KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rummenigge na kolacji Bayernu: "Zostaliśmy oszukani"

- Zostaliśmy oszukani - powiedział Karl-Heinz Rummenigge w czasie oficjalnej kolacji, wydanej przez Bayern Monachium po przegranym ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Realem Madryt. - Ten, kto krytykuje nasz zespół, nie widział meczu - dodał.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Franck Ribery w barwach Bayernu Monachium PAP/EPA / EPA/JUANJO MARTIN / Na zdjęciu: Franck Ribery w barwach Bayernu Monachium

We wtorek wieczorem Bayern przegrał w Madrycie z Realem po dogrywce 2:4 i odpadł z rozgrywek Champions League. Okoliczności, w jakich monachijczycy pożegnali się z tymi rozgrywkami, były bardzo kontrowersyjne.

Węgierski zespół sędziowski, którym kierował uznany w Europie arbiter Viktor Kassai, popełnił masę błędów. Arturo Vidal wyleciał z boiska za faul, którego nie było, a dwie z trzech bramek Cristiano Ronaldo w dogrywce padły z pozycji spalonych.

Do tego chwilę przed odesłaniem do szatni Vidala Kassai oszczędził Casemiro - nie pokazał brazylijskiemu pomocnikowi "Królewskich" drugiej żółtej kartki za ewidentne przewinienie na Arjenie Robbenie, które kwalifikowało się na takie upomnienie.

Nic dziwnego, że piłkarze, trenerzy i działacze Bayernu byli na sędziów wściekli. Rummenigge w kulturalny, acz dosadny sposób, dał temu wyraz w czasie oficjalnej klubowej kolacji.

ZOBACZ WIDEO Real - Bayern. Monachijczycy mogą czuć się oszukani

- Zobaczyliśmy dramatyczny, emocjonujący, fantastyczny mecz piłki nożnej - mówił prezes zarządu Bayernu. - Kiedy ogląda się takie spotkanie jak to, chce się zapytać, co robią federacje. Na murawie jest sześciu sędziów. Sześciu sędziów. A nasz zawodnik dostaje czerwoną kartkę za zagranie, które nie było faulem. Dwie z czterech bramek, które straciliśmy, padły ze spalonego, oczywistego spalonego. Niesłusznie odgwizdano ofsajd w sytuacji, w której Robert Lewandowski mógł zdobyć gola - wymieniał były świetny napastnik.

- Po raz pierwszy czuję wściekłość. Zostaliśmy oszukani - podkreślił 95-krotny reprezentant Niemiec. Gdy w pewnym momencie na chwilę przestał działać mikrofon, Rummenigge wykorzystał sytuację, by wbić szpilę Kassaiowi. - To musi być węgierski mikrofon - powiedział. - Niestety arbiter bardzo utrudnił nam zadanie.

- Każdy, kto krytykuje naszą drużynę, najwyraźniej nie widział meczu - kontynuował dwukrotny wicemistrz świata. - To było świetne spotkanie. Wielkie pochwały należą się obu zespołom. Nasi piłkarze dali z siebie wszystko, nie zapominajmy, że kilku z nich zmagało się z kontuzjami. Jednak po tym, co pokazali Mats Hummels, Jerome Boateng, Robert Lewandowski i Manuel Neuer mogę tylko zdjąć czapkę z głowy - podsumował.

Czy Bayern Monachium odpadł z Ligi Mistrzów z powodu błędów sędziów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Marca.com
Komentarze (6)
  • AutoHejt Zgłoś komentarz
    To co nie którzy piszą to jest po prostu śmieszne.. Lewandowski na spalonym przy bramce na 2:1, dziesiecio centymetrowym. Dziwne jak by sędzia to zauważył, wcześniej nie był na spalonym
    Czytaj całość
    to sędzia zagwizdal. Oglądając mecz bez powtórek można było zauważyć że Ronaldo był na spalonym, nie wiem jak "niby" liniowi nie widzieli spalonego. Skoro piszecie że Vidal powinien wcześniej wylecieć no ok, ale dlaczego Casemiro nie poleciał. To nie jest mecz 3 ligi żeby popełniać takie błędy.
    • waldekztorunia Zgłoś komentarz
      Proponuje władzom Bayernu i PSG zorganizować mecz o puchar płaczu :) Hala Madrid
      • Wojciech Kaczorek Zgłoś komentarz
        Real byl lepsza druzyna w dwumeczu , a co do spalonych I czerwonych kartek zalozyc kamery sprawdzic na wideo I po problemie , ale komus zalezy na oszustwach . Jak nie wiadomo o co chodzi to
        Czytaj całość
        chodzi o pieniadze Ito wszystko. Sport dawno przestal byc sportem teraz to wielki biznes , afery dopingowe na porzadku dziennym pieniadze pieniadze i oszustwa na calm swiecie . Sprzedawane mecze w kazdym zakatku swiata , dwa dni robia wielki raban pozniej sprawe uciszaja I cyrk jedzie dalej . Taka jest prawda o dzisiejszym sporcie .
        • Rejwen Zgłoś komentarz
          A o spalonym przy samobóju zapomniało się wspomnieć? I o tym, że wymieniony zawodnik powinien wylecieć już w 48 minucie? A karny z dupy?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×