KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lukas Podolski. Ostatni gest dla Polski

Lukas Podolski chce zagrać w Górniku Zabrze, prezes klubu czeka na ruch zawodnika, a jego ojciec wspomina czasy, gdy miłość do zespołu przelewał na syna.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Lukas Podolski East News / Na zdjęciu: Lukas Podolski

Podolski był wtedy nastolatkiem, a pan Waldemar opowiadał synowi o wielkim Górniku. - Mówiłem Łukaszowi o meczach Zygfryda Szołtysika z Legią, o świetnych występach Włodzimierza Lubańskiego, Ernesta Pohla, czy takich zawodnikach jak Stanisław Oślizło, Jerzy Gorgoń czy Hubert Kostka. To były piękne czasy, wielka drużyna, zdobywająca mistrzostwa. Syn przejął ode mnie sympatię do Górnika i do dziś śledzimy, co się w nim dzieje - mówi nam Waldemar Podolski. 

Łukasz, który gra obecnie w japońskim Vissel Kobe niekiedy zaskakuje ojca. - Niedawno rozmawialiśmy ze sobą telefonicznie. Podaję mu wynik spotkania, a syn: "wiem wiem, sprawdzałem" - opowiada Podolski senior.

Były reprezentant Niemiec od kilku lat wraca do tematu swojej gry w Zabrzu. Nieraz deklarował taką chęć publicznie, przed kilkoma laty w rozmowie z oficjalną stroną niemieckiej federacji stwierdził nawet, że "chciałby zakończyć karierę w ukochanym Górniku".

Kilka dni temu znowu to zrobił. Na łamach "Super Expressu" przypomniał obietnicę złożoną byłemu działaczowi klubu, śp. Krzysztofowi Majowi. - Obiecałem mu kiedyś, że zagram w Górniku. Chcę dotrzymać słowa i jeśli ode mnie będzie to zależało, to tak się stanie - potwierdził.

ZOBACZ WIDEO: Neymar wyrzucony z boiska, PSG straciło punkty! Zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN EXTRA]

Polska zawsze była dla niego wyjątkowym miejscem. Piłkarz urodził się w Gliwicach, ale gdy miał dwa lata jego rodzice zdecydowali się wyemigrować do Niemiec. Nie stracił jednak kontaktu z rodziną, która mieszka na Śląsku. Odwiedzał babcię, wujka (zmarł w lipcu br.), w Kamionnej nieopodal Warszawy wziął ślub. W stolicy otworzył ośrodek pomocy dla dzieci "Arka", przeznaczył też swój sprzęt na licytację dla rodzin zmarłych górników. Po meczu z Polską na Euro 2008 w koszulce Mariusza Lewandowskiego pocieszał na trybunach swojego kuzyna. Ten płakał, bo Biało-Czerwoni przegrali 0:2, do czego przyczynił się "Poldi" strzelając dwa gole.

Po polsku myśli, komunikuje się z rodziną i nawet nieudane akcje na boisku "komentuje" w naszym języku. 

Trzy lata temu był na meczu Górnika z Cracovią.

- Przyjechał do babci do Sośnicy (osiedle w Gliwicach - przyp. red.) i chciał zobaczyć nowo budowany stadion. Mówił wtedy: kiedyś będzie to dobrze wyglądało. Często opowiadam mu, że atmosfera na trybunach jest świetna. Łukasz trzyma za chłopaków kciuki - kontynuuje pan Waldemar.

Dziecko Kolonii 

Decyzji, czy syn chce w Zabrzu zagrać, nie poznaliśmy. - Powiem tak: gdyby mi pan powiedział kilka miesięcy wcześniej, że Łukasz wyjedzie do Japonii, to bym w życiu w to nie uwierzył - komentuje ojciec piłkarza. - Trudno mi powiedzieć, co Łukasz postanowi. A może zostanie w Japonii? Naprawdę nie wiem - dodaje.

Prezes Górnika otwarcie przyznaje nam, że klubowe drzwi są dla piłkarza otwarte. - Żadnych konkretnych działań z Łukaszem jeszcze nie podjęliśmy. Myślę, że jest za wcześnie, żeby mówić o jego transferze do Zabrza, ale jesteśmy otwarci na takie rozwiązanie. Cieszymy się, że Łukasz deklaruje chęć gry w Górniku i z przyjemnością rozpoczniemy rozmowy - odpowiada Bartosz Sarnowski.

Nie jest jednak powiedziane, że faktycznie się tak stanie. Łukasz mówi wprost, że jest to bardzo prawdopodobne. Jego ojciec powstrzymuje się od komentarza i jest nieco zaskoczony publicznymi deklaracjami syna. Odważniejszy w wypowiedziach jest natomiast Janusz Bodzioch, który grał z Waldemarem Podolskim w Górniku Knurów i dalej utrzymuje z nim przyjacielskie relacje. Często też uczestniczy we wspólnych spotkaniach z Łukaszem. - Po mistrzostwach świata w Brazylii w 2014 roku miałem na szyi jego złoty medal, podczas grilla w Gliwicach - uśmiecha się.

Bodzioch zwraca uwagę na popularność Podolskiego w Kolonii i miłości do FC Koeln. W tym klubie Łukasz się wychował, wypromował, a gdy nie szło mu w Bayernie Monachium to wrócił, odbudował formę i odszedł do Arsenalu.

