić do remisu, a uczynił to polski napastnik Adrian Cieślewicz. Po szybkiej kontrze jego strzał wylądował w samym okienku bramki Lisów. 

Ostatecznie jednak to mistrzowie Anglii schodzili z boiska ze zwycięstwem. W ostatnich sekundach pojedynku wynik na 2:1 ustalił Admiral Muskwe. Mecz rozegrano na obiektach treningowych Leicester City.

Leicester City - New Saints FC 2:1 (0:0)
1:0 - Chris Marriott (sam.) 49'
1:1 - Adrian Cieślewicz 74'
2:1 - Admiral Muskwe 90'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1):
  • Imisirah Zgłoś komentarz
    Kapustek tak wystraszył rywala, że ten sam sobie bramkę zapakował byleby go już zmienili ;-). Bartek trenuj a będzie z ciebie wiele pożytku ☺.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×