KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Romeo Jozak zdecydował - Dominik Nagy zostanie wypożyczony

- Brakuje mu motywacji - tak wprost Romeo Jozak określił postawę Dominika Nagya. Na piątkowej konferencji trener Legii Warszawa zdradził, że Węgier odejdzie zimą na wypożyczenie.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Dominik Nagy Newspix / Rafal Oleksiewicz / PressFocus / Na zdjęciu: Dominik Nagy

Mimo udanego początku sezonu, z tygodnia na tydzień postawa Dominika Nagya była coraz bardziej irytująca dla kibiców Legii Warszawa. Swoją postawą węgierski pomocnik podpadł także nowemu trenerowi drużyny Romeo Jozakowi, który 18 października skierował go do gry w rezerwach.

Po trzech tygodniach poza kadrą pierwszej drużyny Nagy wrócił do gry i otrzymał szansę we wtorkowym spotkaniu Pucharu Polski z Drutexem Bytovią Bytów. 22-latek spędził na murawie tylko 45 minut i nie pojawił się już po przerwie.

Nagy był jednym z najgorszych zawodników na boisku, zawodząc przede wszystkim Jozaka. Na piątkowej konferencji prasowej mistrza Polski Chorwat został zapytany przez dziennikarzy o sytuację Węgra.

Szkoleniowiec wyznał, że Nagy nie jest obecnie przygotowany do gry pod względem mentalnym i rundę wiosenną spędzi prawdopodobnie na wypożyczeniu.

 - Nagy jest dobrym zawodnikiem, podziwiam jego umiejętności, ale obecnie brakuje mu motywacji, a wszyscy w szatni muszą być zmotywowani w stu procentach. Dlatego chcemy, aby rundę wiosenną spędził na wypożyczeniu - oznajmił.

 - Także jego agenci uważają, że powinien odejść, by dorosnąć i grać regularnie. Wtedy da nam w przyszłości dużo więcej - dodał Jozak.

W najbliższej ligowej kolejce rywalem Legii będzie Sandecja Nowy Sącz. Rozpocznie się w sobotę o godz. 20:30.

ZOBACZ WIDEO: Paris Saint-Germain powiększa przewagę nad rywalami [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Dominik Nagy wróci do gry na wysokim poziomie w Legii Warszawa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
legia.com
Komentarze (2)
  • sgt.Pirx Zgłoś komentarz
    No cóż jako kibic Legii muszę obiektywnie przyznać, że w tym sezonie zespół załatwił Misio Żewłakow i jego "zakupy" . Nagy -nadzieja węgierskiej piłki, w rzeczywistości
    Czytaj całość
    balangowicz, było o tym wiadomo już przed zakupem, Sadiku - podpora albańskiej reprezentacji, nie łapie się do pierwszego składu, Pasqato, niestety bez przygotowania fizycznego, też nie łapie się do pierwszej drużyny i wreszcie Hildeberto Pereira, facet którego trzeba było odchudzić o 20 kg. Pozdrowienia Misio, nie wracaj już tu więcej
    • PiKey Zgłoś komentarz
      Jeden z tych, którzy najgorzej przeżyli liściaste powitanie na Łazienkowskiej po meczu z Lechem. Nie dziwię się, że obecnie brakuje mu motywacji do gry dla tego klubu.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×