Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lech Kaczyński. Jak z Artura zrobił Borubara

- Dołem wszystko broniłem - zarzekał się Lech Kaczyński w rozmowie z Arturem Borucem. A niedługo potem miał zrobić z niego "Borubara". I mocno mu się za to dostało.
Jacek Stańczyk
Jacek Stańczyk
Prezydent Lech Kaczyński zakłada szalik reprezentacji Polski Jest w drodze na mecz z Austrią na Euro 2008 PAP / Jacek Turczyk / Na zdjęciu: Prezydent Lech Kaczyński zakłada szalik reprezentacji Polski. Jest w drodze na mecz z Austrią na Euro 2008

Po jednym z meczów reprezentacji Polski śp. prezydent Lech Kaczyński spotkał się z drużyną. - Ja też kiedyś byłem bramkarzem, w piłce ręcznej – powiedział do Artura Boruca.  - To chyba w tę rękę to pod poprzeczkę panu rzucali? – odpowiedział. Wszystkich wokół lekko ścisnęło, a prezydent spokojnie: - Ale dołem wszystko broniłem. 

Tę anegdotę przytoczył na Twitterze dziennikarz Paweł Wilkowicz (Sport.pl). W dniu dekomunizacji warszawskich ulic i jednocześnie ostatniego meczu Boruca w reprezentacji Polski. 

Z tym bronieniem to była prawda. Lech Kaczyński był bramkarzem w drużynie piłki ręcznej, o czym poświadczał były prezes PZPN Michał Listkiewicz. Dwa lata temu przed kamerą Polsatu Sport mówił: - Grałem kiedyś w piłkę ręczną, oczywiście na słabym poziomie w młodzieżowej drużynie Spójni Warszawa. A jako uczeń, w liceum grałem w szkolnym zespole, który był dość mocny w Warszawie. Bramkarzem w naszej drużynie był świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński.

Związki prezydenta i sportu były różne. Jedni twierdzili - jak śp. marszałek Maciej Płażyński, że Kaczyński jest wielkim kibicem sportu. Jednocześnie pojawiały się opinie, że jest zupełnie inaczej. Na pewno dał mocne wsparcie naszej kandydaturze do zorganizowania Euro 2012, osobiście pojechał do Cardiff na ostatnie negocjacje. Na pewno też z racji funkcji był obecny na tych najważniejszych meczach czy turniejach. 

ZOBACZ WIDEO: Artur Boruc: Jest mi smutno

On sam kiedyś wspominał swoje pierwsze zawody, które oglądał na żywo. I sam określił swoje kibicowskie zaangażowanie. – Otóż ja może nie jestem jakimś kibicem, który żyje wyłącznie sportem, bo wtedy nie mógłbym zajmować się polityką, ale jestem kibicem, a pierwsze zawody sportowe, na których w życiu byłem, w 1955 roku, to był mecz Polska – Czechy. W czym? Na żużlu.

To jednak właśnie z piłką nożną i Arturem Borucem wiąże się sportowa historia, z której Kaczyński jest znany. I po której to – co tu dużo mówić – w pewnym sensie zrobiono z niego swego rodzaju nieudacznika. Po meczu mistrzostw Europy 2008 roku z Austrią, zapytany przez reportera Polsatu Sport o ocenę najlepszych polskich piłkarzy, na pewno zmienił nazwisko Rogera Guerreiro na "Pereiro".

- Dobry był także nasz bramkarz Artur Boruc bardzo – dodał prezydent, który jednak mówił jednak niewyraźnie. Fraza "Boruc bardzo" zlała się w jedno, powstał więc "Artur Borubar".

Ciągle było mu to wypominane. A nasz bramkarz, też pewnie nie znając dokładnie całego kontekstu, nie gryzł się w język. Cytowała go "Gazeta Wyborcza": - Szkoda, że pan prezydent, który nadawał Rogerowi polskie obywatelstwo, nie wie, jak się on nazywa. Przekręcił jego nazwisko, przekręcił moje. Jeśli tacy ludzie mają jeździć na mecze, wolę grać przy pustych trybunach. Nasz kochany prezydent trzymał też odwrotnie szalik, może pierwszy raz był na meczu? To wszystko było żenujące.

Na zdjęciach z tego meczu Kaczyński trzyma odwrotnie polski szalik. Tyle, że gdy tylko to zobaczył po rozłożeniu, to zaraz się poprawił. Ale przekaz poszedł w świat.

