KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

El. LE: Legia bez Europy? Katastrofa blisko. Tylko remis z Sheriffem Tiraspol

Legia Warszawa zremisowała z Sheriffem Tiraspol 1:1 i drogę do Ligi Europy ma niesamowicie trudną. Ba, jest o krok od katastrofy.

Jacek Stańczyk
Jacek Stańczyk
Gheorghe Anton (z lewej) i Guilherme (z prawej) PAP/EPA / PAP/Leszek Szymański / Gheorghe Anton (z lewej) i Guilherme (z prawej)

W 71. minucie publika po raz pierwszy ryknęła: Legia grać, k... mać! I to najlepiej oddawało poziom narastającej frustracji. Cztery minuty później po akcji jednego rezerwowego Hildeberto i Adama Hlouska, piłkę do bramki lekkim strzałem wpakował kolejny rezerwowy, Kasper Hamalainen. I można było odetchnąć.

Ale tylko na kilkanaście minut. W 87. minucie goście wyrównali.

Z Legią Warszawa było ostatnio jak z kursantem niemotą na kursie prawa jazdy. Uczył się teorii, studiował podręczniki ze skrzyżowaniami, był w tym pewnie świetny, ale gdy przyszło wyjechać na ulicę, to wyrżnął w pierwszy lepszy słup. I to na kazachskim stepie. Legia trenowała tylko teoretycznie, łapała taktykę na tablicy, ale już nie miała kiedy jej przećwiczyć w praktyce. Napięty terminarz początku sezonu zrobił swoje. I choć Jacek Magiera ostatnio po raz pierwszy miał luksus kilku dni spokojnego treningu, to ciągle strach odpalać silnik.

Potężna bomba Krzysztofa Mączyńskiego, główka Artura Jędrzejczyka, obie te akcji w ciągu minuty już pod koniec pierwszej połowy. I tyle emocji w tej części gry. Jedyne, co trochę Łazienkowską rozruszało, to wymierzona w UEFA oprawa kibiców. Słynna świnia wróciła na Żyletę, bo Legia znowu dostała za kibiców karę - 35 tys. euro.

ZOBACZ WIDEO: Polski skialpinista chce wrócić na K2. Ma nowy pomysł, jak zjechać ze szczytu

A poza tym nie działo się nic. A to przecież mecz być albo nie być w Europie, nie tak powinien wyglądać. Od pierwszej minuty zagrał Armando Sadiku, w pomocy Jacek Magiera dał rozrywać Sebastianowi Szymańskiemu. Wypchana teczka z danymi tego chłopaka leży w szafie Manchesteru City. Do tej pory gdy wchodził, dawał drużynie jakość. W czwartek w drugiej połowie kilka razy pokręcił w polu karnym, raz wyłożył piłkę, ale zupełnie do nikogo.

W 24. minucie z boiska zszedł kontuzjowany Guilherme, więc pewnie w jakiś sposób ta sytuacja też pokrzyżowała szyki trenerowi Legii.

Sheriff Tyraspol wyglądał jak Astana, z którą Legia odpadła w walce o mistrzostwo Polski. Żółte koszulki i dwa szybkie, zwinne czarnoskóre żądła z przodu. Ekipa z Naddniestrza grała mądrze, nie dawała Legii się rozkręcić. Ba, jej trener Robreto Bordin chciał, żeby w Warszawie jego zespół zagrał jak mistrz Kazachstanu. I mu się to udało. Szkoda, że goście nie zagrali jak Astana z Celtikiem Glasgow. Kazachowie zostali rozbici 0:5.

To nie jest byle jaki zespół. Sheriff jest jedynym klubem w lidze mołdawskiej, który ma pieniądze. A gdzie jest w miarę poważana kasa, tam jest w miarę poważna piłka.

W 87. minucie po rzucie rożnym piłkę głową do bramki skierował Cyrille Bayala.

Poważnie zrobiło się w Warszawie. To już dawno temu przestały być żarty. Brak Ligi Europy będzie na Łazienkowskiej katastrofą, a to Sheriff jest dziś w lepszej sytuacji.

Drogi w Naddnierstrzu będą dziurawe i wyboiste. A kursant - jak widać - uczy się z trudem, musi pokonać jeszcze wiele trudnych skrzyżowań. Katastrofa o krok.

Rewanż w Tiraspolu 24 sierpnia, godz. 19.00.

Legia Warszawa - Sheriff Tiraspol 1:1 (0:0)

1:0 - Kasper Hamalainen 75
1:1 - Cyrille Bayala 87

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, Michał Pazdan, Maciej Dąbrowski, Adam Hlousek - Krzysztof Mączyński, Thibault Moulin, Guilherme (Michał Kucharczyk 24), Dominik Nagy (Hildeberto 71), Sebastian Szymański - Armando Sadiku (Kasper Hamalainen 56)

Sheriff Tiraspol: Zvonimir Mikulić - Mateo Susić, Vaeceslav Posmac, Ante Kulusić, Cristiano Da Silva - Gheorghe Anton, Josip Brezovec, Zlatko Tripić (Jairo Da Silva 64), Jeremy De Nooijer - Cyrille Bayala, Ziguy Badibanga