- Z tego co widzę i znam obu panów, to Łukasz jest bardzo mocno związany z tym miejscem. Ja lubię mówić, że jest "kochanym dzieckiem Kolonii". Byłem na otwarciu jego lodziarni w mieście. Przez cały dzień przewinęło się tam kilkanaście tysięcy klientów. To jego fani. W Kolonii ma też swoje interesy, szkółkę piłkarską, a w Bergheim, ok. 30 kilometrów dalej, wybudował boisko. Nie wiem, czy Zabrze okaże się faktycznie ostatnim przystankiem - zastanawia się.

Górnik się podoba

Pan Waldemar uważa, że FC Koeln za kilka sezonów może być już zbyt mocnym klubem dla Łukasza. Obecnie to zespół występujący w Bundeslidze (po dziewięciu kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli). - Syn ma swoje lata, nie wiadomo jak to później będzie ze zdrowiem - głośno myśli. 

Z kolei gra Górnika przypomina mu stare czasy. W połowie września przyjechał z Niemiec do Zabrza na spotkanie ze Śląskiem Wrocław (2:2). - Oglądam nie tylko mecze Górnika, ale i całą ligę. Zespół z Zabrza gra atrakcyjną piłkę, z polotem, nawet w przegranych meczach. I jest wielu młodych chłopaków. Podoba mi się to - opowiada.

W temacie ekstraklasy pozostaje sceptyczny. Jego zdaniem w Polsce poziom dalej pozostawia wiele do życzenia. - Czy się podnosi? Ech... - zawiesza głos. - Chyba nie - wzdycha. - Zawodnicy grają, na ile umieją. Na niektóre mecze da się patrzeć bez przysypiania w fotelu, ale rzadko. To poziom 2. Bundesligi - dodaje.

Nie chce też namawiać syna, by kończył karierę w miejscu, które darzy sentymentem. - Nie przywiązuje do tego wagi. To jego wybór - kończy.

Czy Lukas Podolski trafi do Górnika Zabrze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (49)
  • jaet Zgłoś komentarz
    Prawdziwy Polak, prawie jak Jarosław Gowin. Strzelił Polsce dwa gole, ale się nie cieszył :). W Górniku zagra po 60tce i zostanie królem strzelców ekstraklapy. Oczywiście pod warunkiem,
    Czytaj całość
    że wcześniej Górnik po raz piętnasty nie zbankrutuje.
    • wisus54 Zgłoś komentarz
      Szacunek dla rodziców dwulatek mógł zapomnieć o korzeniach.
      • Andrzej Podgorski Zgłoś komentarz
        ok ale jak był pełnoletni - To miał wybór i co zrobił ?? dla mnie to sportowy zdrajca i nie tylko sportowy
        • Stark Zax Zgłoś komentarz
          Nie czepiajcie się młodego Podolskiego. W wieku dwóch lat, trudno mieć wyobrażenie o husarii, patriotyzmie. To nie jego wina, że musiał wtedy opuścić Polskę. Przymusowo związał się
          Czytaj całość
          z krajem, w który zakończył dorastanie. Jesteś wśród wron, kracz jak one. Dobrze, że teraz chce wrócić. Zarobił, co miał do zarobienia. Czas do domu. Pewnie (prawie) wszyscy, którzy są teraz na obczyźnie, myślą o powrocie do Polski. Nie teraz, nie jutro. Może za paręnaście lat... Ale to zrobią...
          • amos80 Zgłoś komentarz
            Niech wypieprza do szkopów zdrajca
            • KJ. Zgłoś komentarz
              Od 10 lat mówi, że chce na koniec zagrać w Górniku, więc gdzie tu jakikolwiek szok?
              • Zdzisław Wichlaj Zgłoś komentarz
                JĘZYKA POLSKIEGO NIE ZAPOMNIAŁ,A MIAL DWA LATA.
                • Szmondak Zgłoś komentarz
                  Ja z Polski nie wyjechałem w wieku 3 lat, tak jak on z Opola. ON OPŁYWAŁ W LUKSUSY, A TU BYŁA BIDA Z NĘDZĄ, I... JEST NADAL...
                  • ThomasTom Zgłoś komentarz
                    Szmondak wariacie, czemu swe wypociny usuwasz?
                    • zdzian Zgłoś komentarz
                      Brawo Panie Łukaszu! Szanuję Pana za postawę w całej karierze, nie to co Klose, który kiedyś odmówił wywiadu po polsku!!! A ci wszyscy, którzy krytykują Pana to nie mają pojęcia o
                      Czytaj całość
                      czym pieprzą!!!
                      • Robert Lachcik Zgłoś komentarz
                        A juz myslalem ze zwariowal i chce w polsce zamieszkac :) ufff A tak to rozumiem. Nie jest mlody nie gra w tym klubie z rok, 2.
                        • kokolino Zgłoś komentarz
                          Na koniec kariery czemu nie przyjdzie na gotowe nowy stadion pogra sezon i tak po prostu przejmie Górnika bo wietrzy w tym interes pieniądze zarobione przez cały pobyt w Niemczech kontakty no
                          Czytaj całość
                          i nazwisko większe niż Lewandowski ! I Tak Polskie świnki sprzedadzą górnika jak tusk stocznie !
                          • David Smith Zgłoś komentarz
                            "Widać, że masz typowy polski syndrom niższości ;) Spokojnie, to normalne wśród plebsu bez wykształcenia."- Zgadles kolo. Po prostu mam idealy ktorych na wsi cie nie nauczyli podczas
                            Czytaj całość
                            religii. Tacy jak ty lubia latac na golaska przed ksiedzem.
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×