Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gorzowianie jadą do Stalowej Woli z wiarą w zwycięstwo

Po ostatnich spotkaniach w gorzowskim obozie panują trochę lepsze nastroje. GKP w dwóch ostatnich meczach zremisował w Łęcznej oraz z Widzewem na własnym stadionie. Podopieczni trenera Mieczysława Broniszewskiego z optymizmem jadą do Stalowej Woli na sobotni mecz ze Stalą.
Marcin Imański
Marcin Imański

Do drużyny dołączył już Emil Drozdowicz, który leczył uraz. - Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudny mecz. Miałem okazję odpocząć przez tydzień z powodu urazu, jednak teraz mam nadzieję, że ze świeżością wejdę do drużyny, pociągnę chłopaków do przodu i spróbujemy wygrać ten mecz jak najwyżej - powiedział Drozdowicz dla oficjalnej strony klubu.

Obecnie gorzowski klub zajmuje 15. miejsce w ligowej tabeli, tracąc do drużyny ze Stalowej Woli tylko dwa punkty. W pierwszym spotkaniu obu ekip w tym sezonie zdecydowanie wygrali gorzowianie.

- U siebie wygraliśmy gładko 3:0, ale przed nami mecz wyjazdowy. Znamy wartość drużyny ze Stalowej Woli. Wiemy, że ciężko się gra na ich terenie, jednak nasza siła rośnie z meczu na mecz i wierzę w to, że przywieziemy dobry rezultat. Nie grałem jeszcze na tym boisku, ale słyszałem wiele negatywnych opinii na jego temat - powiedział kapitan GKP Gorzów Wlkp., Szymon Sawala.

GKP, po wzmocnieniach w przerwie zimowej i pierwszych mniej udanych spotkaniach, powoli łapie wiatr w żagle. Remisy z Górnikiem Łęczna i Widzewem Łódź pozwalają kibicom niebiesko-białych wierzyć w utrzymanie I ligi w mieście nad Wartą.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
gkp.gorzow.pl
Komentarze (7)
  • luk Zgłoś komentarz
    Stawiam na STILON :)
    • 19stal38 Zgłoś komentarz
      Przykro mi chłopaki z Gorzowa,ale musicie zapopmnieć o zwycięstwie na Stalówce,marzenia przełóżcie sobie na kolejną kolejkę.W tak ważnym meczu,tym bardziej u siebie,Stalówka jest
      Czytaj całość
      niepokonana,raczej mało kto wywozi stąd punkty,a tym bardziej słaby Gorzów.Co do boiska,paru dupków z Kielc puściło famę i juz każdy sieje ploty.Cos musieli wymyśleć,by wytłumaczyc sie z porazki 0-3.Owwzem boisko nie jest jednym z najlepszych,ale na pewno nie jest najgorszym,żeby nie dało się na nim grać.A co powiecie o kartofliskach w Lublinie i Ząbkach.Prezcież centarla nie powinna takich boisk dopuszczać wogole do gry.Nasze boisko przy tamtych to "miodzio"
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×