W piątek ogłoszono, że warszawska Aleja Armii Ludowej zmieni nazwę na Lecha Kaczyńskiego. Tego dnia Artur Boruc po raz 65. i ostatni zagrał w reprezentacji Polski.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (31)
  • FanSzczypiorniaka Zgłoś komentarz
    Śp. Prezydent Kaczyński był postacią barwną. Duży dystans do siebie, ale też stalowe nerwy. Trzeba pamiętać, że niejednokrotnie poniżano go, wyśmiewano. Np używając określenia
    Czytaj całość
    "prezydent kurdupel". To takie prostackie oceniać kogoś przez pryzmat wyglądu czy przejęzyczenia. Historia oceni czy był politykiem wybijającym się ponad przeciętność. Dla mnie nie ma to teraz większego znaczenia, sprawował urząd prezydenta, zginął tragicznie podczas pełnienia swoich obowiązków. Można się spierać co do jego poglądów czy dokonań w sferze polityki. Tak to własnie powinno wyglądać - merytoryczne dyskusje z zachowaniem podstawowych zasad kultury. W tym artykule mamy doskonale przytoczone w jaki sposób można kogoś wyśmiać. Wpadki i pomyłki zdarzają się każdemu. Prezydent powiedział niewyraźnie, Rogera dodatkowo przekręcił. Wypominanie trzymania przez kilka sekund szalika do góry kołami też jest małostkowe. W innym artykule na wp opisano uczestnika teleturnieju, który zestresowany odpowiedział "rybie udka". Jak widać, każdemu się zdarzy pomylić, natomiast media i zawistne k... wyszydzą człowieka tylko z tego powodu, że go nie lubią i cieszy ich czyjaś porażka. Nie sztuką jest się potknąć i upaść. Spotyka nas to codziennie. Nie sztuką jest się podnieść. Sztuką jest podać rękę i pomóc wstać. W przeszłości też wyśmiewałem prezydenta Kaczyńskiego, żałuje tego, bardzo niedojrzale się zachowywałem. Szanujmy się, to jest najważniejsze.
    • Marek Tomaszewski Zgłoś komentarz
      Pierdu, pierdu....
      • leontomasz Zgłoś komentarz
        Gdy się wysłuchałem w wypowiedź prezydenta, to faktycznie jest to " Artur Boruc bardzo ". Czyli legenda Artura Borubara dziś poległa.
        • Szmondak Zgłoś komentarz
          Szkoda, że już pana profesora nie ma wśród nas. Na pewno Artur umiał pożartować z panem prezydentem. Gdyby żył profesor Lech Kaczyńbyi, być może w Polsce dokonała by się szeroka
          Czytaj całość
          Lustracja, Dekomunizacja i Dezubekizacja. A były premier Tusk, nie brał by udziału w święcie Niepodległości RP na zaproszenie... Dudy.
          • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
            Co tu dużo gadać. Kaczyński się totalnie skompromitował. Chcąc zabłysnąć wszystko poprzękręcał. I nie jest tak, jak chcą niektórzy, że po prostu się przejęzyczył. Bo
            Czytaj całość
            przejęzyczyć można się w jednym przypadku a nie w kilku na raz (Borubar zamiast Boruc, Pereira zamiast Guerreiro, Benhauer zamiast Benhakker). Wyszła totalna żenada. I pomyśleć, że taki facet był prezydentem Polski, któremu teraz chcą stawiać pomniki i nazwy ulic nadawać (na Podkarpaciu już teraz w prawie każdym mieście jest rondo im. L. Kaczyńskiego). Wstyd, po prostu wstyd.
            • Urszula Kepinska Zgłoś komentarz
              tak media jak kogos chca zniszczyc i osmieszyc to sa specjalistami a na SP P. L.K. wyjatkowo byli skur......
              • papa smurf Zgłoś komentarz
                W porównaniu do kępki z "siatką" Króla Artura to pikuś.
                • KLM Zgłoś komentarz
                  Nie jestem wyznawcą PiSu jak niektórzy ale redaktor który wysmarował ten tekst jest albo ignorantem albo człowiekiem wyjatkowo złej woli. Jak można w dniu Święta Niepodległości pisać
                  Czytaj całość
                  tak idiotyczny tekst? I jeszcze jak można nadawać mu taki tytuł! ŚP Lech Kaczyński - co by o nim nie mówić - był prezydentem RP i przy wielu decyzjach dla mnie niezrozumiałych (jak podpisanie Traktatu Lizbońskiego lub nieujawnianie aneksu ws WSI-oków) pełnił ten urząd aż do tragicznej śmierci. Pisanie o nim szyderczo w kontekście jakiegokolwiek piłkarza - nawet jeśli jest nim ktoś taki jak Boruc - jest nie na miejscu i po prostu nie smaczne.
                  • mar-bor Zgłoś komentarz
                    Jaki wniosek z tego artykułu ? Nawet Boruc poznał się na tym, że Lech Kaczyński był marnym prezydentem.
                    • Rozpierdek Zgłoś komentarz
                      No wiadomo, ....Święto Niepodległości to pan redaktor Stańczyk tradycyjnie z polityką na SF wyskakuje i sieje ferment wsród kibiców.....Szkoda, że jak chętnie pisze o innych
                      Czytaj całość
                      przejęzyczeniach to nie patrzy na swoje "wypociny". Pewnie ich nawet nie czyta, bo co artykuł to jakieś szopki słowne w pisowni popełnia, cytuję z tego: "dodał prezydent, który jednak mówił jednak niewyraźnie." Może pośmiejemy się z Ciebie????
                      • Janusz Szabłowski Zgłoś komentarz
                        Odpier*ol się od nieżyjącego Prezydenta !!!
                        • Grek Zorba Zgłoś komentarz
                          Będzie Borubar i koniec. Lecha Kaczyńskiego będziemy pamiętać także z tego powodu. Chłop miał poczucie humoru, czego niektóre media zauważyć nie chciały. Na pewno śmiał się z
                          Czytaj całość
                          tego, jak to wyszło, a teraz gdzieś z góry cieszy się z sukcesów naszej kadry i tego, że przywracana jest nam wolność!
                          • dopowiadacz Zgłoś komentarz
                            Jasne , że można za darmo , ale po obejrzeniu Apelu Smoleńskiego w wersji full .
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×