WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lechia Gdańsk ma problemy z kontuzjami. Kłopoty reprezentantów Polski

Są bardzo małe szanse, że Sławomir Peszko i Vanja Milinković-Savić, którzy grali dotychczas we wszystkich meczach Lechii Gdańsk wystąpią w Białymstoku. Kolejnego urazu doznał też Sebastian Mila.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska

Jak dotąd we wszystkich meczach Lechii Gdańsk zagrał Vanja Milinković-Savić. Serb może jednak nie zagrać z Jagiellonią Białystok. - Nabawił się on urazu i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Musimy zobaczyć jak będzie się czuł. Mamy szeroką kadrę i każdy musi być gotowy do gry w każdym momencie. Różne rzeczy mogą się zdarzyć - powiedział Piotr Nowak, trener klubu znad morza.

Mimo krytyki, Lechia nie szykuje wzmocnień na pozycji bramkarza. Naturalnym następcą Serba wydaje się być Damian Podleśny. - Nie przewidujemy nowych zawodników na pozycji bramkarza, choć nie wykluczam, że będziemy się nad tym zastanawiali w przyszłości. Vanja będzie grał w meczach reprezentacji Serbii w swojej kategorii wiekowej i musimy być przygotowani. Damian Podleśny przez kilkanaście tygodni był numerem dwa. Musi być jakaś hierarchia, ktoś musi być drugim bramkarzem - zauważył Nowak.

Wciąż na pierwszy mecz w Lotto Ekstraklasie czeka Sebastian Mila. Jak się okazuje, najprawdopodobniej będzie musiał uzbroić się w cierpliwość. - W czwartek Sebastian zszedł z treningu. Kolano, z którym miał problemy znowu się odezwało - przekazał trener, który najprawdopodobniej nie skorzysta również ze Sławomira Peszki. - Z dnia na dzień jego szanse maleją. Myśleliśmy, że będzie normalnie trenował, ale teraz jego szanse oceniam na 10-20 procent. Przestrzegamy protokołu medycznego. Granie nie może nam przysłonić wizji zespołu. Chcemy by był w stu procentach gotowy przed powołaniami Adama Nawałki. Jesteśmy bardzo ostrożni - zakończył szkoleniowiec Lechii Gdańsk.

ZOBACZ WIDEO "Halo, tu Rio": Brazylia oknem wystawowym (źródło TVP)

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Dariusz Schulz 0
    tylko ni stolarski czemu niewpuszcza maka niech gra zamiast peszki to on powinien być jego zminnikiem i jest napewno lepszy i to dużo
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Dawson 0
    przynajmniej cos tam na razie graja,nie to co parodyści ze stolicy
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dragon0102 1
    A co to za reprezentanci tam grają? Chyba z druzyny anonimowych alkoholikow.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×