Żółte kartki: Hlousek, Pazdan - Brezovec, Da Silva

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (72)
  • Duker Zgłoś komentarz
    Jak nie Kazachy to zaś inne Rumuny, i tak co roku
    • Mik Zgłoś komentarz
      Ale się szeryfy cieszyły jak wylosowali Legie. Lepszego rywala sobie nie mogli wymarzyć. Remis z taką ekipą to dla Legii duży sukces.
      • Mik Zgłoś komentarz
        Co tam w reprezentacji Polski? Rewelacja , jesteśmy na ,,piątym " miejscu na świecie!!!! A co tam w polskiej piłce klubowej? A nic ... bez zmian ... Kazachstan i Mołdawia nas jedzie...
        • Patryk Duda Zgłoś komentarz
          Zero gry, zero taktyki, zero zawodników. Tak słabej Legii nie widziałem w pucharach od kilku lat. Co klapa to temat co można z tym zrobić??/n - nic niemożna bo mentalności prezesików i
          Czytaj całość
          gwiazdorków nic nie zmieni. Niech pan Mioduski spojrzy na wyniki LM że środy Celtic zmiażdżył niedawnego rywala Legii 5:0. Astana w tym meczu nie miała nic do powiedzenia. Teraz mistrz Mołdawii ich ogra no brawo po prostu. Ciągle rasowego napastnika nie sprowadzili jak Nikolić tylko Polski szrot w 2 linii. Może lepiej niech teraz odpadną bo w grupie była by jeszcze większa parodia. Szlak mnie trafia bo w ostatnich 5 latach naprawdę potrafili się pokazać, a jak przegrywali to z drużynami wyżej notowanymi ,a teraz odpadną z ogórkami. Czyli wracamy na stare śmieci z taką polityką transferową, to o faze grupową LE będzie duży problem o LM to z miejsca niech zapomną Odpowiedz
          • Pietryga Zgłoś komentarz
            Gdyby Magiera nie wpuścił Hamalainena to by było w d.ę. Ale to tak dno.
            • Falubaz1946 Zgłoś komentarz
              niech się legia cieszy że nie przegrała tego meczu, a powinna, brak spalonego w 70 min i prawidłowo strzelona bramka przez Sheryfów :)
              • Pietryga Zgłoś komentarz
                Moulinowi nie zależy bo chce odejść, obrona gra przypadkowo, pomoc - gra bez pomyślunku, w ataku trochę "szarpie" Kucharski i... rezerwowy Hamalainen. Mało tych argumentów, nawet jak na
                Czytaj całość
                Sheriff Tiraspol.
                • jerrypl Zgłoś komentarz
                  Dno i dwa metry mułu, a to wszystko się niestety bierze ze złego przygotowania motorycznego. Dąbrowski kryminał przy bramce, chyba Astiz go wkrótce zluzuje. Moulin i Hlousek w najgorszej
                  Czytaj całość
                  formie od kiedy przyszli do Legii. Skrzydłowi również bardzo słabi, z jedynie krótkimi przebłyskami. Mączyński tak jak się spodziewałem - na ligę przyzwoity, na puchary śmiech na sali. Słabo to wszystko wygląda i nie widać światełka w tunelu.
                  • Montana Zgłoś komentarz
                    I znowu blamaż!!! To co gra teraz ta drużyna to jest jakieś nieporozumienie.Jeśli odpadną z Pucharów to będzie oznaczało katastrofę dla polskiej ligi pod każdym względem. Wyczyny
                    Czytaj całość
                    polskich drużyn skutecznie zniechęcają do chodzenia na stadiony.Celtic pokazał Legii na jakim jesteśmy obecnie poziomie.Trzeba w rewanżu zrobić wszystko By awansować do jesiennych meczy w pucharach.
                    • arti Zgłoś komentarz
                      Na trybunach widziałem transparent "Duma i Chwała", a powinno być "Wstyd i Hańba". Tego nie da się już normalnie oglądać, skoro drużyna z Mołdawii jest w każdym elemencie gry lepsza
                      Czytaj całość
                      od mistrza Polski, to o co tu chodzi? Obecna Legia miałaby problemy z utrzymaniem się w lidze cypryjskiej. Chyba już czas pozbyć się kilku panów z klubu. Zacząłbym od pana Żewłakowa, którego transfery do klubu to same "niewypały" za grube pieniądze. Jak to jest że najbogatszy klub w Polsce, nie potrafi pozyskać żadnego dobrego zawodnika, a kluby na skraju bankructwa jak Górnik czy Wisła mają takich zawodników jak Angulo czy Carlos López? Jak to jest że miejsce w podstawowym składzie mają Moulin i Mączyński, którzy nie potrafią wykonać jednego celnego podania a przy tym notują setki strat własnych w konsekwencji przegrywają z każdym rywalem walkę w środku pola? Jak to jest że w momencie gdy Legię ratuje tylko zwycięstwo, trener po raz kolejny zmienia jedynego napastnika na pomocnika zamiast odwrotnie? Poziom gry Legii jest wyjątkowo denny, mułowaty, mało kombinacyjny a przy tym bardzo nieskuteczny. Być może Legia jeszcze się "obudzi" i być może nawet zdobędzie kolejny raz mistrzostwo Polski, tylko kogo to jeszcze obchodzi i jakie ma znaczenie w obliczu przegranej z Kazachami i odpadnięcia z LE. z drużyną z Mołdawii? Grajcie sobie panowie sami dla siebie, bo większości obiektywnych kibiców już ta wasza "kopanina" nie interesuje.
                      • madej751 Zgłoś komentarz
                        Te same stare leśne mordy w PZPN to co wy się dziwicie że polska piłka kuleje :)
                        • Władysław Brodziak Zgłoś komentarz
                          Legia zagrała na swoim normalnym poziomie.
                          • ja33 Zgłoś komentarz
                            ta nasza ligę można uzdrowić tylko teriapia szokujaca..przez zostawienie w niej tylko 8 druzyn..Zaczna szanować kibicow druzyny i ich władze i żaden podly polityk nie będzie
                            Czytaj całość
                            nazywaćpilkarskich patriotow-kibolami
                            Zobacz więcej komentarzy (39)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×