WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Włoskie media: w końcu - Arkadiusz Milik wraca do składu

W końcu dobre informacje ws. Arkadiusza Milika: trzeciego marca ma znaleźć się w kadrze meczowej Napoli - informują włoskie media. Polski napastnik jest podobno już gotowy do gry.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Getty Images / Marco Luzzani / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik

"Powrót polskiego napastnika jest nieuchronny i będzie szybszy niż w zeszłym roku, ponieważ fizyczny stan napastnika wydaje się dobry" - czytamy w gazecie "La Gazzetta dello Sport", która jest pewna, że Arkadiusz Milik znajdzie się w kadrze meczowej na pojedynek Napoli z Romą. Spotkanie zostało zaplanowane na sobotę, 3 marca (początek o godz. 20:45).

Dotychczas Maurizio Sarri, trener Napoli, mówił wprost, że czeka na Milika i tylko od niego będzie zależało, kiedy reprezentant Polski zgłosi mu gotowość do gry. Były snajper Ajaxu Amsterdam miał się pojawić już w pierwszym spotkaniu Ligi Europy z RB Lipsk, ale nie było go w kadrze. Media donosiły, że mentalnie nie jest jeszcze gotowy i obawia się, że kontuzja może się odnowić.

Po pierwszym urazie kolana Milik był wyłączony z treningów przez 97 dni, a teraz potrzebował na rehabilitację 13 dni więcej. Ponadto wówczas trener Sarri włączył go do kadry meczowej 119 dni po doznaniu kontuzji, by po kolejnych 11 dniach wprowadzić go do gry.

Milik zerwał wiązadła w drugim kolanie 23 września ubiegłego roku w spotkaniu ze SPAL.

ZOBACZ WIDEO Bayern bez rekordu, "Lewy" bez gola w jubileuszu. Zobacz skrót [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Ile goli Milik strzeli jeszcze w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
La Gazzetta dello Sport

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ORH- 0
    Znając Sarri'ego to Arek zagra ogon albo w ogóle. Ale dobrze, że wrócił po tej ciężkiej kontuzji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pogromca hejteruw 0
    dajesz arek jestesmy z toba
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Andrzej Zieliński 0
    Super info. Trzymam kciuki!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×