WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Sven-Goran Eriksson wspomina konflikt ze Zbigniewem Bońkiem. "Był jak diwa"

Były trener Sven-Goran Eriksson wspomniał na łamach szwedzkich mediów swoją współpracę ze Zbigniewem Bońkiem w Romie. 69-latek zdradził, że obecny prezes PZPN nie był łatwym piłkarzem do prowadzenia. - Zachowywał się jak diwa - ocenił.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Zbigniew Boniek trafił do Romy w 1985 roku jako jedna z największych gwiazd Serie A. Polak miał za sobą trzy lata wielkich sukcesów w Juventusie Turyn, z którym zdobywał tytuły krajowe i wygrywał europejskie rozgrywki. Miał na koncie także brązowy medal mistrzostw świata w Hiszpanii.

W Rzymie jego trenerem był Sven-Goran Eriksson. I choć Szwed doprowadził drużynę z Bońkiem w składzie do triumfu w Pucharze Włoch, dziś 69-latek nie najlepiej wspomina współpracę z obecnym prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej.

W wywiadzie przeprowadzonym przez Marcusa Birro i Michaela Strandberga Szwed wyznał, że jego relacje z Bońkiem nie były najlepsze.

 - Nigdy nie zostaliśmy dobrymi kolegami. Dlaczego? Hmmm... Wówczas nie był piłkarzem, który potrafił współpracować w drużynie. Zachowywał się jak diwa - zdradził Eriksson.

ZOBACZ WIDEO Koniec serii Athletic Bilbao. Wygrana Altetico Madryt - zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

69-latek wspomniał, że to między innymi Boniek zadecydował o opuszczeniu przez niego Rzymu w 1987 roku. - Poszedłem do władz klubu i powiedziałem: albo Conti, Pruzzo i Boniek, albo ja. Prezydent powiedział, że nie może sprzedać Bońka, bo kupił go z Juventusu za duże pieniądze i byłoby to odebrane jako jego porażka - ujawnił.

Szwedzki dziennik "Aftonbladet" przypomina, że gdy Boniek został prezesem PZPN pojawiły się plotki, że nowym selekcjonerem reprezentacji Polski może zostać właśnie Eriksson. - Polski trener jest tańszy - tak miał skomentować te doniesienia były znakomity piłkarz.

Przypomnijmy, że w czerwcu tego roku Boniek wystąpił w meczu legend Romy i Realu Madryt, do którego doszło na Santiago Bernabeu. Obok Polaka na boisku pojawili się m.in. Raul, Luis Figo, Roberto Carlos czy Cafu.

Czy Zbigniew Boniek to najlepszy polski piłkarz w historii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
aftonbladet.se

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Bialy Juryj 1
    Diva?! Raczej jak menel! Papieroch w pysku i to miał być zawodowy piłkarz! Aha, przyszedł z Juve, gdzie ówczesnym "messim" byl Platini! I paru aktualnych, włoskich mistrzów świata! Co on mógł pokazać w Romie?! Teraz może pograć w składzie oldboyów Romy, bo z Juve wyrzucili nawet pamiątki po nim!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Anna Adamska 0
    Do autora. Radzę trochę poczytać. Boniek w Hiszpanii zdobył srebrny medal. Inaczej kiedyś nagradzano medalistów MŚ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Anna Adamska 0
    Do autora. Proponuję trochę poczytać. Boniek w Hiszpanii zdobył srebrny medal. Kiedyś inaczej nagradzano medalistów MŚ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)