Polacy w Alpha Ethniki / Żuraw w cieniu Grzelaka

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

W Grecji w sobotę oraz niedzielę odbyły się mecze 24. kolejki miejscowej ekstraklasy. W tej serii spotkań wysoką formę potwierdził <b>Rafał Grzelak</b>. Przyzwoity mecz zaliczył <b>Maciej Żurawski</b>, choć trzeba wspomnieć, iż jego zespół ponad połowę spotkania grał w osłabieniu.

Maciej Bykowski (PAE Véroia) - zespół polskiego napastnika zagrał u siebie z Olympiakosem Pireus. Były zawodnik Polonii Warszawa był widoczny szczególnie w pierwszej połowie meczu. W 11. minucie nasz rodak doszedł do piłki dośrodkowanej z lewej strony. Jednak z jego uderzeniem głową bez problemów poradził sobie golkiper mistrza kraju. W 40. minucie w podobnej sytuacji znowu "górą" okazał się Antonis Nikopolidis. Gospodarze przed własną publicznością ulegli przyjezdnym w stosunku 0:1;

Rafał Grzelak (Skoda Xanthi) - klub Polaka zmierzył się na wyjeździe z Iraklisem Saloniki. Polak wyszedł na murawę w podstawowym składzie gości. W 47. minucie zdobył on gola, doprowadzając do remisu 1:1. Grzelak w 86. minucie został zmieniony. Mecz zakończył się podziałem punktów;

Arkadiusz Malarz (Panathinaikos Ateny) - Zielone Koniczynki zagrały na własnym stadionie przeciwko AE Larissa. Polak nie pojawił się na boisku. Jak zwykle w ostatnim czasie, musiał on między słupkami ustąpić miejsca Mario Galinoviciowi. Stołeczny zespól odniósł zwycięstwo 2:0;

Maciej Murawski (Apollon Kalamarias) - defensor pojawił się w wyjściowym składzie swojego zespołu. Jego klub zagrał na wyjeździe z Atromitosem. Polak w 14. minucie został ukarany żółtą kartką. W 63. minucie na boisku zastąpił go napastnik Alban Bushi. Goście przegrywali wtedy 0:1. Apollon ostatecznie doznał porażki w stosunku 0:3;

Mirosław Sznaucner (PAOK Saloniki) - polski obrońca zagrał cały mecz przeciwko Panioniosowi. W 64. minucie nasz rodak został ukarany żółtą kartką. Zespół z Salonik wywalczył na wyjeździe bezbramkowy remis;

Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus) - obrońca reprezentacji Polski znalazł się w kadrze meczowej na wyjazdowy pojedynek z PAE Véroia (1:0). Jednak trener nie zdecydował się desygnować go do gry;

Maciej Żurawski (AE Larissa) - klub Polaka zmierzył się na wyjeździe z Panathinaikosem Ateny. W 11. minucie "Żuraw" podał głową do Georgiosa Fotakisa. Jednak po uderzeniu tego ostatniego stołeczny golkiper zdołał wybić futbolówkę na aut. Żurawski stwarzał zagrożenie także po centrach z rzutów rożnych. Po jednym z jego dośrodkowań, ładną główką popisał się Alexandre Silva Cleyton, ale i tym razem Galinović wykazał się znakomitym refleksem. Larissa przegrała w Atenach w stosunku 0:2. Zurawski zaliczył cały mecz. Warto wspomnieć, iż jego zespół od 43. minuty grał w osłabieniu, gdyż czerwoną kartkę ujrzał Georgios Galitsios.

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (0)